Strona główna 0_Slider Andrzej Wajda ma swoje rondo. “Spielberg i inni filmowcy mogą mu zazdrościć!”...

Andrzej Wajda ma swoje rondo. “Spielberg i inni filmowcy mogą mu zazdrościć!” [FOTO/VIDEO]

3

Mistrz polskiej kinematografii oficjalnie został patronem ronda znajdującego się u zbiegu ulic Kliczkowskiej i Wrocławskiej. W środę nastąpiło oficjalne odsłonięcie pamiątkowej tablicy.

Z wnioskiem o nazwanie dotychczas bezimiennego ronda wystąpiła dyrektor Świdnickiego Ośrodka Kultury, Anna Rudnicka. – 14 września 1996 roku w byłym kinie “Gdynia” w Świdnicy podczas prapremiery filmu “Panna Nikt”, na podstawie książki świdniczanina Tomasza Tryzny, Andrzej Wajda pojawił się w Świdnicy z trzema odtwórczyniami głównych ról oraz autorem literackiego pierwowzoru, jak również producentem filmu Januszem Morgensternem. (…) Zaproponowana nazwa dla ww. ronda będzie więc upamiętnieniem Pana Andrzeja Wajdy, a tegoroczny Festiwal Filmowy Spektrum [którego tematem przewodnim będzie postać Andrzeja Wajdy i jego dorobku – red.] pozwoli uczcić tak wielką postać polskiej kultury – stwierdzono w uzasadnieniu do projektu uchwały, którą podczas październikowej sesji Rady Miejskiej uchwalili świdniccy radni.

Już wcześniej, również nawiązując do rocznicy świdnickiej premiery filmu “Panna Nikt” oraz tematyki tegorocznego festiwalu Spektrum, na ścianie budynku przy ulicy Spółdzielczej powstał mural przedstawiający mistrza polskiego kina. Wizerunek Andrzeja Wajdy uwiecznił na murze świdnicki artysta plastyk Robert Kukla.

Drodzy Przyjaciele – myślę, że mogę użyć słowa przyjaciele, bo tylko niezmiernie życzliwi ludzie mogli zrobić to, co miasto Świdnica zrobiło dla pamięci mojego męża, Andrzeja Wajdy. Jestem naprawdę szczęśliwa, że Rada Miasta zdecydowała o nazwaniu ronda w Świdnicy jego imieniem. To wielki zaszczyt i satysfakcja. Prace przy muralu śledziłam w internecie i jestem pełna podziwu dla autora, pana Roberta Kukli. Rezultat jest naprawdę świetny i dla mnie niezmiernie wzruszający – napisała Krystyna Zachwatowicz-Wajda – wdowa po reżyserze, która z uwagi na stan zdrowia nie mogła przyjechać do Świdnicy – w liście do uczestników uroczystości nadania rondu imienia. – Mam nadzieję, że uda mi się przyjechać w przyszłym roku, by osobiście podziękować za te niezwykle dla mnie ważne wydarzenie – dodała.

W powojennej kulturze Polski, patrząc na nią z perspektywy Europy, czy nawet świata, istnieją dwa ważne nazwiska – Andrzej Wajda i Krzysztof Penderecki. Nikt tym dwóm nazwiskom nie dorównał. To jest wstyd dla Warszawy i dla Krakowa, że tam jeszcze nie mają oni swoich ulic ani rond. Wyście ich wszystkich wyprzedzili – mówił scenarzysta Radosław Piwowarski, obecny na odsłonięciu pamiątkowej tablicy. – Pierwszy raz słyszę, żeby jakiś filmowiec na świecie miał swoje rondo. Pewnie Spielberg i wszyscy mu zazdroszczą – podkreślił.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

fot. Dariusz Nowaczyński