Strona główna 0_Slider Zwały gałęzi przy drodze wojewódzkiej

Zwały gałęzi przy drodze wojewódzkiej

11

Klika miesięcy temu zostały przycięte krzewy mirabelek, rosnących przy trasie ze Świdnicy do Strzegomia. Tworzące swoisty ekran ochronny krzewy przechodzą korektę co kilka lat. Tym razem po cięciach na znacznej części drogi pozostawiono gałęzie. Kierowcy alarmują: wystarczy, że ktoś to podpali, a nieszczęście gotowe.

– Niepoważnych ludzi nie brakuje, ciągle słyszymy o podpalaniu traw. Podpalenie tych gałęzi to moment, a ucierpieć mogą osoby, jadące drogą do Strzegomia. Czemu z tym nikt nie robi porządku – pytania czytelnik Swidnica24.pl.

Po przycince gałęzie zostały natychmiast uprzątnięte z odcinka drogi wojewódzkiej nr 374, od zjazdu na Wałbrzych do Strzegomia. Nie posprzątano natomiast przy drodze nr 382 między Stanowicami a krzyżówką.

Cięcie pielęgnacyjne żywopłotu na drodze wojewódzkiej nr 382, na odcinku Stanowice – Świdnica, zostało zlecone przez DSDiK we Wrocławiu przedsiębiorstwu zewnętrznemu w ramach bieżącego utrzymania dróg wojewódzkich – informuje Konrad Antkowiak, rzecznik prasowy Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei. – Niestety wykonawca, po wykonaniu części zleconych prac, odstąpił od kontynuowania robót, rezygnując tym samym z realizacji całej umowy. DSDiK rozwiązało umowę z nierzetelnym przedsiębiorcą. Główną przyczyną zerwania kontraktu było nie podjęcie się prac związanych z posprzątaniem terenu, polegających na uprzątnięciu i wywozie ściętych pędów złożonych wzdłuż drogi, w ustalonym w umowie terminie, do czego wykonawca był zobowiązany. Za niedotrzymanie warunków umowy wykonawca obciążony zostanie karą finansową.

Jak dodaje rzecznik,obecnie DSDiK jest na etapie zlecenia nowemu wykonawcy prac porządkowych. Niezwłocznie po wyborze najkorzystniejszej oferty ścięte gałęzie zostaną uprzątnięte.

 asz
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński