Strona główna 0_Slider Nauczyciele wyzdrowieli. W “315” – lekcje normalnie

Nauczyciele wyzdrowieli. W “315” – lekcje normalnie

1

Jestem podbudowana – cieszy się wicedyrektor SP nr 315 w Świdnicy Alicja Jasionowicz z pełnego pokoju nauczycielskiego. To jedyna szkoła w Świdnicy, której nauczyciele rozchorowali się w tygodniu poprzedzającym przerwę świąteczno-noworoczną. Dzisiaj większość jest już w pracy i lekcje będą prowadzone normalnie.

Od 17 do 21 grudnia 2018 roku w “315” prowadzone były tylko zajęcia opiekuńcze lub łączone. Niemal wszyscy nauczyciele rozchorowali się. Wykorzystywanie L4 jako próbę nacisku w uzyskaniu podwyżek płac stosuje już kilka grup zawodowych w Polsce. Do tej pory dzięki ogromnej absencji oczekiwaną zmianę wywalczyli tylko policjanci.

Niewykluczone, że nauczyciele w Polsce znów się rozchorują w kwietniu, podczas egzaminów ósmoklasisty i gimnazjalisty oraz podczas majowej matury. Na razie nie uzyskali oczekiwanego 1000 złotych do każdej pensji. Związek Nauczycielstwa Polskiego podaje, jakie są obecnie płace nauczyciele i jaki był skutek dotychczasowych podwyżek na poziomie 5%.

Zgodnie z tzw. rozporządzeniem płacowym MEN od 1 kwietnia 2018 r. stawki minimalnego wynagrodzenia zasadniczego wzrosły o 5,35 proc. i wynoszą w grupie nauczycieli z tytułem zawodowym magistra z przygotowaniem pedagogicznym: BRUTTO stażysta – 2417 zł, kontraktowy – 2487 zł, mianowany – 2824 zł, dyplomowany – 3317 zł; NETTO stażysta – 1751 zł, kontraktowy – 1798 zł, mianowany – 2033 zł, dyplomowany – 2377 zł. Podwyżka wyniosła od 86 do 117 złotych. Podobnie ma być w tym roku. Jak podaje ZNP, nauczyciele są najgorzej opłacaną grupą zawodową z wyższym wykształceniem.

/asz/