Strona główna 0_Slider Mężczyzna bez nóg koczuje pod hipermarketem

Mężczyzna bez nóg koczuje pod hipermarketem

5

Od dwóch dni przed świdnickim TESCO widzę mężczyznę na wózku, który jest w fatalnym stanie. Noc najprawdopodobniej spędził na dworze – alarmuje czytelnik Swidnica24.pl.

Jak dodał zgłaszający, mężczyzna koczuje także na przystanku. – Inwalida nie wygląda dobrze, widać też, że nie panuje nad swoimi potrzebami fizjologicznymi. Najbardziej martwi mnie to, co z nim będzie w nocy, kiedy temperatura spada poniżej zera.

Na naszą prośbę na miejsce pojechał patrol straży miejskiej. Dyżurny informuje, że niepełnosprawny odmówił pomocy. Stwierdził, że czeka na miejsce w domu opieki i nigdzie nie chce się ruszać.

O sprawie powiadomiliśmy również Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.  Na miejsce pojechały pracownice socjalne. – Jak ustaliliśmy, pan pochodzi spoza Świdnicy i przez swoją gminę ma zapewnione i opłacone miejsce w schronisku dla bezdomnych. Mimo próśb nie zdecydował się jednak na przewiezienie go do placówki. Oczywiście wspólnie nie strażnikami miejskimi będziemy jeszcze starali się pana przekonać do zmiany decyzji. Wrócimy do niego dzisiaj, a jak trzeba będzie, także jutro – zapewnia Violetta Kalin, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy w Świdnicy. – Cieszę się bardzo, że świdniczanie nie są obojętnie i zgłaszają takie sytuacje, chociaż udzielenie pomocy często jest niezwykle trudne.

Zgodnie z polskim prawem osoba, która nie została ubezwłasnowolniona, nie może być wbrew swojej woli umieszczana w schroniskach dla bezdomnych lub innych ośrodkach. W schroniskach obowiązuje zakaz picia alkoholu.

/asz/

Zdjęcie Dariusz Nowaczyński