16-letni motocyklista śmiertelnie potrącił pieszego

16-letni motocyklista śmiertelnie potrącił pieszego

86
PODZIEL SIĘ

Nie żyje pieszy, a 16-letni motocyklista walczy w szpitalu o życie. Do wypadku doszło dzisiejszej nocy w Witoszowie Dolnym.

Jak informuje policja, około 23.15 jadący bez uprawnień motocyklem marki Suzuki 16-latek uderzył w idącego drogą pieszego. Do potrącenia doszło na prostym odcinku drogi nieopodal Muzeum Broni i Militariów w Witoszowie. Pieszy zginął na miejscu, nastolatek został przewieziony do szpitala w Wałbrzychu, gdzie obecnie w bardzo ciężkim stanie przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej.

Do tej pory nie została ustalona tożsamość zmarłego, mężczyzna mógł mieć około 40 lat. Nad wyjaśnieniem okoliczności wypadku pracują policja i prokurator.

/asz/

  • Domino

    16-latek poza domem przed północą, na motocyklu,bez uprawnień. Gratuluję rodzicom sukcesu wychowawczego.

    • Nie usuwajcie konta!

      Przy takim młodzieńcu sukcesy powinni raczej odnosić pracownicy służb penitencjarnych, a nie rodzice.

      • Domino

        Jak przeżyje,to będą mieli okazję.

    • Misza

      W sumie to chyba legalne.

      Motocykle dla 16-latków z prawem jazdy A1

      • Domino

        Legalne,jak się ma A1 i kieruje pojazdem stosownym do tej kategorii,a napisano,że nie miał uprawnień. Zresztą,co za różnica. Zginął człowiek,a młody ma przes…ne.

        • Adam

          Młody zginą dzisiaj w szpitalu w Wałbrzychu.

          • niepowieM

            Skąd takie informacje?

      • Wiesław

        Legalne, jeżeli by te uprawnienia posiadał…

        • Adam

          Naprawdę nie rozumiem takich ludzi…. Czy miałby te papiery czy ku**a nie, nic by to nie zmieniło!
          Pijak wpadł mu pod koła motoru! Przez co doszło do wypadku! Czy tak trudno jest to zrozumieć? Czy posiadanie papierów by coś zmieniło? Pomachałby nimi i wszyscy by przeżyli? NIE! Gdyby pieszy był trzeźwy nie wpadłby pod koła motoru!

          • Wiesław

            Poczkaj, poczkaj, bo chyba coś nie zatrybiło… Skoro nie mam uprawnień do kierowania, motocyklem, samochodem, kombajnem, tramwajem, koparką wielonaczyniową, to do nich nie wsiadam, skoro nie wsiadam, to nie wpada mi pod koła, kot, pies, małe dziecko które biegnie za piłką, pielgrzymka, pijany w trzy dupy Japończyk który o 12 w nocy udaje kamikadze… Z tego co widzę nikt nie stwierdził, czy pieszy był pijany i szedł środkiem jezdni… Jedyne co jest faktem, to to, że młody nie miał prawa jeździć motocyklem…

          • S123

            Uprawnienia i tak nic w tej sytuacji by nie dały, a na pewno nie wróciłoby życia któremukolwiek. Gdyby pieszy szedł poboczem i nie był pijany usłyszałby przynajmniej motocykl i zszedł dalej. Poza tym motocyklista nie wjechałby w pieszego, gdyby ten szedł bokiem jezdni. Przecież nie jeździ się poboczem tylko drogą, a normalny pieszy nie chodzi środkiem drogi. Radzę się zastanowić zanim zrzuci się całą winę na motocyklistę i zachować chociaż trochę szacunku dla obu stron ….

