Strona główna 0_Slider Wspólny Powiat. Stara nazwa, (prawie) nowa ekipa

Wspólny Powiat. Stara nazwa, (prawie) nowa ekipa [FOTO]

34

Wspierany przez nowych zwolenników wicestarosta Zygmunt Worsa z autorskim komitetem wyborczym po raz kolejny będzie walczył o współrządzenie powiatem świdnickim. Jako sztandarowy projekt niesie w wyborach 2018 halę sportową, którą chce zmieścić przy ulicy Równej w Świdnicy.

Były prezydent i wojewoda wałbrzyski, radny powiatowy z ramienia PO Bolesław Marciniszyn, była radna sejmiku dolnośląskiego z listy Prawa i Sprawiedliwości Elżbieta Gaszyńska, była kandydatka na posła z list PO Alicja Synowska, dwóch byłych burmistrzów – Leszek Gucwa ze Świebodzic i Marek Zywer z Żarowa – to tylko kilka z 25 nowych osób, które startują do Rady Powiatu z Zygmuntem Worsą. W sumie na liście zaprezentowanej dzisiaj w jednym ze świdnickich hoteli jest 37 osób. Swoich kandydatów Wspólny Powiat ma w Świdnicy (12), Żarowie (7), Strzegomiu (6), Gminie Świdnica (5) oraz w Świebodzicach i Dobromierzu (7).

Jak zapowiedział lider komitetu, Wspólny Powiat liczy na przynajmniej 7 mandatów w Radzie, by mieć wpływ na stworzenie zarządu. Zygmunt Worsa deklaruje swoja gotowość stworzenia koalicji prawie z każdym, przede wszystkim ze środowiskiem obecnego starosty Piotra Fedorowicza, ale też z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, choć zapewnia, że jego obecność podczas konwencji wyborczej KWW Beaty Moskal-Słaniewskiej (prezydentki Świdnicy, z listy której startuje cały świdnicki SLD) nie była wyrazem poparcia dla Sojuszu. Przypomnijmy, w mijającej kadencji SLD współpracowało z Worsą. Obecny wicestarosta pozostaje w konflikcie z dawnymi partnerami ze Wspólnoty Samorządowej.

Sztandarowym zadaniem dla Wspólnego Powiatu na lata 2018-2023 jest budowa powiatowej hali sportowej, którą wicestarosta chce umieścić obok II LO przy ulicy Równej. Przekonuje, że to najlepsze miejsce z wystarczającym zapleczem parkingowym. Inwestycja miałaby kosztować 12-14 milionów złotych. – Środki będą pochodzić z budżetu i z dofinansowania unijnego i ministerialnego – mówi lider komitetu. Zapewnia, że przy zadłużeniu sięgającym 37%, powiat będzie stać na taką inwestycję. Pytany o remonty dróg, odpowiada: Tylko współpraca z samorządami, nie ma innego pomysłu, chyba że rząd wymyśli taki program, jak popularne “schetynówki”, to będzie możliwość realizacji – mówi Worsa.

Agnieszka Szymkiewicz
szymkiewicz@swidnica24.pl

Zdjęcia Artur Ciachowski