Strona główna 0_Slider Proboszcz ze Stanowic krytycznie o świeckim pogrzebie Kory. Wywołał burzę

Proboszcz ze Stanowic krytycznie o świeckim pogrzebie Kory. Wywołał burzę

59

W środę na warszawskich Powązkach znajomi i bliscy pożegnali Korę. Artystka nie miała pogrzebu religijnego, tylko świecki. Taka forma pożegnania liderki zespołu Maanam nie wszystkim się spodobała. Jednym z krytykujących był ksiądz Sławomir Marek, proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Stanowicach (gm. Strzegom). Swoim komentarzem wywołał awanturę.

zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay/CC0)

Liderka zespołu Maanam od lat zmagała się z nowotworem. W roku 2013 zdiagnozowano u niej rozsianego raka jajnika z przerzutami do otrzewnej. Piosenkarka przeszła kilka operacji i kursów chemioterapii. Artystka zmarła 28 lipca w swoim domu w Bliżowie, w wieku 67 lat. Podczas świeckiego pogrzebu w Warszawie żegnali ją bliscy, przyjaciele i tłumy fanów. Podczas ceremonii żałobnicy usłyszeli utwór “Granice”.

Brak księdza i religijnych pieśni nie wszystkim się spodobał. Świecką formę pożegnania skrytykował m.in. proboszcz ze Stanowic. – Samozbawienie. Zamiast krzyża zdjęcie z młodości. Zamiast Salve Regina pioseneczka o niczym. Smutny koniec – napisał duchowny na Twitterze. Jego komentarz spotkał się zarówno z głosami poparcia, ale również wywołał falę krytyki.

Na słowa kapłana ostro zareagował inny duchowny, ksiądz Wojciech Lemański. – Zamilknij klecho. Po tym, jak została przed laty skrzywdzona przez faceta podobnego do ciebie, powinniśmy Bogu dziękować, że zmarła nie zażyczyła sobie, by na jej pogrzeb nie wpuszczano żadnego księdza. Nie martw się, była i msza w intencji zmarłej i Salve Regina. Gdybyś miał w sobie odrobinę miłosierdzia – sam byś taką mszę odprawił. A gdybyś miał w głowie choć kilka kropel oleju – milczałby w takiej chwili – stwierdził. Ks. Lemański odniósł się do dramatycznej przeszłości artystki, która ujawniła, że w młodości była molestowana przez duchownego.

Następny siewca tolerancji, co to zapomniał o Ewangelii Chrystusowej, bo ma swoją dobroludziową… – odpowiedział mu proboszcz ze Stanowic. – Wpis [ks. Lemańskiego – red.] był ewidentnie nacechowany nienawiścią do osoby duchownej. Brak kroków prawnych to skutek domniemania niezrównoważenia emocjonalnego ks. Lemańskiego, który nosząc koloratkę bierze udział w marszach proaborcyjnych – dodał później.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

  • Wiktor Lis

    Co za brak szacunku i kultury…. Przez szacunek do zmarłej ten katabas powstrzymałby się od takich publicznych wypowiedzi. Niech sobie myśli co chce lecz pytanie czy nadal powinien uprawiać swój zawód. Zero miłosierdzia, zero zrozumienia, małostkowość….

    • Taka prawda

      Brak kultury i szacunku występuje w komentarzach Wiktora Lisa.

      • Perun

        A nie, bo w Twoich.

        • Taka prawda

          A niebo jest wysoko!

          • Perun

            Nie dla ptaków.

          • Taka prawda

            Raczej dla ptaków, ale ty się do nich nie zaliczasz.

  • stonic

    A dzisiaj się Premier League zaczyna 😉

  • Taka prawda

    Bardzo mądry komentarz księdza ze Stanowic. Lemański pluje jadem żeby zaistnieć.

    • nmisiek

      A w słowach księdza ze Stanowić to jadu nie było? Czy jest przymus pogrzebów religijnych?
      Wielu myśli, że pompa, ba, masa duchownych, modlitw i pieśni da komuś coś więcej niż temu co pod płotem i tylko poklepany łopatą. Żywi mają wpływ na ocenę o sobie. Zmarli już nic nie mogą. I zmarłym już nic nie pomoże. Nawet Salve Regina w wykonaniu chóru samych biskupów z papieżem na czele.

