Wymieniali znaki drogowe… na identyczne?

Wymieniali znaki drogowe… na identyczne? [FOTO]

13
PODZIEL SIĘ

Wystarczyło przetrzeć szmatką, a nie wymieniać na nowe, które niczym się nie różnią od poprzednich – ocenia mieszkanka Świdnicy, która była świadkiem nietypowych działań na Osiedlu Młodych. O celowość takiej wymiany redakcja portalu Świdnica24 zapytała Urząd Miejski w Świdnicy.

Mieszkanka Świdnicy w czwartek 8 lutego w godzinach popołudniowych zauważyła, jak podjeżdża samochód z przyczepą do robót drogowych, na której umieszczone były nowe znaki drogowe, m.in. wyznaczające miejsce parkingowe dla osób niepełnosprawnych. – Te, które pracownicy zdjęli i nowe założone w ich miejsce… były identyczne. No może mniej zakurzone, przez co miały wyraźniejsze kolory – relacjonuje kobieta. – Sąsiedzi przecierali oczy ze zdumienia. Przecież znaki niczym się nie różniły i wystarczyło je przetrzeć szmatką – opowiada. Kobieta zgłosiła sprawę do Urzędu Miejskiego w Świdnicy i poprosiła o wyjaśnienie. – Nie było potrzeby, żeby znaki wymieniać. Są przecież inne ważniejsze rzeczy i nie pojmuję, dlaczego pieniądze są w ten sposób wydatkowane. Mamy dziurawe drogi i zniszczone chodniki i tym według mnie należy się zająć – dodaje.

Zapytaliśmy o uzasadnienie takiej wymiany rzecznika Starostwa Powiatowego w Świdnicy Piotra Dębka. – Wymiana znaków na nowe zależy od zarządcy drogi, w wypadku Osiedla Młodych odpowiada za to Gmina Miasto Świdnica  – tłumaczy rzecznik starostwa. Pytania o celowość i koszt wysłane zostały także do Urzędu Miejskiego w Świdnicy. Na odpowiedź nadal czekamy.

/Tekst: AN/
Zdjęcia czytelniczki portalu Świdnica24