– Żeby było lepiej, czasami musi być trochę gorzej, ale żeby aż tak? – irytują się zmotoryzowani mieszkańcy Osiedla Młodych. Trwa wyczekiwana od lat naprawa nawierzchni ulicy Waryńskiego. Kierowcy skarżą się jednak, że z uwagi na remont stracili kilkadziesiąt miejsc parkingowych. Sugerują przy tym, by prace wykonywać etapami.
Mieszkańcy osiedla wielokrotnie wskazywali na konieczność przeprowadzenia remontu nawierzchni ulicy Waryńskiego. Prośby o załatanie licznych dziur i naprawę rozsypującej się nawierzchni przeznaczonej na miejsca parkingowe doczekały się akceptacji kilka miesięcy temu. W lipcu miejscy urzędnicy ogłosili przetarg na przebudowę fragmentu ulicy o długości 218 metrów.
Realizację robót zlecono Świdnickiemu Przedsiębiorstwu Budowy Dróg i Mostów. – Przebudowany zostanie odcinek drogi od budynku nr 33 do 45. W ramach zadania zostanie usunięta istniejąca warstwa ścieralna jezdni, rozebrany będzie krawężnik, obrzeża oraz chodnik po stronie skarpy. Roboty budowlane będą obejmować wykonanie nowych przykanalików i studzienek deszczowych w celu odwodnienia jezdni oraz zatoki postojowej. Wykonany zostanie nowy chodnik z kostki betonowej, krawężniki oraz nowa warstwa ścieralna jezdni – wylicza Magdalena Dzwonkowska ze świdnickiego magistratu. Na ten cel trafi 460 tys. złotych.
Jeszcze przed rozpoczęciem prac ostrzegano, że roboty będą wiązały się z utrudnieniami dla kierowców. Największym z nich okazały się jednak nie problemy z przejazdem, a z parkowaniem. – Już wcześniej znalezienie wolnego miejsca na Osiedlu Młodych stanowiło wyzwanie, ale teraz przerodziło się to w koszmar. Czy tych prac nie można było przeprowadzić etapami, tak aby chociaż część parkingu była dostępna? – pyta jeden z mieszkańców. Jego zdaniem, na zaparkowanie auta trzeba teraz poświęcić kilkanaście minut. Część zmotoryzowanych decyduje się więc na pozostawienie samochodów za otaśmowanym terenem przeznaczonym do przebudowy, inni zaś – ignorując przepisy – parkują, gdzie tylko jest to możliwe.
Wykonanie nowej nawierzchni ulicy ma nastąpić do końca października. Zakończenie wszystkich prac powinno nastąpić do 10 grudnia 2018 roku.
Michał Nadolski
[email protected]
fot. Dariusz Nowaczyński



![Po pożarze hali w Jaworzynie szacują straty, biegły szuka przyczyny [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/hala-wachlarzowa-spalona-Jaworzyna-Slaska-1-lipca-2026-33-238x178.jpg)

![Pół zabytkowej hali i kilkanaście pojazdów poszło z dymem. Strażacy podsumowują akcję [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/hala-po-pozarze-fot.-KP-PSP-w-Swidnicy-1-100x75.jpg)
![Pożar hali w Jaworzynie Śląskiej. Wewnątrz znajdował się sprzęt powiatowych drogowców [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Jaworzyna-Slaska-pozar-Powstancow-2026.07.01-mix2-100x75.jpg)
![Europejscy policjanci dzielili się doświadczeniem. Wśród nich funkcjonariusz ze świdnickiej komendy [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/433-365067-100x75.jpg)