      • Taka prawda

        W słowach księdza ze Stanowić jadu nie dostrzegam, jest jedynie rzeczowym opisem pogrzebu. Jeśli nie mam racji proszę wskazać, że się mylę. Nie ma przymusu pogrzebów religijnych, ale każdy ma prawo do oceny takiego czy innego wydarzenia, ksiądz też.
        Pompa nic nie da, ale szczera modlitwa, w tym też pieśni, mogą zdziałać wiele, oczywiście dla niewierzących są warte tyle co pod płotem poklepanie łopatą. Żywi mogą się modlić za zmarłych. Zmarli- świętych obcowanie. Modlitwa zmarłym pomoże w drodze do wieczności. Salve Regina – piękna pieśń. Na pogrzebach nie płaczę, gdyż wierzę, że odchodzą do lepszego życia.

        • daro

          Gość jest nawiedzony , taka prawda .

          • Taka prawda

            Tak ci się wydaje!

          • Perun

            A nie, bo Tobie!

          • Taka prawda

            A w domu wszyscy zdrowi?

          • Perun

            W moim tak, a w Twoim?

          • Taka prawda

            Okłamujesz samego siebie. U mnie jest ok.

          • Perun

            Mój sierżant w wojsku zwykł nazywać podobne pogaduchy ‘rozmową organu męskiego z butem, czyli nie na tym samym poziomie’.

          • Perun

            Nie, to u mnie jest OK i to Ty okłamujesz sam siebie.

        • nmisiek

          Komentować można ale z szacunkiem do inaczej wierzących. W tym wypadku okazał się ignorantem.
          Modlitwy pomogą “jak umarłemu kadzidło”. Coś za życia zasłużył to i po śmierci twoje. Inaczej Hitler i Stalin mogą być w niebie, bo co tam ich czyny skoro sam papież za pierwszego się modlił. No i pobratymcy spod znaku swastyki mogą słono zapłacić za modły. Ile milionów za zbawienie? Komu, komu, bo idę do domu …

          • Taka prawda

            Ciekawe rzeczy wypisujesz tyle, że nieprawdziwe.

          • nmisiek

            A co to jest prawda? Czy to co odczuł, ocenił i opisał ksiądz ze Stanowic jest prawdą? A to co ocenił ks. Lemański już prawdą nie jest? Bo jeden może occeniać, a inny już nie?
            Śmierć jest końcem wszystkiego co nam znane. Jeśli już wiesz, że Bóg ocenia nie za uczynki danego człowieka lecz za intencje jego i modlitwy innych, to coś kiepsko z twoją wiarą.
            Hulaj dusza piekła nie ma, a potem w testamencie zapis na klasztor by ten codziennie wznosił modły. Już było sprzedawanie odpustów. Powodzenia.

          • Taka prawda

            Co jest złego w “odczuł, ocenił i opisał ksiądz ze
            Stanowic”?
            Ks. Lemański pokazał, po raz kolejny, że schamiał. Porównaj słownictwo jednego i drugiego.
            Śmierć nie jest końcem , jest początkiem
            wszystkiego. Miary Bożej nikt nie zna. Hulaj dusza piekła nie ma, tak twierdzą niewierzący a potem, oj Boże, oj Boże. Gdy trwoga do Boga. Było sprzedawanie
            odpustów 500 lat temu, a kanibalizm w 20 wieku.

          • Violetta Ostrowska

            Cyt.,,Śmierć nie jest końcem , jest początkiem
            wszystkiego.” Naprawdę??? Czyli jak zgaszę żarówkę to będzie jasno jak nigdy wcześniej? Jak pompa się zepsuje to będzie pompować , a jak w kompie siądzie procesor lub prąd wyłączą to dopiero zacznie działać z prędkością światła??? Zaprawdę teoria warta ,,nawiedzenia”!

          • Taka prawda

            Dla ateistów istotnie opisane przez panią sytuacje mogą się kojarzyć ze śmiercią, końcem, utylizacją, ale dla osób wierzących nie. Wiem, że trudno to zrozumieć. Człowiek nie jest żarówką, pompą, procesorem, nie jest przedmiotem, człowiek ma duchowość, której rzeczy, przedmioty materialne nie posiadają. Wierzy pani w istnienie prądu, mimo że go nie widać.

