Ścieżka była gotowa już 22 grudnia 2017? Co odebrali urzędnicy?

Ścieżka była gotowa już 22 grudnia 2017? Co odebrali urzędnicy?

33
PODZIEL SIĘ

Już pod koniec listopada 2017 roku było widać, że kolejna inwestycja w Świdnicy nie zostanie ukończona w terminie. Zgodnie z umową dokładnie 30 listopada 2017 Świdnickie Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów miało zakończyć prace przy budowie ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż ulic Kazimierza Odnowiciela i Waleriana Łukasińskiego. Na początku stycznia 2018 roku znaczna część trasy nadal była placem budowy. Tymczasem Urząd Miasta informuje, że 22 grudnia 2017 nastąpił odbiór techniczny. Co odbierali urzędnicy?

Zdjęcie z lewej wykonane 2 stycznia 2017r, archiwum Swidnica24.pl. Zdjęcie z prawej, zamieszczone na stronie internetowej UM w Świdnicy.

„Zakończono kolejny etap budowy ścieżek rowerowych na terenie miasta Świdnicy, w ramach projektu „Rowerem przez miasto”. 22 grudnia 2017 roku inwestor, czyli Urząd Miejski odebrał protokolarnie od wykonawcy kolejną część prac obejmującą ciąg pieszo – rowerowy wzdłuż ulic Kazimierza Odnowiciela i Waleriana Łukasińskiego.” – czytamy w komunikacie na oficjalnej stronie miasta. W tym samym czasie trasa w znacznej mierze była niezakończona, a widać to na zdjęciach wykonanych 2 stycznia 2018 roku:

Z komunikatu dowiadujemy się, że to prace dodatkowe, zlecone firmie za 132 tysiące złotych. W sumie inwestycja będzie kosztowała 1,7 miliona złotych. Przetarg firma wygrała oferując ok. 1,5 miliona złotych.

W komunikacie nie ma słowa o tym, kiedy pojawiła się refleksja, by wykonać dodatkowe chodniki (tylko o nich jest mowa), czy owe prace wpłynęły również na zmiany terminów oraz kiedy inwestycja faktycznie będzie miała swój finał, na co czekają zmęczeni utrudnieniami mieszkańcy? O terminy i aneks, zawarty z wykonawcą 15 grudnia pytała  redakcja Swidnica24.pl. Pierwsze pytania trafiły do Urzędu Miejskiego w listopadzie 2017 roku, ale do dzisiaj nie nadeszła żadna odpowiedź. Nie ma również odpowiedzi na pytania zadane 2 stycznia 2018 roku. Ignorowanie pytań nie jest ignorowaniem redakcji, o czym zdają się zapominać zarówno prezydent miasta Beata Moskal-Słaniewska, jak i podlegli jej pracownicy. Jest wyrazem braku szacunku i przejawem ignorowania mieszkańców, w imieniu których obserwujemy wszystkie toczące się w Świdnicy inwestycje, wykonywane za pieniądze podatników.

W przytaczanym komunikacie na stronie UM znalazła się również zachęta dla mieszkańców, by zgłaszali uwagi, dotyczące budowanej ścieżki. To pierwsza taka inicjatywa, wykazana przez Urząd Miejski, bowiem „ciężar” informowania o postępach na placach budów w Świdnicy oraz rozmów z mieszkańcami wzięła na siebie osobiście prezydent miasta. Beata Moskal-Słaniewska zdecydowanie wyprzedza swoje służby prasowe, zamieszczając z wyprzedzeniem informacje na prywatnym profilu na portalu społecznościowym. Jak dowiadujemy się z komentarzy pod wpisem o zakończeniu inwestycji Łukasińskiego/Odnowiciela, ścieżka przysporzyła mieszkańcom wiele kłopotów:

Ostatecznie prezydent zapowiedziała sprawdzenie zgłaszanych nieprawidłowości:

Na odpowiedzi czekają także Czytelnicy portalu Swidnica24.pl.

Agnieszka Szymkiewicz

  • Natalia

    Obrazy warte wiecej niz tysiace slow……

    • Janusz B.

