Strona główna 0_Slider Marcin Paluszek powalczy o fotel prezydenta Świdnicy

Marcin Paluszek powalczy o fotel prezydenta Świdnicy [FOTO/VIDEO]

15

Wiceprzewodniczący świdnickiej Rady Miejskiej będzie kandydatem Świdnickiego Forum Rozwoju na stanowisko prezydenta Świdnicy. W czwartek Marcin Paluszek potwierdził swój start. Jak mówi, Świdnicy potrzebny jest nowy sternik. – Dzisiejszej wizji miasta, kierunku rozwoju w którym zmierzamy, nie da wyczytać z marketingowych, pijarowych sztuczek i zdjęć pani prezydent, która pozuje w każdej możliwej sytuacji – twierdzi.

Jesteśmy realną alternatywą dla partii politycznych, które rządzą w wielu miastach – także w Świdnicy. Do chwili obecnej, przez ponad 20 lat, w Świdnicy trwa wojenka pomiędzy dwoma obozami. Z jednej strony mamy obóz Wojciecha Murdzka, Wspólnoty Samorządowej, Prawa i Sprawiedliwości. Z drugiej strony mamy obóz byłego prezydenta Adama Markiewicza, który dzisiaj prowadzony jest przez Beatę Moskal-Słaniewską. Te dwa obozy wciąż prowadzą wojny i walki. A gdzie są w tym wszystkim mieszkańcy, świdniczanie? Mieszkańcy zaangażowaniu w rozwój miasta, mieszkańcy z pasjami i mieszkańcy, którzy wiedzą, jak naprawiać miasto i jak prowadzić miasto w dobrym kierunku – mówi Paluszek.

Jak twierdzi, od ponad dekady pracuje zawodowo w zarządzaniu projektami i ryzykiem, zna się na funduszach europejskich i jako doświadczony specjalista od wsparcia biznesu wie, w jakim kierunku powinna pójść Świdnica. Dodaje przy tym, że czas, który spędził wykonując mandat radnego pozwolił mu inaczej spojrzeć na sprawy i problemy świdniczan. – Jestem gotowy, by przejąć stery i statek o nazwie “Świdnica” skierować na dobre wody. Świdnicy potrzebna jest wizja. Na razie widzimy zarządzanie, które jest okraszone pięknymi fotografiami i machiną propagandową. Ale to za mało. Świdniczanie mają energię i chcą zmieniać miasto. Chcą mieć wpływ na swoje miasto – deklaruje lider ŚFR.

Przedstawił przy tym kilka punktów programu “Świdnica Jutra”, w tworzeniu którego uczestniczyli sami mieszkańcy. – To świdniczanki i świdniczanie pisali ten program. My go złożyliśmy i blisko 100 pomysłów będziemy realizowali już po 21 października – potwierdza Paluszek. – Pierwszą istotną kwestią jest odzyskanie miasta dla mieszkańców. Sprzeciwiamy się zwijaniu budżetu obywatelskiego przez obecne władze i pytamy dzisiaj: dlaczego mieszkańcy nie mają wpływu na decyzje, które się odbywają w mieście. Dlatego stworzymy odpowiednie narzędzia konsultacyjne, znacznie wzmocnimy budżet obywatelski, tak aby grupy wykluczone, mieszkańcy rzeczywiście decydowali o swoim mieście – zapewnia kandydat na fotel prezydenta.

Kolejnym punktem programu ma być skromność nowych władz miasta. – Nie może dochodzić do sytuacji, w której w 58-tysięcznym mieście tworzy się dwór na miarę cesarza w starożytnym Rzymie. Jesteśmy małym miastem, władza powinna być skromna. Dlatego nie wyobrażam sobie, by spółki miejskie, rady nadzorcza i zarządy spółek obsadzane były z klucza partyjnego przez działaczy partyjnych. Ograniczymy składy rad nadzorczych w naszym mieście, zweryfikujemy i zrewidujemy tych członków, którzy obecnie są tylko i wyłącznie w miejskich gremiach nie z uwagi na kompetencje, ale ze względu na znajomości. Skromna władza to podstawa – jesteśmy to winni mieszkańcom – obiecuje Paluszek.

Wielu moich znajomych, przyjaciół wyjeżdża do większych miast za pracą. Ja także codziennie dojeżdżam do pracy do Wrocławia, ale pomimo tego nie widzę innego miejsca do życia, niż Świdnica. Dlatego trzeba ułatwić młodym świdniczanom warunki do osiedlania się i zostawania w naszym mieście – dodaje. Podkreśla też, że obecna koniunktura gospodarcza w kraju, relatywnie niskie bezrobocie w Świdnicy i środki unijne ułatwiają przeprowadzanie inwestycji. Jego zdaniem oprócz odpowiedzialnego i rozważnego prowadzenie spraw miasta, potrzebna jest spójna koncepcja rządzenia i jasna wizja rozwoju.

Okręt o nazwie Świdnica jeszcze płynie. Wiatr jeszcze jest sprzyjający. Ale nie wiadomo w jakim kierunku zmierza, a sama załoga czasami sprawia wrażenie upojonej radością i narcyzmem. Pasażerowie są zaniepokojeni. Dzisiejszej wizji miasta, kierunku rozwoju w którym zmierzamy, nie da wyczytać z marketingowych, pijarowych sztuczek i zdjęć pani prezydent, która pozuje w każdej możliwej sytuacji. Bardziej jak zawodowa modelka, niż jak odpowiedzialny sternik poważnego statku. Świdnica to poważne miasto. Świdniczanie to ciężko pracujący, godni ludzie. Nie stać nas na pięć lat dryfu, bo utkniemy na mieliznach, a za horyzontem, może czaić się sztorm. Łódź może zacząć przeciekać. Potrzebujemy wymiany sternika, nowych żagli, nowej załogi, która będzie potrafiła łączyć wszystkich, tak by prowadzić Świdnicę dalej, do lepszego jutra – podkreślają członkowie Świdnickiego Forum Rozwoju.