          • Waldi

            Taaaak? “człowiek ma duchowość”. Czy może raczej w założeniach Boga powinien ją mieć? Z tego co widać na świecie, to zaprawdę powiadam ci, że ludzie są pozbawieni duchowości. Zapomnieli o świecie, o bliźnich, o Bogu. A ci, co ich dusze prowadzić ku Panu mają, niczym się od pozostałych nie różnią. Z czym do Pana pójdą? Z pustymi rękami, z duszami obnażonymi, odartymi z dobrych uczynków. I powiadam ci, że nawet sądzeni nie będą, w dniu sądu ostatecznego.

          • Taka prawda

            Tak, człowiek ma duchowość. Na świecie trwa odwieczna walka dobra ze złem. A ja powiadam Ci, nie trać nadziei!

          • Taka prawda

            Skąd wiesz, gdzie są wymienieni przez Ciebie? Mierzysz ludzką miarą. Co jeśli nawrócili się tuż przed śmiercią? Niezmierzone jest miłosierdzie Boże. Kto widział, by papież modlił się za Hitlera?

          • nmisiek

            Chcesz to mogę opisać pierwszy lepszy pogrzeb katolicki, tym samym językiem co w/w ksiądz, tak jak ja go postrzegam. Nie będzie to miłe ani dla rodziny zmarłego ani dla wierzących, a nawet niewierzących. Tylko po co? By jątrzyć? Nie do księdza ze Stanowic należy ocena tego pogrzebu, jak i wyznawanych wartości jego organizatorów. “Ciszej nad tą trumną” (urną).
            Zapewne Hitler waląc sobie w łeb nawrócił się. Można w to wierzyć.
            A co do papieża, w archiwach są filmy jak święcił armaty włoskich faszystów. Są pisma, w których wzywał do modlitwy za niemieckich obrońców walczących komunizmem. Moi dziadkowie, Niemcy z pochodzenia, wspominali modlitwy w niemieckich kościołach za walczących faszystów.
            Nie, nie mierzę miarą ludzką. Co w oczach ludzkich niegodziwe w Bożych jest inne. Nie oceniam pogrzebu tego czy owego, że godny lub mniej od nakazanych. Że taka pieśń być powinna, a tamte piosenki już nie. Nie oceniam. Ksiądz ze Stanowic ocenia. Zmarły co mógł to uczynił, śmierć przerwała wszelkie jego czyny.

          • Taka prawda

            Spróbuj opisać pogrzeb katolicki językiem w/w księdza. Ksiądz ze Stanowic ma prawo, jak każdy, oceniać takie czy inne zachowanie, wolność słowa. Nie ubliżał nikomu. Nie wiem czy Hitler waląc sobie w łeb nawrócił się, teoretycznie tak, praktycznie nie. Nic o tym nie świadczy, by tak było. Papież święcił armaty włoskich faszystów, skąd wiesz, że nie modlił się przy tym, by nigdy nikogo nie zabiły? Wiesz ilu księży Hitler wsadził do Dachau? Jedni księża się modlili inni umierali w obozach koncentracyjnych, a jeszcze inni chcieli przeżyć. Znasz słowo szantaż? Możemy niczego nie opisywać, nie komentować, tylko do czego to prowadzi? Dla jednego coś jest dobre dla drugiego złe i każdy z nich ma prawo wydać swoją opinię. Oczywiście na pewnym poziomie.

          • nmisiek

            “Samozbawienie. Zamiast krzyża zdjęcie z młodości. Zamiast Salve Regina pioseneczka o niczym. Smutny koniec.”
            To nie tylko opis to ocena, do czego nikt tego księdza nie upoważnił.
            Czy podobałoby się tobie jakbym w podobny sposób opisał ostatnią drogę twoich bliskich? Totalnie skrytykował, okpił modły, śpiewy, gesty? Coś co dla ciebie i ważne i świętej i niosące ukojenie?
            Nie, nie miał prawa do oceny czegoś na czym się nie zna. Zna się być może na ceremoniach swojej religii, zatem te może krytykować, oceniać. I po cóż opisywał? Dla kogo? Czemu to miało służyć?
            Pogrzeb nie musi być w obrządku katolickim, nie znaczy to, że można naśmiewać się z niego. “Samozbawienie”, “pioseneczka”. Widać nic nie wie o zmarłej i jej rodzinie. Ale ocenia. No bo ma prawo. “Facet, który w kolorowej kiecce, wyje i macha łapkami stojąc przy stole po to by zjeść kawałek wafelka”.