      I bardzo dobrze że prezydent bierze pod uwagę zgłoszenia mieszkańców. Urzędnicy jak widać wyciągają wnioski i poszli jeszcze raz osobiście wszystko sprawdzić . Za taka postawę należy chwalić a nie tylko wszystko krytykować. Bo nigdy poprzednicy nie brali pod uwagę zgłoszeń i pretensji ludzi….

      • henryk

        No i proszę.jak to mówią”stuknij w stół a nożyce się odezwa.Urzędnicy miejscy pierwsi sami siebie chwalą.Dużo za to płaca?

      • Natalia

        Niech namiot postawia i dyzuruja. Urzednicy to sa od zarzadzania a od nadzorowania chybaaaaaaa jest jakas odpowiedzialna osoba . To jest chore co Ty chcesz chwalic z logiki to jest paranoja. P Prezydent jak jest taki stam rzeczy podwladnego wywalic ale czy pania na to stac?

    • Jan Wtorek

      A to jakiś skandal jest że miało być do 22 grudnia a dziś 6 stycznia. 2 tygodnie to rzeczywiście niesamowicie „długi” czas ……tym bardziej że ludzie na rowerach teraz i tak nie jeżdżą wiec jakie znaczenie ma kilka tyg opóźnienia. Śmieszy mnie ten „skandal” i widać że chyba to miasto naprawdę fajnie sobie radzi skoro mamy tak straszliwe problemy jak 2tyg opóźnienie. Zreszta proszę spojrzeć na okoliczne miasta bo prawie wszędzie są teraz opóźnienia. Jest rynek wykonawcy i firmy przebierają w inwestycjach. Ja tam się cieszę jako rowerzysta że w końcu mamy w mieście wiele km nowych ścieżek które są piękne oraz nowe oświetlenie . Nawet jeśli będzie kilka wpadek to nic tego całego obrazu nie zmieni.

      • Natalia

        Pokretne tlumaczenie ….. wszedzie , ludzie zatraciliscie zdrowy rozum .

        • Obi von Kenobi ;-)

          a sama zbadałaś swój „zdrowy rozum” ? :-))

  • Krzysztof Czarnecki

    Przejechałem dzisiaj tą ścieżką i stwierdzam, ze jest tak samo beznadziejnie zrobiona, jak wszystkie inne. Nie mówiąc o tym, ze jest nieskończona, a organizacja robót to jakiś totalny dramat, bijący na głowę wszystkie dotychczasowe utrudnienia.

    Tęgim mózgom, bredzącym o nieszkodliwości opóźnień, odpowiadam – termin ukończenia robót jest ISTOTNYM WARUNKIEM ZAMÓWIENIA, określonym ściśle w dokumentacji przetargowej. Jego zmiana bez istotnych przyczyn to naruszenie zasad konkurencji i po prostu przestępstwo.

    • Astro

      Nie wspominając o karach umownych i obowiązku zachowania dyscypliny finansów publicznych.

    • jan

      To po co Pan jeździsz tymi ścieżkami jak są ,, tak samo beznadziejnie zrobiona, jak wszystkie inne”, proponuje na Wrocław główną drogą, skończona i szeroka i w ogóle.

      • Krzysztof Czarnecki

        Przejechałem po to, by sprawdzić, czy kogoś interesuje cokolwiek innego poza odwaleniem sztuki. Najwyraźniej nie, bo lepiej się jedzie po dziurach w jezdni, niż po tej ścieżce. Pewnie góralom na kołach balonowych to nie przeszkadza, ale mi przeszkadza, a problem jest w tym, że prawo zmusza mnie do jeżdżenia po tych karykaturach dróg. Dzięki tym ścieżkom niedługo będę musiał jeździć kanałami, żeby wyjechać z miasta.

        • Obserwator

          Wczoraj przejechałem 20 km po świdnickich ścieżkach rowerowych, na Zawiszowie też byłem i stwierdziłem, że jednak lepiej się jedzie po ścieżce, niż po dziurach w jezdni. Jeżdżę normalnym trekingiem na 28 calowych kołach i jedynie irytuje mnie przejazd po ścieżkach pokrytych kostką, ale to drobna niedogodność. Myślę, że demonizujesz.

          • Krzysztof Czarnecki

            Nie demonizuję. Jeździłem po tych ścieżkach na przełajówce i na szosówce i normalna jazda sportowa z przeciętną prędkością jest bardzo niekomfortowa, a w niektórych miejscach niemożliwa. Jakość nawierzchni jest bez porównania gorsza niż na jezdniach.

