Martwy noworodek na wysypisku

Martwy noworodek na wysypisku [Aktualizacja]

17
PODZIEL SIĘ

Zwłoki noworodka zostały dzisiaj po południu znalezione na wysypisku w Sulisławicach. To była dziewczynka.

Zdjęcie Dariusz Nowaczyński

Prokurator rejonowy Marek Rusin potwierdza, że na wysypisku pod Świdnicą zostały znalezione zwłoki, wezwany na miejsce biegły ma pomóc w ustaleniu wieku, czasu porodu. Zarządzona zostanie sekcja zwłok. Ze względu na dobro postępowania prokurator nie udziela żadnych szczegółowych informacji.

Aktualizacja: Prokurator Rusin informuje, że znaleziony płód miał około 36-40 tygodni. Była to dziewczynka. Nie wiadomo, czy urodziła się żywa, czy martwa. W zależności od ustaleń lekarza medycyny sadowej śledztwo będzie prowadzone albo w kierunku dzieciobójstwa, albo zabójstwa lub zbezczeszczenia zwłok. Sekcję zwłok zaplanowano na wtorek.

Nie wiadomo, skąd na wysypisko trafiły zwłoki. Śmieci są zwożone do Sulisławic nie tylko z powiatu świdnickiego.

/asz/

  • Violetta Ostrowska

    Kolejny przykład patologii do potęgi ! Ciemnota , głupota i zacofanie ! Brak edukacji , taniej antykoncepcji , cywilizowanych poglądów na przypadkowe macierzyństwo i metod zapewnienia NARODZONEMU dziecku godnej przyszłości lub (martwemu) godnego pochówku ! A my tu i teraz losem zygot mamy się przejmować – bez względu na okoliczności ! Hipokryzja i patologia !

    • Violetta Ostrowska

      Aktualizacja : wkrótce będzie komunikat – Ktokolwiek widział ciężarną …a dziecka nie… Ktokolwiek cokolwiek wie… Ustalenie dawcy plemnika na ostatnim planie .

      • Adam

        Pani Violetto, zgodzę się z Panią nt. głupoty, braku edukacji, taniej antykoncepcji, itd., natomiast zastanawia mnie uszczypliwość w kierunku mężczyzn. Pośrednio oboje „rodziców” jest odpowiedzialnych tej tragedii, jednak, to „ta kobieta” jest bezpośrednio odpowiedzialna zaistniałej sytuacji. Dlaczego? „ojciec” mógł być w ogóle nieświadomy, bo praktycznie żadna antykoncepcja nie daje 100% gwarancji uniknięcia przypadkowego macierzyństwa. „matka” była natomiast naocznym świadkiem przyjścia na świat Dziewczynki. I nie chodzi mi o wybielanie kogokolwiek, to raczej prośba z mojej strony o nie wykorzystywanie tragedii do wykrzykiwania feministycznych haseł. Mam nadzieję, że „rodzice” – oboje! jak najszybciej zostaną ustaleni i odpowiedzą za bestialstwo!

        • Violetta Ostrowska

          Do feminizmu to mi daleko ! W sprawach rodzicielstwa jestem bardzo konserwatywna i uważam że jeśli do poczęcia były potrzebne dwie osoby a przy porodzie została jedna to chyba przez te 9 miesięcy ciąży zabrakło tatusia i wsparcia ! Zrobił swoje i zniknął ? Nie ma co się dziwić że potem dochodzi do tragicznych finałów . Może wstrzymamy się z osądzaniem bo przyczyn może być wiele ( przynajmniej ja znam wiele) !

          • Idunn

            Czytam Twoje wpisy i mam wrażenie, ze wypowiadasz się jakbyś była naocznym świadkiem sytuacji rodzinnej dziecka. Skąd wiesz, co dzieje się z ojcem ? Wkurza mnie czasem taka jazda po facetach..

          • Violetta Ostrowska

            A mnie wkurza zawsze , jak słucham zwierzeń zapłodnionych kobiet gdy tatuś ,,znika” , zostają bez pomocy , środków do życia i dachu nad głową. Nie urodziłam się wczoraj i troszkę już życie mnie nauczyło. Nie wiem co się dzieje z ojcem i ochronki dla facetów przed odpowiedzialnością nie prowadzę. (już nie ) Jeśli dobrze rozumiem to jazda faceta nie była ,,wkurzająca” ale … jestem ,,naocznym ” czytelnikiem tego artykułu. Przypomnę kto nie doczytał : ,, Martwy noworodek na wysypisku. ” Czy to można nazwać ,,sytuacją rodzinną dziecka”? Czyżbym miała za wysokie normy moralne i tylko mnie to bulwersuje ?