          • Swidniczanin

            Gimbaza w natarciu 😀 Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Motocyklista był winien bo nie miał prawa jazdy i nie mógł tym motorem poruszać. Żeby taki dokument zdobyć musisz przejść kurs i zdać egzamin (teoretyczny i praktyczny), udowadniając, że znasz przepisy ruchu drogowego i umiesz jeździć. Nie usiadłby nie byłoby wypadku i być może obaj by żyli, a już na pewno sprawca. Koniec i bomba. Dla nieodpowiedzialnych ludzi nie ma żadnego szacunku bo z jakiej racji? Tak ciężko to pojąć? Różne rzeczy mogą się zdarzyć i też miałem przypadek, że delikwent chciał mi się położyć na masce jak jechałem. Inny przypadek to dwie kulawe babcie przechodzące na zakręcie przez jezdnie w miejscu niedozwolonym. I nawet gdybym je trzasnął to w tym przypadku mam pole do obrony bo na zakręcie nie było ich widać a dwa – nie miało prawa ich tam być. Prawo jazdy mam, pojazd ma ważny przegląd, ubezpieczenie jestem trzeźwy więc jest pole do obrony i sprawa załatwiona na miejscu. Podobnie zginął mój znajomy, który wtargnął rowerem na przejście dla pieszych prosto pod gruchę z betonem. Zmarł w szpitalu ale wina była w tym momencie jego.

            „W poniedziałek przeprowadzona została sekcja zwłok 49-letniego
            pieszego. Z wstępnych ustaleń wynika, że doznał on złamania kończyn
            dolnych i odniósł poważne obrażenia wewnętrzne, które spowodowały
            natychmiastowy zgon – informuje Beata Piekarska-Kaleta.” – gdzie tu jest mowa o tym, że gość był piany? Zamiast bzdury pisać, idź lepiej pograć w piłkę

          • S123

            Ty nadal masz tak ograniczone pole myślenia i sądzisz, że jeśli miałby uprawnienia to ta tragedia nie miałaby miejsca. Wiadomo już dawno, że pieszy był pijany – informacja potwierdzona. Pieszy również był nieodpowiedzialny idąc środkiem ulicy o takiej porze , więc patrząc na twoją logikę jemu tez nie należy sie szacunek. Człowieku lecz się, każdej osobie zmarłej należy się szacuek. A dla twojej informacji jestem osobą dorosłą i pełnoletnią, a ty zamiast pisać bzdury idź lepiej po rozum do głowy.

          • Swidniczanin

            Przejrzałem twoje inne wypowiedzi i wszystkie są na poziomie dziecka z gimbazy. Skoro jesteś dorosły to może się zatrzymałeś na tym etapie. A komu się należy to się należy – tu czynnikiem była ludzka głupota i czegoś takiego nie jest mi ani trochę żal. Idąc tym tropem powinniśmy czcić również terrorystów – samobójców, oddawać im hołd i stawiać pomniki. Jak wszystkim to wszystkim.

          • Wiesław

            Zadaj sobie pytanie i odpowiedz na nie. Pomogę Ci. Czy jeżeli, nie posiadając prawa jazdy, nie wsiądę na motor, spowoduje wypadek?
            -………- (tu wstaw odpowiedź)

          • Wiesław

            Kolega Swidniczanin wyczerpał temat i napisał wszystko za mnie 😉 Nie ma informacji o pijanym pieszym, natomiast sprawcy nie powinno tam być i koniec kropka.

          • Witoszowianin

            Pan który zginął na miejscu, wracał z imienin pewnego mieszkańca w dolnej części wioski, także tak był zapewne pijany.

          • Wiesław

            Yhy… I co z tego? Ja też wczoraj wracałem w nocy od szwagra… To znaczy, że miał prawo mnie ktoś potrącić?

          • Witoszowianin

            To znaczy że Pan był pijany, więc mógl wpaść pod motor…

  • Adam

    Nie wiemy jak to wyglądało. Może ten 40 latek był pijany i wpadł pod motor.. Szczerze w to wątpię, że 16 latek jechał skrajem drogi i wjechał w niego. Jak już to na 100% jechał środkiem drogi. A może ten 40 latek wybiegł na ulicę żeby go zatrzymać „bo hałasował w nocy”? I wtedy doszło do wypadku.. głupich nie sieją. Wina jest po obu stronach. Powtórzę: NIE WIEMY JAK DOSZŁO DO WYPADKU!