          • Obi von Kenobi ;-)

            Ścieżka rowerowa jest dla rodzin i dzieci by z normalną prędkością przemieszczać się po mieście. Dla szaleńców którzy próbują nadrobić czas bo stracili prawko po pijaku zawsze będzie zbyt „wolna”. 🙂

          • Krzysztof Czarnecki

            Ścieżka rowerowa obowiązkowa jest dla wszystkich, poruszających się na rowerach, niezależnie od tego, czy jeżdżą sportowo, czy z obrzydzeniem kulają się do pracy. Wolałbym jeździć drogą, ale muszę poruszać się jakąś zafajdaną, koślawą ścieżką, bo tak sobie wymyślił ustawodawca, poszerzając zakres mojej wolności.

          • Obi von Kenobi ;-)

            A ja bym chciał benzynkę za 2zl , ale „ustawodawca poszerzając zakres mojej wolności „ dowala drugie tyle tak jak i do prądu, gazu, wody-zwłaszcza ognistej.
            Przyzwyczaj się i nie narzekaj albo jedź w swojską dzicz gdzie nie ma 500+ 😁

          • Krzysztof Czarnecki

            Wiem, że dla ciebie odpowiedź na temat sprawia dużą trudność, ale wytłumacz mi, dlaczego buduje się ścieżki rowerowe ze złą nawierzchnią, w sposób mało logiczny i najdroższy z możliwych? Dla bezpieczeństwa? Czyjego? Bo na pewno nie mojego. Bezpieczniej się czuję jadąc droga 35, niż jedną z tych kaleckich ścieżek rowerowych z krawężnikami co 10 metrów.

          • Grzesiek

            Na szosówce ścieżkami, ja Cię proszę…

          • Krzysztof Czarnecki

            A co mam zrobić, jak prawo każe? Niektóre omijam, ale np. Sikorskiego nie da się. Część objechałem z czystej ciekawości, sprawdzić czy wszystkie są tak kiepskie.

          • Obi von Kenobi ;-)

            Ścieżka jest super !!
            Idealna dla normalnych cyklistów !!
            Dziękujemy 🙂

            Jak się nie ma argumentów, to obraża się interlokutora , ale cóż można się było spodziewać…
            Współczuję znajomym i rodzinie 🙂

          • Alojzy

            Jaka wg ciebie powinna być najbardziej odpowiednia nawierzchnia dla ścieżki rowerowej ?

          • Krzysztof Czarnecki

            Równa. A nie jest.

    • Natalia

      W samej rzeczy jeden myslacy .

    • Alojzy

      Co ty człowieku wygadujesz za herezje! Jakoś w zeszłym roku jeździłem i nie zauważyłem żeby ścieżki były BEZNADZIEJNE! Beznadziejna to jest twoja opinia, bo co by się nie działo to jest na wstępie złe i nie do przyjęcia. Ba! Ścieżki rowerowe doskonale łączą się z parkami i co najważniejsze jest dużo bezpieczniej niż przedtem. Jeżeli jedna ścieżka jest nie do przyjęcia to nie znaczy, że reszta jest taka sama… Powinieneś chyba drona sobie zbudować!

  • Mariusz

    Podziwiam kobietę! Ten przytoczony przez redakcję dyskurs na FB świadczy o wielkiej odwadze prezydentki, ale i też o kulturze rozmówców. Który z poprzedników Beti poddawał się takiej wiwisekcji???Dlaczego redakcja zamazuje nazwiska „włączających myślenie” – chętnie zagłosowałbym na nich jesienią.