          • Idunn

            To jest tak jak ogólne przekonanie, ze sytuacji patologicznej w rodzinie jest zawsze winny facet. autopsji jednak wiem, że to g… prawda.

    • Mariusz Solej

      Jesteś niedouczona kobieto.
      „Człowiek jest już człowiekiem od momentu, gdy męski plemnik zapłodni żeńską komórkę jajową.”
      prof. dr hab. med. E. Blechschmidt,
      dyrektor Instytutu Anatomii Uniwersytetu w Getyndze, Niemcy
      „Od momentu poczęcia istnieje żywa istota. Nienarodzone dziecko jest osobą.”
      prof. dr med. A. Ingelman-Sunberg,
      kierownik Kliniki Ginekologii i Położnictwa w Sztokholmie
      „When Does Human Life Begin?”
      Maureen Condic, PhD. Maureen L. Condic, PhD is an Associate Professor of Neurobiology and Anatomy at the University of Utah

      • Violetta Ostrowska

        Ciągle się douczam ! Nie zamknęłam tematu swojej edukacji na jakimś tam poziomie szkolnym ! Teorii jest więcej i nikt mnie nie zmusi do trzymania się tylko tych cytowanych powyżej ! Mam to szczęście że myślę samodzielnie ! Teoria teorią a teraz proszę mi to udowodnić ! Np. tzw. zygota jest już człowiekiem – CZY przeżyje jak człowiek – poza organizmem innego człowieka ! Pytanie drugie : czy plemnik to też kawałek żywego człowieka i co w tym przypadku Pan robi ze swoimi w nadmiarze ? Proszę mnie douczyć !

    • Marek Ko

      Wyedukowanym również zdarzają się „wpadki” a antykoncepcja nie jest 100-u%. Bez względu na poziom edukacji seksualnej czy dostępu do antykoncepcji zawsze będą ludzie np. Z patologii gdzie ciężko o minim rozsądku w tej materii bo to trochę tak jak by „żula” edukować, że można żyć inaczej- zazwyczaj nie przyniesie to skutku. Jest jeszcze jedna sprawa. Kim trzeba być, żeby tak postąpić z dzieckiem czy nawet z jego zwłokami? Być może urodziło się martwe. Żadna wiedza nie zastąpi ludzkich odruchów, instynktów choćby tego macierzyńskiego czy zwykłej przyzwoitości, odpowiedzialności.

      • Violetta Ostrowska

        Przykre to i prawdziwe… Też nie potrafię takich zachowań zrozumieć . Fakt – ja ,,żula” nie wspieram i nie daję mu grosza na alkoholizm . Jeśli zaś chodzi o dzieci , tego nie mogę przeboleć ! Wystarczyło by żeby urodziła i (jeśli żyło) zrzekła się praw. W innych przypadkach – dom samotnej matki i jeśli już nie ma możliwości to niech urodzi po ludzku i odda . Tyle par marzy o takim maleństwie !

    • Chwała_Bohaterom

      a slyszala pani o czyms t akim jak okno zycia albo domy dziecka??? ktos nie chce to moze oddac tam a nie na smietnisko ale pani oczywiscie wszystko bedzie zwalac na kosciul

  • daro

    Zabrońmy całkowicie aborcji a takich przypadków będzie więcej .

    • nmisiek

      Co za bzdury wypisujesz. Skoro już kobieta donosi ciążę do dnia porodu to po kiego grzyba porzuca dziecko na śmietniku jeśli może je oddać do adopcji podrzucając do „okna życia” albo pozostawiając w szpitalu. I to bezkarnie. Mało, jeśli obawia się „języków”, może udać się do każdego innego miasta i tam urodzić w szpitalu albo podrzucić do „okna”. Co to ma wspólnego z zakazem aborcji?

      • Violetta Ostrowska

        Właśnie o takich cywilizowanych metodach napisałam.

      • daro

        Porozmawiamy jak będziesz w ciąży .

        • nmisiek

          Czytaj ze zrozumieniem. Skoro doniosła ciążę do naturalnego porodu, to nie musiała porzucić dziecka na śmietniku. Mogła je zostawić w szpitalu lub podrzucić do okna życia.
          Jeśli wprowadzą całkowity zakaz aborcji ( czemu jestem przeciwny) to też będzie można oddać dziecko do adopcji. Co łatwiejsze – zrzec się dziecka czy je wyrzucić do śmietnika skazując na cierpienie i śmierć?
          Zaostrzenie aborcji jedynie zwiększy podziemie aborcyjne.