Wybuchła bimbrownia, budynek uszkodzony

Wybuchła bimbrownia, budynek uszkodzony

22
PODZIEL SIĘ

Najprawdopodobniej do wybuchu doszło z powodu nagromadzenia oparów w domowej bimbrowni. 10 lokatorów budynku w Tomkowicach w gminie Strzegom o trzeciej w nocy musiało opuścić swoje mieszkania.

– Nikt nie ucierpiał – informuje prokurator rejonowy Marek Rusin. 55-letni mężczyzna w łazience miał nielegalną bimbrownię, sam spał w pokoju obok. Wybuch przeraził mieszkańców i doprowadził do pęknięcia ściany szczytowej. Nadzór budowlany dzisiaj oceni, czy budynek będzie nadawał się do zamieszkania.

 W budynku mieszkało 5 rodzin. Część osób przeniosło się do swoich rodzin na terenie Tomkowic, dla 1 rodziny udostępniono lokal na ul. Armii Krajowej w Strzegomiu. W Tomkowicach są aktualnie przedstawiciele nadzoru budowlanego i policyjni technicy – informuje Tomasz Wanecki z UM w Strzegomiu.

Mężczyzna został zatrzymany, przyznał się do nielegalnej produkcji alkoholu. Był trzeźwy.

Jak dowiedzieliśmy się w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, nie doszło do katastrofy budowlanej, obiekt nadaje się do remontu. Wzmocnienia i podparcia wymaga ściana szczytowa. Do czasu wykonania zabezpieczeń z użytkowania wyłączono 3 mieszkania.

/asz/
Zdjęcia Artur Ciachowski

  • Nie usuwajcie konta!

    To jest chore, że rolnik może zrobić wino i sobie sprzedawać bez kasy fiskalnej jak truskawki przy szosie, a nie-rolnik musi się z produkcją ukrywać jak kryminalista w domu.

    • Krzysztof Czarnecki

      Chore jest to, że wypowiadasz się na tematy, o których nie masz zielonego pojęcia.

      Produkcja alkoholu etylowego jest możliwa jedynie po uzyskaniu wpisu do rejestru prowadzonego przez Ministra Rolnictwa. Wpis wydawany jest przedsiębiorcom, którzy muszą spełnić mnóstwo warunków, dotyczących zarówno kontroli jakości, bezpieczeństwa, jak i spraw związanych z podatkiem akcyzowym.

      Właściciel winnicy zamierzający prowadzić wyrób wina z przeznaczeniem do obrotu musi dokonać wpisu do ewidencji producentów i przedsiębiorców wyrabiających wino z winogron pozyskanych z upraw winorośli położonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Prowadzi go prezes Agencji Rynku Rolnego. Wino również obciążone jest obowiązkiem akcyzowym.

      • Obi von Kenobi ;-)

        „Chore jest to, że wypowiadasz się na tematy, o których nie masz zielonego pojęcia” Panie Krzysztofie albo.. powrót do szkoły i nauka czytania ze zrozumieniem.
        Gdzie pan wyczytał: rolnik przy drodze sprzedając wino nie ma opłaconej akcyzy ?

        • Krzysztof Czarnecki

          Truskawki nie są objęte podatkiem akcyzowym, więc sformułowanie „sprzedawać bez kasy fiskalnej jak truskawki przy szosie” oznacza w przypadku wina własnego wyrobu naruszenie obowiązku akcyzowego.

          • men777

            A jak truskawki sfermentują?

          • Obi von Kenobi ;-)

            a więc czeka Pana powrót do podstawówki i nauka czytania ze zrozumieniem. Może czasem warto przyznać się do ludzkiego przecież błędu niż trwać w np. „religii smoleńskiej” ;-))

          • Krzysztof Czarnecki

            Proponuję zająć się swoimi obsesjami, które na tym etapie są jeszcze uleczalne. Moimi zajmę się sam.

          • Obi von Kenobi ;-)

            Ha ha :-)) ,no tak, i cóż Pan miał napisać, ja zwykle tylko osobiste ‚wycieczki”, skoro brak merytorycznych argumentów.
            Współczuję ;-)) i więcej uśmiechu życzę i do kolejnego „spotkania ” na forum.

      • Nie usuwajcie konta!

        Ty masz na wszystko przypisy, paragrafy i odnośniki. Jednak życie nie jest takie czarno-białe i oczywiste jak w Twojej bibliografii.

        • Krzysztof Czarnecki

          Mówię o faktach, a nie o wyobrażeniach.

          • Obi von Kenobi ;-)

            a fakt jest taki, ze „To jest chore, że rolnik może zrobić wino i sobie sprzedawać bez kasy fiskalnej (ale z opłaconą akcyzą) jak truskawki przy szosie, a nie-rolnik musi się z produkcją
            ukrywać jak kryminalista w domu. 😛

  • Obserwator

    Bimber potrafi trzepnąć, aż ściany pękają:))

  • Domino

    Stan budynku jest taki, że nawet wiatry po bigosie są niebezpieczne.

    • Zainteresowany

      A widziałeś budynek czy stwierdzasz tylko po zdjęciach? Budynek był w remoncie to raz,a dwato siła wybuchu była taka,ze odpadł tynk co widać na zdjęciach,ale dobrze pisać o czymś o czym się nic nie wie

      • Domino

        A trzy to…mieliście ubezpieczony na ten „pałac”?

        • Zainteresowany

          Nie jestem mieszkańcem. Byłem na miejscu i widziałem uszkodzenia.

  • men777

    Musiał być naprawdę nocny i mocny bimber, bimber można produkować na własny użytek, prawo się zmieniło od czasów PRL

  • men777

    Na allegro nawet można było kupić bimbrownię do pędzenia

    • Krzysztof Czarnecki

      Bimbru nie można produkować na własny użytek. Prawo w tym zakresie się nie zmieniło. Bimbrownię może posiadać każdy, ale bimbru pędzić nie można. Tak jak z bronią – posiadać można, ale zabić kogoś już nie.

      • Waldi

        Panowie mylicie pojęcia. Gość nie pędził bimbru. Ten koneser trunków wyrabiał najprzedniejszy alkohol. To był spirytusik najwydestylowaniuchniejszy. Żaden bimber. A że spirytusik to i mocny był i mocno trzepnął.

  • mulele1

    Porządny gość … Pędził bimber i był trzeźwy … Ewenement …

  • Znajomi

    Szanowni komentatorzy, już kolejna ekspertyza wykazuje że w tym budynku nie doszło do wybuchu. Proszę Was o zachowanie głupich komentarzy. Ci ludzie potrzebują pomocy, nadal nie wiadomo co było przyczyną że ściana odstąpiła od budynku.