    • Wiesław

      Wiemy, że młodego nie powinno tam być…

    • Krystyna

      tak?? 16 latek w nocy po publicznej drodze bez uprawnian ???? wg ciebie wina po obu stronach????

      • S123

        Mężczyzna idący po nieoświetlonej drodze, o 12 w nocy bez żadnych odblasków, w stanie nietrzeźwości. Nadal sądzisz, że wina leży tylko po jednej stronie??

        • Swidniczanin

          To jest tak jak z wymuszeniem pierwszeństwa. Mogę jechać 200km/h i jeśli wymusisz, będziesz za to odpowiadał i nikt nie będzie patrzył na to, ile ja jechałem. Wina będzie twoja i za to bekniesz, ja zaś wyjdę bezkarnie.

          • S123

            Nie chodzi mi tu o winę ze strony prawnej, lecz o to że ludzie sądzą za tą tragedię tylko jedną ze stron, gdzie tak naprawdę wina leży po obu.

          • Swidniczanin

            Jak było to już ustali policja i prokuratura.

        • Wiesław

          Tak, tak uważa większość, normalnych, zdrowych, dorosłych ludzi…

          • S123

            Sądzisz, że większość normalnych, zdrowych, dorosłych ludzi uważa, że winny jest tylko motocyklista. Jeśli tak to jesteś w wielkim błędzie i nie myślisz logicznie. Poza tym masz zero szacunku dla zmarłych.

          • Wiesław

            Mam szacunek dla zmarłych.
            Myślę, że większość ludzi, wie, że jeżeli coś jest zakazane i jeżeli zakaz się złamie, to jest się winnym… Nie twierdzę, że winny jest tylko młody. Uważam, że jego winą jest to, że spowodował wypadek, przez to, że nie powinno go tam w ogóle być. A co do winy pierwszej ofiary wypadku, nie wypowiadam się, bo nikt nie widział jak było i to dopiero wykaże wynik śledztwa.

    • Krystyna

      zreszta nie raz szalal nawet w dzien po gminnej drodze gdzie znaki sa strefa ruchu a on czasem ok 100 na godz jechal wiec sie nie wypowiadaj

      • Matthew Patrick S

        Pani to pewnie fotoradar ma w oczach skoro wie ile jeździł

    • Boniek

      Tak na pewno wbiegł…pijany to ty chyba jesteś pisząc takie komentarze

      • Adam

        Mamy 03.07.17 i już jest pewne, że „poszkodowany” był lekko mówiąc pijany.. proszę o nie wypowiadanie się na tematy o których nie mamy pojęcia! Dziękuje 🙂

        • Swidniczanin

          Przeczytaj swój komentarz wyżej – „Nie wiemy jak doszło do wypadku” – to po cholerę bijesz pianę? I skąd wiesz, że ofiara była piana? I tak nie zmienia to faktu, że kierujący NIE MIAŁ UPRAWNIEŃ do prowadzenia motoru. Bo gdyby miał to jest to jakaś okoliczność łagodząca bo ten rzekomo piany pieszy mógł się rzucić pod koła czy robić inne rzeczy. Nie zmienia to też faktu, że kierujący pojazdem widząc taką osobę powinien ją obserwować i zachować szczególną ostrożność. Ale co my tu będziemy gdybać – gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. A resztę napisał Wiesław – nie mam uprawnień to nie siadam za sterami samolotu, samochodu, autobusu, ciężarówki, lokomotywy, wózka widłowego, jak i nie robię innych rzeczy na które wymagany jest odpowiedni kurs i świadectwo pozwalające na wykonanie takiej czy innej rzeczy. Koniec i bomba.

