Strona główna Sport Piłka nożna Kuriozalny błąd arbitra, Piech okradziony z gola…

Kuriozalny błąd arbitra, Piech okradziony z gola… [VIDEO]

0

Do niespodziewanej sytuacji doszło podczas spotkania 28. kolejki piłkarskiej I ligi. Odra Opole wygrała na wyjeździe 3:1 z Zagłębiem Sosnowiec, a dwa gole dla zwycięzców zdobył wychowanek Polonii Świdnica, Arkadiusz Piech. Pojedynek powinien zakończyć z hat-trickiem, ale został okradziony z jednego, prawidłowo zaliczonego trafienia…

Walcząca o utrzymanie Odra rozpoczęła spotkanie z wysokiego “C”. Już w 5. minucie piłka dość szczęśliwie trafiła w polu karnym w nogę Arkadiusza Piecha i wpadła do sosnowieckiej bramki. W 55. minucie powinno być 2:0, ale… Zawodnik Zagłębia Sosnowiec, Bartłomiej Babiarz fatalnie zagrywał do swojego bramkarza, Kacpra Chorążki. Do akcji wkroczył Piech, który przeciął bezpańską piłkę, minął golkipera rywali i skierował ją do sieci. Jeszcze przed przekroczeniem przez futbolówkę linii bramkowej rozległ się gwizdek arbitra głównego, który bazując na podniesionej chorągiewce przez sędziego liniowego, odgwizdał pozycję spaloną naszego napastnika. To była jednak piłka zagrana przez obrońcę Zagłębia więc o pozycji spalonej nie może być mowy. W ostateczności sędzia gola nie uznał bowiem użył gwizdka jeszcze przed trafieniem piłki do sieci. Na szczęście sytuacja nie wypaczyła wyniku meczu, ale sędziowie na czele z głównym Piotrem Urbanem powinni ponieść konsekwencje. To wstyd, że takie błędy pojawiają się na tak wysokim szczeblu rozgrywkowym. 

 

Skrót meczu (Polsat Sport): https://www.polsatsport.pl/film/zaglebie-sosnowiec-odra-opole-13-skrot-meczu_6928370/?ref=wideo_recent_najnowsze&fbclid=IwAR3QKW9J-DtwNOsDNQcf9W0A_2gjJJ1LnGc4SA5PXN9fyBqo3vEWERK9p8E

 

Odra Opole dopięła finalnie swego. 7 minut później na 2:0 dla gości podwyższył Miłosz Trojak, wykorzystując bierność sosnowieckich obrońców. Miejscowi poderwali się jeszcze do ataku i złapali kontakt po golu Markasa Benety. Końcówka należała jednak do Arkadiusza Piecha. 35-letni świdniczanin w pojedynkę ośmieszył defensorów Zagłębia, ustalając wynik na 3:1. Napastnik znajduje się ostatnio w coraz to lepszej dyspozycji. Od czasu powrotu na boiska po przymusowej pauzie ze względu na pandemię koronawirusa strzelił cztery gole w sześciu rozegranych pojedynkach. 

/MDvR, VIDEO: Polsat Sport/