Tragiczny finał nocnej przejażdżki. Nie żyje 18-latek

Tragiczny finał nocnej przejażdżki. Nie żyje 18-latek

7
PODZIEL SIĘ

Nie żyje 18-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego. Młody mężczyzna był pasażerem BMW, które zderzyło się dzisiaj w nocy z ciężarowym IVECO. Drugi z pasażerów jest ciężko ranny, kierowcy nic się nie stało.

Do zdarzenia doszło dzisiaj o godz. 0.30 na drodze krajowej nr 35 na wysokości miejscowości Strzelce Świdnickie. – BMW wyjeżdżało z drogi podporządkowanej i wpadło wprost na nadjeżdżający główna trasą ciężarowy samochód IVECO – informuje Grzegorz Oleśkiewicz z KPP w Świdnicy. – W karetce reanimowano 18-letniego pasażera BMW, jednak bez powodzenia. Drugi z pasażerów, 19-latek, został przewieziony do szpitala w Świdnicy, gdzie przeszedł operację. 21-letniemu kierowcy nic się nie stało. Nie ucierpiał również 65-letni kierowca IVECO.

Uczestnikom zdarzenia pobrano krew do badań na zawartość alkoholu.

/red./

  • Misza

    Tragedia dla rodziny. Młodzież nie powinna mieć samochodów.

    • Kozaprim

      Jeżdżę od 18 roku życia i nie spowodowałam choćby stłuczki. Wyatarczy odrobina rozwagi.
      Dla rodziny szczere kondolencje

      • Polak

        Współczuje i rozumiem , że czasem można zrobić coś złego coś co dzieje się bardzo szybko jeżdżę od 26 lat zawodowo i miałem taką sytuację szkoda młodych ludzi nie wszyscy są tacy straszni

    • Swidniczanin

      Jeżdżę od 19 roku życia i miałem jedną stłuczkę, w wyniku której nikomu nic się nie stało bo prędkość była nieduża. I choć zawsze jeżdżę przepisowo, zgubił mnie pośpiech – chciałem zdążyć do pracy a spóźniłem się jeszcze bardziej. Jeśli kierowca nie był piany to jedynie brak rozwagi z jego strony, co zdarza się nawet najlepszym. Co innego, gdyby szalał.

  • Laura Maciejewska

    To mojego brata przyjaciele i całe szczęście ze nie pojechał z nimi… szkoda chłopaków choć nie znałam ofiary ale resztę tak i bardzo mi przykro i nie mogę sobie wyobrazić co teraz czuję rodziny chłopaków

    • Polak

      Bardzo często właśnie kierowcy BMW zachowują się nie odpowiedzialnie na drodze oczywiście nie dotyczy to tylko tej marki ale tutaj ewidentnie pewnie chwila roztargnienia każdemu to się może zdarzyć…

      • ONA

        Brawura kierującego czy też zwykły błąd – bo każdemu się to zdarza i to jest czynnik na który nie mamy wpływu – raczej z marką auta nie ma zbyt wiele wspólnego:) Równie dobrze mogło to być Audi. Sama posiadam auto marki BMW gdyż uważam że jest to komfortowa, niezawodna i bezpieczna marka – fakt że młode osoby mogą mieć problem z opanowaniem auta ale my tu nie mówimy o poślizgu w zimie tylko o nie zachowaniu środków bezpieczeństwa (może kierowca liczył że zdąży, może nie zauważył nadjeżdżającego auta). To tak jakby powiedzieć że ktoś stracił palec w sokowirówce marki Zelmer i często się to dzieje 😀 Ale chodzi o głupotę/błąd osoby która używała sprzętu a nie o samą firmę która ją wyprodukowała:)