Strona główna 0_Slider Prezydent Świdnicy podzieli się swoim doświadczeniem z wrocławskimi wodociągami. Za prawie 7...

Prezydent Świdnicy podzieli się swoim doświadczeniem z wrocławskimi wodociągami. Za prawie 7 tysięcy złotych miesięcznie

48

Samorządowcy mają dobre i bogate doświadczenie, to pozwala na wymianę doświadczeń, na wymianę poglądów – mówi Radiu Wrocław Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia, pytany o zatrudnienie kolejnego samorządowca w radzie nadzorczej spółki miejskiej. Swoim bogatym doświadczeniem z zakresu działania spółki wodociągowo-kanalizacyjnej będzie się od stycznia 2021 roku dzieliła prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska.

Jak informuje Radio Wrocław, samorządowcy chętnie zapraszają do rad nadzorczych spółek miejskich innych samorządowców. – I tak np. w radzie nadzorczej wrocławskiego MPWiK zasiada także m.in. marszałek województwa Cezary Przybylski i wojewódzki radny Marek Obrębalski, a wiceprezydent Wrocławia Sebastian Lorenc jest przewodniczącym rady nadzorczej jeleniogórskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji “Wodnik” – podaje publiczna rozgłośnia.

Z inicjatywy Beaty Moskal-Słaniewskiej Świdnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji zostało wykorzystane do zadania, którego wspólnym mianownikiem ze specyfiką spółki, zapewniającej dostawy wody i odprowadzania ścieków, była właśnie woda. ŚPWiK została powierzona modernizacja letniego basenu. Zadania, ze względu na zbyt duże obciążenie, nie można było realizować wprost z budżetu miasta. Pomysł jednak nie wypalił i po czterech latach oraz milionie złotych zmarnowanych na przygotowania formalne, analizy i przetargi,  decyzją prezydent Moskal-Słaniewskiej modernizację basenu spółce odebrano, a winą został obarczony prezes, który po 17 latach zarządzania ŚPWiK został wyrzucony z pracy. Na tym jednak kreatywne podejście do miejskiej spółki obecnej prezydent miasta się nie skończyło. To z jej inicjatywy po raz pierwszy w historii ŚPWiK w 2020 roku miasto jako właściciel wypłaciło milion złotych dywidendy. A że spółka zdołała przez lata wypracować zyski i poczynić spore oszczędności, na tym się nie skończyło. W tym roku z kasy ŚPWiK do kasy miasta wpadnie 6 milionów zł dywidendy. Trudno nie łączyć tej decyzji z planowaną po raz kolejny modernizacją letniego basenu, która tym razem ma być zadaniem miasta. – Samorządowcy mają dobre i bogate doświadczenie, to pozwala na wymianę doświadczeń, na wymianę poglądów. Ja chciałbym, żeby to doświadczenie z jednej strony mogło wzbogacać pracę rady nadzorczej wrocławskiego MPWiK w tym przypadku, ale z drugiej strony żeby te dobre wrocławskie doświadczenia mogły być multiplikowane – mówi Radiu Wrocław Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia. Prezydent Świdnicy miesięcznie za zasiadanie w radzie nadzorczej wrocławskich wodociągów zarobi 6 600 złotych brutto miesięcznie.

Na pewno ta kwota podreperuje prywatny budżet Beaty Moskal-Słaniewskiej. Podobnie jak wszyscy samorządowcy na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z maja 2018 roku od lipca 2019 zarabia o 20% mniej niż w poprzednich latach. Na mocy zmienionych przepisów straciła także prawo do zasiadania w radzie nadzorczej Invest Park Development, której członkiem była przez 4 lata od roku 2015, zarabiając na tym rocznie od ok. 40 do ponad 45 tysięcy złotych. Według oświadczeń majątkowych, ogólne dochody prezydent Świdnicy z ponad 217 tysięcy złotych w 2018 roku, w 2019 spadły do 146 tysięcy złotych. Oświadczenia majątkowego za 2020 rok jeszcze nie ma.

Agnieszka Szymkiewicz