          • S123

            UPRAWNIENIA I TAK NIC BY NIE DAŁY. ”Kierujący pojazdem widząc taką osobę powinien ją obserwować i zachować szczególną ostrożność” – obserwować pijanego człowieka którego widzimy dopiero zza zakrętu i zachować ostrożność w przeciągu zaledwie kilku sekund bardzo dobry pomysł…

          • Swidniczanin

            Bo trzeba jeździć przepisowo to raz, dwa – jeśli nawet się takiego trzaśnie to mając uprawnienia jest pole do obrony. O tym napisałem w innym poście. A nie masz uprawnień – masz kłopoty. Dobranoc.

          • S123

            Motocyklista zmarł więc po co piszesz takie rzeczy.

    • Boniek

      Na 100% jechał środkiem drogi tak?a skąd to wiesz jeśli tego nie wiedziałeś… Hipokryzja!!

      • Adam

        I proszę! Mamy 03.07.17 i wiemy już, że”poszkodowany” był zalany w trupa! Proszę się nie wypowiadać na ten temat, bo wiem znacznie więcej niż Pan/Pani 🙂

    • Boniek

      Niech pan najpierw przymysli sobie parę razy co chce napisać i dopiero to robić bo logiczne myślenie nie jest najwyraźniej pana mocną stroną.

      • Adam

        Gdyby „pieszy” był trzeźwy – nie doszłoby do wypadku! Pieszy wpadł pod koła motoru.. przez co logiczne jest że on spowodował wypadek.. Mimo wszystko wina będzie zawsze po stronie młodego.. dlatego, że przekroczył dozwoloną prędkość i nie posiadał papierów.

        • Wiesław

          O i to jest chyba, jedyny Twój rozsądny komentarz… 😉

  • Gc

    Nie znacie sytuacji, a macie dużo do powiedzenia, ciekawe jak wy wychowujecie swoje dzieciaki, czy tez będziecie je trzymać na łańcuchu żeby w nocy nigdzie nie włazili, taka jebana Polska tylko potrafi oczerniać, a może ten gościu był pijany i szedł środkiem ulicy, ani kamizelki ani trzymania się uboczu to tez jego wina przecież nikt nie ma oczu do około głowy, nawet nie wiecie co może matka teraz czuć, ciekawe czy jak by wasze dziecko będzie się zachowywało gdy dorośnie i zrobi coś gorszego czy tez będziecie oczerniać

    • abc

      Gość szedł lewą stroną, czyli poprawnie. Kamizelka w terenie zabudowanym nie jest obowiązkowa. Skoro był to teren zabudowany to też ograniczenia prędkości były niższe. Pieszy był słabo widoczny a młody cisnął ile fabryka dała. Skutek jak widać. Współczucie dla obydwu rodzin.

      • Adam

        Pieszy był też zalany w trupa!
        Ale tego to już nikt nie napisze!!
        Gdyby pieszy był trzeźwy nie wpadł by pod koła motoru!

        • Szymon

          Oj Adam… Byłeś? Widziałeś? Pewnie nie… Znales poszkodowanego? Też pewnie nie, więc przestań gadać głupoty… Żyjemy w kraju, gdzie każdy może być pijany… To nie zmienia faktu że to właśnie młody musiał uważać a nie zasuwać ile sie dało… po zdjęciach moto widac, ze ładnie musiał trzasnąć… To mogło być małe dziecko jak ktoś wyżej napisał… Małe dziecko też byłoby pijane? Zastanów się dobrze dwa razy zanim coś napiszesz następnym razem…

          Z reszta strasznie sie gubisz w tym co piszesz… wyżej napisałeś, ze „nie wiesz jak to wyglądało… moze był pijany”
          Czyli nie wiesz nic… a tutaj znowu piszesz, ze był „zalany w trupa”…

          • Wiesław

            I nie ktoś napisał, tylko Wiesław napisał 😉

          • Adam

            Wczoraj napisałem, że „może był pijany”, a dzisiaj już jest 100% pewne, że był pijany. Co do: „Byłeś? Widziałeś? Pewnie nie… Znales poszkodowanego? Też pewnie nie, więc przestań gadać głupoty…” – Rozmawiałem z osobą która jechała 100 za nim 🙂
            Nie mam interesu żeby kłamać…

          • Szymon

            100km/h za nim?
            100m za nim?

