Strona główna 0_Slider SPP zostaje. Zabrakło dwóch podpisów pod projektem likwidacji

SPP zostaje. Zabrakło dwóch podpisów pod projektem likwidacji

7

Według miejskich urzędników obywatelski projekt uchwały w sprawie likwidacji świdnickiej Strefy Płatnego Parkowania nie spełnia wymogów formalnych. Jak wylicza dyrektor wydziału komunikacji, spośród 273 złożonych pod nim podpisów, tylko 198 spełnia wymagania. Tym samym zabrakło dwóch głosów poparcia, by projektem zajęli się radni.

21 maja obywatelski projekt został złożony w świdnickim magistracie. W komitecie inicjatywy uchwałodawczej znalazła się wieloletnia radna SLD Julitta Stefańska-Broda i mieszkaniec miasta Henryk Kosiorowski. Pod dokumentem podpisało się blisko 280 świdniczan, o około 80 więcej niż wymaga tego statut Rady Miejskiej. Mieszkańcy wnosili o rozwiązanie Strefy Płatnego Parkowania i unieważnienie wszystkich podejmowanych od 2003 roku uchwał w sprawie SPP.

Na ręce pana przewodniczącego [Rady Miejskiej], pan Henryk Kosiorowski złożył projekt uchwały dotyczący likwidacji Strefy Płatnego Parkowania. W związku z tym pan przewodniczący był uprzejmy złożyć na ręce pani prezydent tą uchwałę w celu zbadania prawidłowości formalnych i prawnych, przed ewentualnym skierowaniem jej na sesję [Rady Miejskiej]. Pani prezydent skierowała to wystąpienie do kilku jednostek tutejszego urzędu. Wiążące dla dalszych dywagacji jest stanowisko Wydziału Spraw Obywatelskich, ponieważ należało sprawdzić podpisy osób, które podpisały się pod tą uchwałą – mówi Maciej Gleba, dyrektor wydziału komunikacji świdnickiego magistratu.

Pod projektem podpisało się 273 mieszkańców. – Po dokładnym sprawdzeniu list osób popierających projekt uchwały, należy uznać, że 198 podpisów jest zgodnych z rejestrem wyborców naszego miasta. Ponadto w 75 przypadkach niezgodności dotyczyły: brak lub inny numer PESEL w 14 przypadkach, nieuprawniony do głosowania lub brak wpisu w rejestrze wyborców – 32 przypadki, inny adres zamieszkania lub brak adresu – 29 przypadków – wylicza Gleba.

W związku z tym, że nie zachodzi sytuacja, gdy dysponujemy liczbą 200 podpisów albo powyżej 200 podpisów, proponuję nie dywagować na temat tej uchwały, bo nie spełnia ona wymogów formalnych – podsumował dyrektor.

Podczas piątkowej sesji Rady Miejskiej samorządowcy przyjęli z kolei projekt zmian w uchwale o Strefie Płatnego Parkowania. Zgłoszone przez prezydent Świdnicy poprawki zostały wymuszone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Dla kierowców nie zmieni się wiele, bo opłaty mimo niewyznaczenia miejsc postojowych są i będą nadal pobierane. Zmiany w SPP poparło 20 radnych, dwóch wstrzymało się od głosu.

***

Zdaniem Henryka Kosiorowskiego Strefa Płatnego Parkowania funkcjonuje w Świdnicy w oparciu o sprzeczne z prawem lokalne przepisy. Od lat uważa, że kolejne władze miasta opłaty pobierają bezprawnie na mocy źle napisanych uchwał. W lutym i kwietniu 2017 roku wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o unieważnienie zarówno pierwszej, zasadniczej uchwały ustanawiającej SPP z 1 grudnia 2003 roku, jak i jej późniejszych nowelizacji. Ostatnie zmiany w uchwale radni przyjęli w 2015 roku. – I za każdym razem było źle! – irytuje się Henryk Kosiorowski, dodając z przekonaniem, że uchwały powinny iść do kosza, a kierowców nie wolno obciążać opłatami.

Kosiorowski uważa za skandal lekceważenie przez władze miasta rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 października 2017 roku. Uchwała NSA mówi wprost – opłata może być pobierana tam, gdzie oprócz pionowych znaków wyznaczających strefę są również poziomie znaki (namalowane białą farbą linie), wyznaczające miejsca postojowe.

Prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska uznała, że miasto nie może tego przepisu przestrzegać, bowiem malowania linii poziomych (także tych, które wyznaczają miejsca dla niepełnosprawnych) zakazał w zabytkowej części miasta Wojewódzki Konserwator Zabytków. Strefa obejmuje 48 ulic, tylko na 11 są wyznaczone miejsca postojowe, w tym nie wszystkie zgodnie z ministerialnym rozporządzeniem o wymaganej szerokości i długości.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl