Strona główna 0_Slider Watykan ukarał biskupów Sławoja-Głódzia i Janiaka za zaniedbania ws. pedofilii

Watykan ukarał biskupów Sławoja-Głódzia i Janiaka za zaniedbania ws. pedofilii

10

Za zaniedbania  w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich, oraz innych kwestii związanych z zarządzaniem diecezją arcybiskup senior gdański Leszek Sławoj-Głódź i biskup senior kaliski Edward Janiak zostali ukarani przez stolicę apostolską. Muszą zamieszkać poza swoimi diecezjami, mają zakaz uczestniczenia w publicznych celebracjach i spotkaniach świeckich na terenie swoich diecezji oraz muszą wpłacić zadośćuczynienie na rzecz Fundacji św. Józefa, z przeznaczeniem na działalność prewencyjną i pomoc ofiarom nadużyć.

Fot. Joanna Adamik, Archidiecezja Krakowska/wikipedia

Już w październiku 2020 roku papież Franciszek przyjął rezygnację biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka, co miało związek z prowadzonym przez Watykan postępowaniem z zawiadomienia prymasa Wojciecha Polaka.

Biskup Janiak jako biskup pomocniczy diecezji wrocławskiej i biskup kaliski wiedział o co najmniej 3 księżach, krzywdzących dzieci. Mimo takiego obowiązku, nie zawiadomił Watykanu, a księży przenosił z parafii do parafii. Tuszował sprawę m.in. byłego już księdza, pochodzącego ze Świdnicy.

Paweł Kania przez blisko 20 lat pełnił posługę kapłańską przede wszystkim w parafiach wrocławskich, bydgoskiej i milickiej i tam dopuścił się czynów pedofilskich na ministrantach. Wybierał głównie chłopców z ubogich rodzin, którym w zamian za seks fundował drogie prezenty i egzotyczne wycieczki. Wpadł w 2012 roku w ekskluzywnym wrocławskim hotelu, gdzie zatrzymał się z 13-letnim chłopcem. W pokoju znaleziono pornografię dziecięcą, zresztą za posiadanie takich materiałów ksiądz już miał wyrok. W styczniu 2015 roku został skazany na 7 lat więzienia. Od uprawomocnienia wyroku w czerwcu 2015 minęło 2,5 miesiąca, zanim został umieszczony w więzieniu. W tym czasie mieszkał u matki w Świdnicy. W 2017 roku list poparcia o zastosowanie prawa łaski na prośbę Pawła Kani wystosował do prezydenta proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Oławie. W liście chwali skazanego i przedstawia jako bardzo dobrego kapłana. W czerwcu 2017 o łaskę dla syna prosiła matka duchownego. Sąd Okręgowy we Wrocławiu dwa razy negatywnie opiniował wnioski o ułaskawienie. Ksiądz nie został ułaskawiony. Nie został również wydalony ze stanu kapłańskiego, a tylko zawieszony w wykonywaniu czynności kapłańskich. Dopiero w 2019 roku, przed świętami Wielkanocy decyzją Watykanu Paweł Kania został wydalony ze stanu kapłańskiego. Był on także jednym z negatywnych bohaterów dokumentu braci Sekielskich “Tylko nie mów nikomu”, pokazującego dramat ofiar księży pedofilów. Biskup Janiak przenosił Pawła Kanię z archidiecezji wrocławskiej do diecezji bydgoskiej i – po kolejnym czynie pedofilskim, znów trafił do archidiecezji wrocławskiej.

W opublikowanym dzisiaj komunikacie czytamy:

„Działając na podstawie przepisów Kodeksu Prawa Kanonicznego i motu proprio Papieża Franciszka Vos estis lux mundi, Stolica Apostolska – w następstwie formalnych zgłoszeń – przeprowadziła postępowanie dotyczące sygnalizowanych zaniedbań bp. Edwarda Janiaka w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich, oraz innych kwestii związanych z zarządzaniem diecezją. W wyniku zakończonego dochodzenia Stolica Apostolska podjęła w stosunku do niego następujące decyzje:

1. Nakaz zamieszkania poza diecezją kaliską.
2. Zakaz uczestniczenia w jakichkolwiek publicznych celebracjach religijnych lub spotkaniach świeckich na terenie diecezji kaliskiej.
3. Nakaz wpłaty z osobistych funduszy odpowiedniej sumy na rzecz „Fundacji św. Józefa”, z przeznaczeniem na działalność prewencyjną i pomoc ofiarom nadużyć.
Warszawa, 29 marca 2021
Nuncjatura Apostolska w Polsce”
/opr. asz/