          • S123

            Żyjemy w kraju gdzie pijani ludzie nie patrzą na to jakie zagrożenie mogą spowodować swoim zachowaniem i myślą, że wszystko im wolno, a niestety nikt nie reaguje na takie zachowania, nawet nasze służby które powinny strzec porządku…

          • Szyszy

            A kto wg Ciebie reagował na zachowanie motocyklisty bez uprawnień?

  • Gc

    Nie dość ze wy tylko potraficie oskarżać każdego, w niewieście jak było naprawdę, mi tylko jest bardzo żal jego mamy, bo napewno musi być w stanie psychicznym, i ciekawe czy wasze dzieci sa takie święte i bez karne, bo kazdemu jest łatwo osadzać, i pisać bzdury w gazetach a potem żeby przeprosić to nie łaska, wstyd tylko

    • Wiesław

      Wiemy jak było naprawdę, dzieciak w nocy prół przez wieś, szlifierką bez papierów… Czy coś się nie zgadza?

      • obserwator

        nie dzieciak tylko czyjś dorastający syn – odrobinę szacunku

        • Wiesław

          Czy czyjś dorastajacy syn nie jest dzieciakiem?

          • Obi von Kenobi ;-)

            Drobina szacunku … „świeżo upieczony” absolwent gimnazjum to dzieciak.

          • obserwator

            różnica taka sama jak między człowiekiem a przedmiotem

          • Wiesław

            Jak by powiedział klasyk „Panie, nie kompromisuj się Pan…” Zarówno określenie dzieciak jak i syn odnosi się do dziecka, z tym, że dzieciak sugeruje wiek a syn, nie koniecznie. Tak, że skończ pitolić, gówniarz po prostu i tyle…

          • obserwator

            Mam czwórkę dorosłych już dzieci, jeśli nie znasz się na relacjach to lepiej (…) siedź cicho

          • S123

            Ten chłopak, według ciebie ”gówniarz” nie żyje, także licz się ze słowami i na to jak je formułujesz, bo należy się mu szacunek

          • Swidniczanin

            To się nazywa selekcja naturalna.

          • Wiesław

            Owszem, należy z tym, że moje, jak twierdzicie, obrazliwe określenia, były formułowanie jeszcze przed informacją o śmierci chłopca…

          • S123

            Nawet jeśli określenie było formułowane przed tą informacją, to i tak nie było one na miejscu bo chłopak walczył o życie w szpitalu.

          • Wiesław

            Gdzie użyłem obraźliwego określenia?

      • S123

        Rodzice nie są 24/h przy dziecku i nie mają wpływu na każdy jego czyn…

        • Wiesław

          Mają, swoim wychowaniem. Ja za szczyla znałem granice których nie można przekroczyć.

          • S123

            Ciekawe, czy byłeś taki nieskazitelnie idealny mając 16 lat i robiłeś wszystko według zasad rodziców.

          • Wiesław

            Tak.

        • Swidniczanin

          Osobnik mający 16 lat jest już (chyba) na tyle rozwinięty, że potrafi (a przynajmniej powinien potrafić) samodzielnie myśleć i wiedzieć, że jeśli czegoś robić nie wolno to się tego nie robi. 24/7 to można siedzieć przy niemowlaku. Ja w tym wieku pilnowałem małe dziecko sąsiadki, które miało może ponad roczek albo i mniej.

    • Obserwator

      Wstyd to czytać, jak kaleczysz język polski.