          • Taka prawda

            “Samozbawienie. Zamiast krzyża zdjęcie z młodości. Zamiast Salve Regina pioseneczka o niczym. Smutny koniec.” Genialne w prostocie, dokładności i dosadności. Hemingway lepiej by tego ie ujął. Nic dodać, nic ująć.
            Ocena człowieka wierzącego. Kto mu zabroni. Rzecz nie tyczy prywatnego wydarzenia, ale rzuconego w przestrzeń publiczną. Jest wolność słowa. Nie napluł, nie podarł, nie bluzgał, nie spalił. Ksiądz ma takie samo prawo a nawet obowiązek. nie upoważnił.

            Świeckie modły, śpiewy, gesty? Modły do kogo-czego? Próbuje się stworzyć misz masz i rzucić w przestrzeń jako wzorzec. ale środa to nie piątek. Kto jak kto, ale ksiądz się zna i wie o czym mówi. “I po cóż
            opisywał? Dla kogo? Czemu to miało służyć?” Temu samemu czemu służyło wepchnięcie tego w przestrzeń medialną.
            Ornat nie jest kiecką(wywodzi się z płaszcza), z wyciem też przesada(niektórzy artyści rockowi też nie grzeszą głosem ani słuchem), “macha łapkami” – trywializacja oderwana od rzeczywistości, bo z reguły ludzie mają ręce. “Stojąc przy stole po to by zjeść kawałek
            wafelka” zapomniałeś dodać i popić go winem. Tyle tylko, że wszystkie gesty i czyny kapłana mają logiczny sens i treść prowadzącą do życia wiecznego. A w pioseneczkach, w czymś imitującym modły, śpiewy, gesty jest smutny koniec.

          • nmisiek

            Widzę, że zabolało.
            Pogrzeb świecki jest świecki i koniec. Wyznaniowy jest wyznaniowy i też koniec.
            Jakież świeckie modły? Gdzie? Przez kogo wykonywane? Bo modły to modły, a odezwy to odezwy. Co i po co porównujesz?
            Zabronisz świeckich uroczystości? Zgnoisz? A może innego wyznania też. Taki buddyjski już fe, bo w przestrzeni publicznej? Do nikogo modły, bo Budda to nie bóg? A nirwana to nie zbawienie? Świeckie, no można ale w ciszy z dala od przestrzeni. Nie nagłaśniać. Judaizm też pod płot. Niby bóg ten sam ale bez krzyża, a za niego jakaś gwiazdka z nieba. I te modły-niemodły, zawodzenia w niezrozumiałym języku.
            Zamiast krzyża zdjęcie z młodości. A musi być krzyż, i po co krzyż jak komuś z nim nie po drodze? Bo musi być po drodze? No tak, musi, a wszelka inność za płotem, pod płotem, po cichu.
            A tu patrzcie pompa, kamery, tłumy i bez krzyża, bez pieśni, bez modłów. Można? Można.
            Chyba jestem już za stary, czas odejść. W mej młodości pogrzeb był. Nic więcej. Pogrzeb był. Jaki był czy świecki czy religijny i jakiej religii, wyznania, nikogo to nie obchodziło. Bo był. Z szacunkiem oddano ciało ziemi.
            Nie ma pogrzebów ładnych, brzydkich, dobrych, złych. Pogrzeb to pogrzeb.
            Dla ciebie gesty i czyny kapłana mają logiczny sens i treść prowadzącą do życia wiecznego. Dla ciebie, bo w to wierzysz. A jeśli nie ktoś wierzy? No i kto na tamtym pogrzebie mówił o życiu wiecznym, zbawieniu?
            Gesty, modły i pieśni ceremonii pogrzebowej prowadzą do zbawienia … Nawet Kościół tego nie wymyślił. Hulaj duszo, piekła nie ma, a po śmierci i tak modły staną się kluczem.

          • Violetta Ostrowska

            (Dodam że warto poczytać o dojściu do władzy przez Mussoliniego. Interes Watykański.)

          • Taka prawda

            W których słowach jest brak szacunku do inaczej wierzących? Poczytaj Ewangelię co mówi o modlitwach. Komu, komu i kto tu pozwala sobie na brak szacunku?