W wyborach samorządowych w 2014 roku Marcin Paluszek uzyskał mandat radnego. Także wtedy ubiegał się o fotel prezydenta Świdnicy. Jego kandydaturę poparło wówczas 1 930 świdniczan, tj. około 10% głosujących. Swoje szanse w tegorocznych wyborach ocenia optymistycznie i liczy na walkę w II turze. Nie wyklucza przy tym powyborczej współpracy z niezależnymi radnymi i wszystkimi samorządowcami, którzy zechcą pracować dla dobra miasta.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

  • Widzisz i nie grzmisz

    Paluszek próbuje gadać mądrze -wychodzi mu to różnie, ale jest pracowity i nie jest zatrudniony na garnuszku miasta. A ten obibok z wieży ratuszowej czemu utrzymywany jest na statku, o którym opowiada SFR? Dlaczego nikt nie wyrzucił go jeszcze za burtę?

    • Krzysztof Czarnecki

      Wiceprzewodniczący rady miejskiej z pensją 2600 zł to nie jest na garnuszku miasta? Cztery lata przyklepywania najdurniejszych uchwał i gigantycznego zadłużenia, to główne osiągnięcia pana Paluszka w mijającej kadencji.

  • Perun

    Pozwolę sobie opisać moje indywidualne odczucia i oceny: Panie Paluszek! Nie zagłosuję na pana, ponieważ w minionej kadencji klepał się Pan z aktualną władzą po ramionach, a nie prał po pysku. Budzi to mój głęboki absmak, albowiem w mojej skromnej ocenie lider każdej społeczności powinien reprezentować sobą stałość właściwą opoce, a nie mobilność reprezentującą kogutka na dachu.

    • Tomasz Marcinkowski

      Popieraliśmy dobre posunięcia, napiętnowaliśmy złe, nieraz podnosząc niemały raban. Mijasz się nieco z prawdą.

      • Maciej Miłosz

        Mamy rozumieć, że obecne zadłużenie miasta traktujecie jako dobre posunięcie?

  • szary obywatel

    Bardziej obchodzi mnie zeszłoroczny śnieg.

  • CoJaPacze

    Powiem tak…
    Program wyborczy przeczytany, jest nawet dobry, dużo ciekawych pomysłów… Jak na tą chwilę macie mój głos 🙂 no chyba że inni Was przebija na tą chwilę prowadzicie bo jako jedyni macie porządny program 🙂 brawo

    • Janieon

      Ale jaki program ? Ja tam widzę sny dziecka o byciu marynarzem. Statek, żagle, wody. Niech chłop zejdzie na ziemie i powie o konkretach. To że chce obsadzić spółki miejskie swoimi już wiemy.
      Nie neguję jego jako osoby. Ale słabo się prezentują kandydaci skupiając się głownie na szkalowaniu dotychczasowej władzy.
      Moja rada dla Pana Paluszka Marynarza. Niech porzuci sny o żaglówce i skupi się na przyśpieszeniu rozwoju miasta, kierując nowoczesną, bezpieczną i wygodną łodzią motorową.

      • CoJaPacze

        hahah 🙂 patrzę obiektywnie jako jedyny komitet przygotowali program, nikt tego nie zrobił nawet Pani Prezydent, są widoczni cały czas coś robią. A co do spółek miejskich jeśli ich zmienią i będzie na ich stanowiska konkurs z komisja ludzie będą tam po odpowidznich szkołach to niech zminiają. W spólkach wszedzie jest Markiewicz lub inna persona z SLD jak np., Werecki 🙂

  • Wynalazca Diodak

    Przemyślenia nawet ciekawe Pana Paluszka, krytyka prezydentki też, tylko cholernie niewiarygodny facet, być w koalicji i być w opozycji się nie da. Gdyby odszedł 2 lata temu nie pachniało by to tak hipokryzją jak teraz, przykład radnego Soleckiego, który od początku był niezależny, a ten Pan? no i jeszcze jego kolega z brodą z wieży ratuszowej jak ten islandzki piłkarz.

    • Tomasz Marcinkowski

      Szanowny Wynalazco Diodaku, popieranie korzystnych dla Miasta z naszego punktu widzenia projektów obecnej Władzy nie jest jeszcze byciem koalicją.

      • Wynalazca Diodak

        Nie do końca.
        2600 PLN branie co miesiąc i przyklepywanie wszystkich uchwał z tą tęczową koalicją przez Pana Paluszka i teraz udawanie, że jest się opozycją. Traktowanie wyborców jako ludzi niezbyt rozumnych chyba.
        Wróćmy do 2009 roku i rozpad koalicji w RM między WS, PO i PIS-em, wtedy ówczesna wiceprzewodnicząca RM Pani Świło (PO) z prezydium odeszła. Tutaj takiego ruchu ze strony Pana Paluszka nie doczekaliśmy się.

  • Alonzo

    Nie widzę jak na razie bardziej kompetentnej osoby jako prezydenta Świdnicy, więc bez wątpienia macie mój głos!

  • Gargamel

    Kto jest brodaczem z wieży ratuszowej ? Nie każdy musi mieć wiedzę o wszystkich realiach życia miasta !

    • AnkaH

      ze zdjęć i komentarzy wnioskuję, że chodzi o p. Marczewskiego. Choć na początku pomyślałam o p. Barcickim, choć ten raczej bez brody i przy katedralnej wieży się kręci.