      • Wiesław

        Obserwator czy Ty walisz te smieciowe komentarze z konta o nicku „obserwator” przez małe o? Bo jeżeli to Ty, to jestem zmartwiony… :-/

        • Obserwator

          Nie, drogi Wiesławie, to nie nie ja. Nie martw się:)

          • Wiesław

            Uff… Doceniam Twoją wiedzę, inteligencję i poczucie wartości, a w przypadku małego obserwatora, stwierdzam brak powyższych… 😉

          • Obserwator

            Przestań, bo się zarumienię i będę wyglądał jak po nadużyciu:)

    • Justyna

      „…bo napewno musi być w stanie psychicznym ” – Hmm, w jakimś stanie psychicznym jest na pewno 😆
      Po drugie, dzieci o tej porze nie powinny znajdować się poza domem, a już na pewno nie w takich okolicznościach.

      • S123

        Pijani idący środkiem drogi także nie powinni się znajdować o takiej porze poza domem stwarzając zagrożenie…

        • Wiesław

          Środkiem drogi, zgadza się, ale poza domem, pijany dorosły człowiek? Gdzie jest tak napisane? Jest na to jakiś przepis, paragraf?

          • S123

            Jest to informacja potwierdzona – parę osób we wsi widziało tego człowieka, w tym stanie.

          • Wiesław

            Pytałem, gdzie jest paragraf, który zabrania chodzenia po pijaku w nocy… Informacja potwierdzona przez kogo? Ciebie? Czy te osoby, zgłosiły się na policję, jako świadkowie wypadku, czy tylko tak piszesz, żeby mieć jakieś pseudo argumenty w swoich lichych rozważaniach?

    • Wiesław

      W stanie psychicznym, to ja jestem 😛

  • Adam

    Ja pie***le… Pieszy – ten jedyny POSZKODOWANY byl naj***ny jak szpadel, szedł środkiem drogi i w dodatku w samych bokserkach ku**a! Ale wy dalej mówcie, że to młody to zabójcą! Ja bym się kłucił kto tu kogo zabił!! Przepraszam za słownictwo ale jestem już mocno zirytowany postawą adminów stron wypowiadających się na ten temat i ludzi którzy coś gdzieś usłyszeli i muszą się pochwalić w komentarzu!

    • Wiesław

      Nie jest napisane po sekcji, że był pijany, młodego nie powinno tam być. Kropka.

  • domi

    .adam.
    uważam dokładnie tak samo. Chłopak na pewno nie jechał przy poboczu, raczej trzymal się srodka drogi. Widziałam kilka razy jak jeździł i naprawdę jeździł spokojnie, zachowawczo, a nie jak kretyn jak ci którzy MAJĄ UPRAWNIENIA i grają przez miejscowość, a za wioską w zakręt porządnie nie potrafią wejść… Po za tym wszyscy którym tak bardzo przeszkadza to, że chłopak nie miał uprawnień STANCIE PRZED LUSTREM I ZACZNIJCIE NAPRAWIAĆ ŚWIAT OD SIEBIE, WSZYSCY TACY KRYSZTAŁOWI, NIESKAZITELNI ???? A potraficie tylko cudze błędy komentować, a własnych d*p nie widzicie, bo z tyłu je macie!?
    Nóż w kieszeni się otwiera jak czytam te bzdury. Zanim coś napiszecie, pomyslcie o tym, że wasze dzieci, wnuki też będą miały pasje, hobby i nie wiecie co to będzie. Karma wraca…

    • Wiesław

      Ja jestem nieskazitelny 😀

  • Justyna

    Dziś już nie mamy wątpliwości, że dzieciak nie żyje, więc i dyskusję warto zakończyć 🙂
    Nie ma o czym już gadać 😉

    • Wiesław

      Popieram, prokuratura wyjaśni, sąd rozsadzi. Mamy nadzieję, że będą informacje, jak zakończyła się sprawa.