Strona główna Artykuł sponsorowany Rodzinny obiad w karnawale – nieco inaczej

Rodzinny obiad w karnawale – nieco inaczej

0
Wielu z nas przed nastaniem pandemii koronawirusa lubiło niedzielny obiad celebrować nie tylko w towarzystwie domowników, ale i rodziny zamieszkałej w innym miejscu. Potem nastał czas izolacji, a obecnie znów się odwiedzamy, zwłaszcza że jest czas karnawału. Przedstawiamy zatem propozycje dań obiadowych, które mogą zastąpić nieco już – nomen omen – oklepane schabowe, a smakują równie dobrze.

Świeża polska cielęcina
Cielęcina jest jednym z najwartościowszych mięs. W odróżnieniu od wieprzowiny, która jest stosunkowo ciężkostrawna, zwłaszcza po usmażeniu, i zawiera sporo cholesterolu, cielęcina jest doskonała dla wszystkich – zarówno dorosłych, jak i dzieci, a także osób w podeszłym wieku i rekonwalescentów. Polska cielęcina jest znana i chętnie spożywana w całej Europie. U nas częściej jadana była jeszcze w latach 60. XX wieku, obecnie popyt na nią znacznie spadł, podobnie jak na gęsinę, której jesteśmy jednym z czołowych producentów w Unii Europejskiej. Warto przypomnieć sobie smak naszej cielęciny.

Wydawana przez market Carrefour gazetka oferuje górkę cielęcą najwyższej jakości w dobrej cenie – 35,99 zł za kilogram. Taka ilość w zupełności wystarczy na obiad dla 5-6 osób. Proponujemy górkę cielęcą pieczoną, podaną z pieczarkami i szalotkami.

Składniki: 1 kg górki cielęcej z kością, 0,5 kg małych pieczarek, 300 g szalotek, estragon, kilka ząbków czosnku, masło klarowane, sól, pieprz. Wykonanie: mięso oczyścić z błon, natrzeć solą (bez pieprzu!). Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Szalotki obrać, pokroić w krążki, zeszklić na maśle klarowanym. Dodać obrany i pokrojony czosnek, oczyszczone całe pieczarki, udusić razem, doprawić solą i pieprzem do smaku.

Cielęcinę obsmażyć ze wszystkich stron na złoto na klarowanym maśle. Następnie posypać ją estragonem, włożyć do rękawa (lub woreczka) do pieczenia i umieścić w piekarniku na około 30 minut. Wyjąć, odczekać kilka minut, aby mięso „odpoczęło”, po czym pokroić w plastry. Ułożyć je na półmisku, a dookoła obłożyć pieczarkami i szalotkami.

Podawać z ryżem lub ziemniakami i sałatą ze śmietaną.

Zapomniany gulasz wołowy
Wołowina jest również mięsem dość rzadko jadanym w naszych domach. Warto zatem przypomnieć sobie gulasz. Oryginalny przepis pochodzi z Węgier, u nas jest to bardziej ragout, ale równie smaczne. Ukazująca się w dyskoncie Dino gazetka w styczniowym numerze poleca wysokogatunkową i w dobrej cenie polską wołowinę gulaszową – 24,99 zł za kilogram.

Składniki: 1 kg wołowiny, 2-3 cebule, 30 g suszonych grzybów leśnych (podgrzybki, borowiki), musztarda sarepska, ziele angielskie, liście laurowe, papryka wędzona, sól, pieprz, 3 ząbki czosnku, 250 ml śmietanki 30%, masło klarowane, mąka. Wykonanie: grzyby suszone namoczyć w letniej wodzie (2 szklanki) poprzedniego dnia wieczorem. Wołowinę pokroić w kostkę, wymieszać z 2 łyżkami musztardy, odstawić na pół godziny. Cebule obrać, pokroić w piórka. Czosnek obrać, pokroić. Mięso obtoczyć w mące. Na patelni rozgrzać masło klarowane, obsmażać partiami mięso na silnym ogniu i przekładać obsmażone do rondla. Następnie zrumienić cebulę i czosnek i dołożyć do rondla. Dodać 2-3 liście laurowe, kilka ziaren ziela angielskiego, paprykę wędzoną, namoczone grzyby razem z wodą, w której się moczyły i zagotować, po czym zmniejszyć ogień, posolić i dusić do miękkości mięsa, często mieszając. Wyparowaną wodę uzupełniać. Pod koniec duszenia doprawić pieprzem i ewentualnie solą, po czym wlać śmietankę, zagotować i odstawić z ognia.

Podawać z kaszą gryczaną na sypko i buraczkami zasmażanymi.

Nie tylko mięso
Amatorzy ryb mogą przyrządzić na niedzielny obiad pieczoną doradę. Jest to ryba o białym, wyjątkowo smacznym mięsie, uchodzącym za przysmak. Wydawana w dyskoncie Biedronka gazetka poleca świeżą doradę w korzystnej cenie 3,29 zł za 100 gramów, a jedna sztuka waży przeciętnie około 250 gramów.

Składniki: 1 oczyszczona i wypatroszona dorada na osobę, sok z cytryny, świeży rozmaryn, olej, masło, sól, pieprz. Wykonanie: dorady umyć, osuszyć, natrzeć solą i pieprzem na zewnątrz i od wewnątrz. Do środka każdej ryby włożyć kawałek masła i gałązkę rozmarynu. Z zewnątrz posmarować olejem. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, na nim ułożyć ryby, skropić sokiem z cytryny i na każdej położyć gałązkę rozmarynu. Piec w temperaturze 200 stopni przez około 30 minut. Podawać z frytkami lub pieczonymi ziemniakami i pikantną sałatką, np. szwedzką.

/Artykuł sponsorowany/