          • nmisiek

            “Samozbawienie, piosneczka”. Dla ciebie Biblia jest święta dla innych inne księgi. Albo ich brak. Świecki pogrzeb to też pogrzeb, pożegnanie zmarłego. Nie było tam mowy o zbawieniu czy “samozbawieniu”, bo ktoś mógł to krytykować
            Biblia jasno i wyraźnie mówi “zostawcie umarłych umarłym”. Dla jednych śmierć jest końcem wszystkiego, dla innych początkiem nowego. Każdy wierzy w co chce, jak chce. Szanujmy to.

          • Taka prawda

            “Samozbawienie, piosneczka”. Co w tych stwierdzeniach jest obraźliwego? Opisał zdarzenie rzetelnie z fotograficzną dokładnością i w telegraficznym skrócie. Nazwał rzeczy po imieniu. Gdyby animatorzy nie chcieli tego nie puściliby tego pogrzebu w przestrzeń publiczną. Nie było tam mowy o zbawieniu? Coś nie uważnie obejrzałeś. Pioseneczka a nie inaczej, bo pieśni czy choćby arii nie było słychać w relacjach. Rzeczy publiczne można nazwać po imieniu i szanujmy to.

          • nmisiek

            Te kilka zdań nazywasz rzetelnym z fotograficzną dokładnością, opisem tego co było? I oczywiście przez naocznego świadka tych wydarzeń. A była mowa o samozbawieniu? Czy uważasz, że pogrzeb świecki ma być takim li tylko z nazwy, a tak naprawdę religijny? Jak świecki to świecki. Bez krzyża, bez pieśni.

    • Swidniczanin

      Niestety, ale miałem (nie)przyjemność czytać komentarze tego księdza na pewnym portalu społecznościowym, bo mamy kilku wspólnych znajomych i jest on podpisany z imienia i nazwiska. Jest potwierdzone – to ta sama osoba. To, co wypisywał, było niegodne pełnionej funkcji. Nic mu do tego, jaki kto sobie życzył pogrzeb. Z jednej strony udaje, że świeci przykładem, z drugiej zaś robi to, co robi. Czekam, aż zacznie walczyć z niewiernymi sposobami, jakie stosowano w średniowieczu – albo przyjmiesz chrześcijaństwo, albo zginiesz na stosie lub na palu.

      • Taka prawda

        Pana oczekiwania są mało realne, oderwane od rzeczywistości. Nie czytałem innych komentarzy autorstwa księdza ze Stanowic, ale ten akurat mi się bardzo podobał. Wyważony, konkretny i rzeczowy. Nic dodać, nic ująć,

  • nmisiek

    Co komu do domu jak dom nie jego?

  • Cobra

    Żenada. Księża się kłócą a wymagają od parafian przebaczania i pokoju… Po prostu obciach.

    • nmisiek

      Co racja, to racja. Stają się pośmiewiskiem dla gawiedzi. Jedni się kłócą o nie swoich wyznawców, a inni swego biskupa pchają przed sąd. Co jeszcze nas czeka?

    • Siostra Bernadetka

      Dobrze dobrze.
      Niech się biorą za kudły 😂

  • Ken Adams

    Cóż, kaska z pogrzebu w pazerne ręce kleru nie wpadła to i się pogrzeb większości klechów nie podobał.

    • Violetta Ostrowska

      Ha,ha,ha… A i na stypę nie zaprosili !

  • KrissKross

    A za co ona właściwie została pochowana na wojskowych Powązkach? Za mizerny głos? Słabą podróbkę Siouxsie? Czy drętwe solówki Jackowskiego? Te piski na trójce jaki to wspaniały pogrzeb był, wywiady z płaczącymi baranami po 50ce, bredzącym Mannem. Niedawno zmarła jedna z NAJWYBITNIEJSZYCH POLEK FOR EVER p. Irena Szewińska. Jakoś pisku, jaki wspaniały pogrzeb, to merdia z siebie nie wydały.