    • Stańczyk

      podziwiać i współczuć chyba należy, chciała być bliżej ludzi to teraz ma..już tacy jesteśmy, że dać nam palec, a zaczniemy sięgać po rękę. Jak pewnego dnia popada deszcz i zrobi się płytka kałuża to na fb u Prezydenta pojawią się żądania jej osuszenia, analiza poprawności położenia asfaltu i rzetelności pomiarów geodezyjnych..nieważne, że przez x lat wcześniej nie było tam żadnej asfaltowej drogi a jak popadało to w błocie po kostki brnęli wszyscy..Pani Prezydent życzę wytrwałości i nerwów ze stali, a kandydatom na ten urząd dam radę – bądźcie blisko ludzi ale w realu, tam przynajmniej wiecie z kim macie do czynienia

  • Stańczyk

    No i walczą niewiasty..ludzie nie dajcie się w to wciągać, gołym okiem widać, że panie toczą wojnę, to wojna prywatna ale przeniesiona na pole służbowe bo tam Słaniewską łatwo trafić. Normalne panie rzuciły by sobie kilka bluzgów wśród znajomych albo smsem, może potargały za włosy, a może ich panowie wzięli by sprawy w swoje ręce, a tak mamy telenowelę w odcinkach „Cokolwiek nie zrobisz i tak dostaniesz łupnia”..W mieście dzieje się dużo dobrego, zmiany widać, są też wpadki i obsuwy ale to nic nowego, z takimi samymi problemami borykali się poprzednicy obecnej władzy tylko nie zadarli z byłą koleżanką dziennikarką, która pracuje dla prywatnego portalu. Prawdę mówiąc a raczej pisząc wstyd to nawet komentować bo to wciąganie siebie na własne życzenie w potyczki innych..

  • sprawiedliwy

    Czytam i nie wierzę , dziękuje drogim urzędniką za to że jesteście ,za to że przychodzicie do pracy ,za to że wogóle raczycie brać pieniądze . Za tp ,że łupicie mnie podatkami i niezgodnymi z praweł opłatami i wogóle żeeeee Plus dla p.Prezydent za odwagę i otwartość na potrzeby społeczeństwa – BRAWO

    • Natalia

      Niech zyje kolchoz cha chacha……

  • Politolog z Katowic

    Brakuje jeszcze dyskusji z „Leśnym Ruchadłem” czy z „Pimpusiem Sadełko”, niby chcę być prezydentka cool, ale wychodzi tak trochę średnio te jej dyskusje na facebooku, tak jarmarcznie w zasadzie.
    A ile to płacą za te wpisy popierające prezydentkę? 33 groszy plus Vat za 1 słowo? i czy piszą ci co im BMS załatwiła cieplutkie posadki w UM czy ci co dopiero im coś obiecała?
    Ci drudzy mogą wyjść na tym jak Zabłocki (Garstecki) na mydle (wyborach), który atakując poprzednią władzę otwierał drogę do elekcji SLD, prezydentka o Roberciku zapomniała bo ma nowych znajomych w byłym PZPR-ze.

  • Franek

    Świetnie, że powstają nowe chodniki i ścieżki rowerowe.

    Mam jednak kilka uwag:
    1. O NOWE I STARE CHODNIKI NALEŻY DBAĆ – naprawiać na bieżąco, a także usuwać zarastającą je rośliny, które powodują, że zapadają się I stają się niebezpieczne;
    to nie są chyba jakieś wielkie koszty;
    niestety jak wyglądają chodniki w mieście, to każdy widzi …

    2. we Wrocławiu ścieżki rowerowe biegną wzdłuż jezdni, a w naszym mieście prowadzi się je obok chodników; jest ok, dopóki rowerzyści nie jadą po nich za szybko. Niestety część rowerzystów nie zważa, że nadmierna szybkość stwarza zagrożenie dla pieszych; wczoraj musiałem uskakiwać przed rozpędzonym rowerzystom, który ściął zakręt, zjechał ze ścieżki i wjechał na chodnik.

    3. DO ROWERZYSTÓW : chodnik jest dla pieszych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Krzysztof Czarnecki

      Codziennie widzę pieszych, idących cała szerokością ścieżki rowerowej, najczęściej w szczycie 14.00 – 15.00.

  • Pietro

    Ale PiSmaki piszą. I dobrze, że coś jest robione w Świdnicy. Najeżdżacie na obecna prezydentowa a może zobaczycie co Wasze dzieciątko jezus zrobił? Stał tylko w kościele i postawił g…wartą wieże już nie wspomninając o tym jak mianł byc basen….kasa poszła i to duża a po basenie tylko wspomnienie jest. A dla piszących bzdury napisze, że mi nie płaca ani nikt mi nic nie obiecuje!!!! I do zagrody barany a nie pisac bzdur