  • Cogito

    Szacunek dla ks.Lemańskiego.Odważył się powiedzieć(nie pierwszy raz) coś co jak sądzę wielu ludzi myśli.Papież Franciszek mówi”kimże ja jestem żeby oceniać?”.Ksiądz Lemański wielokrotnie zasłynął z wielkiej odwagi cywilnej za co niemalże został wykończony.To są te objawy miłosierdzia przełożonych.Sprawa z Szalejowa jest kolejnym dowodem na niezmierzone pokłady tego miłosierdzia wśród hierarchów.Jestem człowiekiem wierzącym,jednakże obserwując bardzo moralne zachowania wielu duchownych sam zastanawiam się czy nie zadysponuję w swoim czasie swojego pochówku cywilnego.Już nieoceniony ksiądz Tischner mówił że od marksizmu nikt wiary nie stracił ale na wskutek postępowania swojego proboszcza wielu.Długo mu to pamiętano zresztą tak jak i wielu innych odważnych wypowiedzi.Małostkowość,pamiętliwość,buta,odklejanie się od rzeczywistości a także danie twarzy jednej opcji politycznej to główne choć nie jedyne “cnoty” kleru który dzisiaj przewodzi.Jestem pewien że są to strzały we własne kolana.Na szczęście jest druga twarz twarz duchowieństwa-wykształconego,moralnego,starającego się współodczuwać,pomagać nie obnosząc się z tym.Czyli skromnych,moralnych,wspierających.Kardynał Konrad Krajewski oprócz Papieża to dla mnie wzorce moralne.Niestety głosy takich ludzi są wyciszane,często deprecjonowane.”Po uczynkach ich poznacie”

    • Artur

      PO uczynkach ich poznaliśmy, pana “Księdza” Lemańskiego również z “konfesjonału” zwanego Sowa i Przyjaciele.

  • Nie usuwajcie konta!

    W słowach księdza ze Stanowic nie ma obrazy nikogo. Nie brońcie człowiekowi wolności myśli i wolności wypowiedzi. Więcej tolerancji.

    • nmisiek

      “Samozbawienie. Zamiast krzyża zdjęcie z młodości. Zamiast Salve Regina pioseneczka o niczym. Smutny koniec.”
      Czyż to nie jest obraza osób i zmarłej, którzy wybrali i uczestniczyli w świeckiej ceremonii pogrzebowej? Czy na tym pogrzebie ktoś przeinaczał nauczanie Kk o tym czy owym, że jego przedstawiciel zabrał głos krytyczny?
      Pogrzeb był świecki w całej swej rozciągłości. Mógł być żydowski, muzułmański, mormoński, protestancki, prawosławny czy inny. I nikomu nic do wyśmiewania takiej, a nie katolickiej ceremonii pogrzebowej.
      “Smutny koniec” Kory był w momencie jej śmierci, a nie pogrzebu. O tym ten ksiądz winien wiedzieć. A o zbawieniu czy samozbawieniu nie decyduje ceremonia pogrzebowa, a na którą zmarły już nie ma wpływu.

      • Nie usuwajcie konta!

        Jeżeli ksiądz coś obraził, to tylko lirykę piosenki.

        • nmisiek

          “Facet, który w kolorowej kiecce, wyje i macha łapkami stojąc przy stole po to by zjeść kawałek wafelka”. Oczywiście ten tekst też nikogo nie obraża ani nie uraża.

          • Nie usuwajcie konta!

            Mnie tam nie rusza. Tak samo jak nadużywanie zwrotu “sukienkowi” w odniesieniu do księży. I może to właśnie boli ateiściaków najbardziej, że katole się na nich nie złoszczą, a po prostu mają niezłą bekę 😀

          • nmisiek

            Ciekawe, gdybym w podobny sposób opisał pogrzeb twoich bliskich też byłbyś taki obojętny?

          • Nie usuwajcie konta!

            Nie znam Cię, więc jesteś mi tak samo obojętny jak ewentualny komentarz. W komentarzu księdza w mojej ocenie nie było nic niestosownego.

          • nmisiek

            Sam fakt komentarza ceremonii na której się nie było i nie widziało już jest niestosowne. W dodatku to nie był tylko komentarz ale i opinia. A to czyni różnicę.Jeśli się na czymś nie znamy nie wydajemy opinii. Nie sądzę zaś aby ten ksiądz znał się na ceremoniach pogrzebowych świeckich.

          • Nie usuwajcie konta!

            Skoro ceremomia była publiczna, a wręcz medialna, to i komentować może każdy kto wiedział w TV.

  • Wynalazca Diodak

    Napisać coś i Stanowice stają się sławne na Mokotowie, na Ursynowie, na Ochocie, na Pradze, na Bemowie a czy warszawka wie, gdzie leżą Stanowice?

  • Krystyna Stanikowska

    Uwaga księdza ze Stanowic była zdecydowanie nie na miejscu. Mówił o tym także ksiądz Grzegorz Kramer.