Strona główna Wydarzenia Świdnica Zamiast na wagary, poszli do pracy

Zamiast na wagary, poszli do pracy

0

Zatrudnić się w sklepie odzieżowym, firmie zajmującą się sprzedażą komputerów, a może w przedszkolu? Już po raz 12. uczniowie Zespołu Szkół Hotelarsko-Turystycznych mogli na własne oczy sprawdzić, jak w praktyce wygląda ich wymarzona praca. W środę odbył się Ogólnopolski Dzień Przedsiębiorczości.

Spółka Krause, hotel FADO, zakłady Śnieżka, komenda powiatowa Straży Pożarnej, Centrum Inicjatyw Ekonomicznych diecezji świdnickiej i wielu innych. Młodzież z ZSHT mogła wybierać z długiej listy pracodawców, w których odbędą jednodniowe praktyki. – W tym dniu uczniowie zgłaszają się do wybranych przez siebie firm na umówioną godzinę i pod opieką przedstawiciela firmy, który pełni rolę konsultanta-opiekuna ucznia zapoznają się z działalnością firmy, instytucji bądź urzędu, a w szczególności zapoznają się z pracą na danym stanowisku pracy, zakresem obowiązków – tłumaczy Violetta Kuklińska-Woźny, szkolny koordynator Dnia Przedsiębiorczości.

Przez czteroletni okres nauki uczniowie mają okazję zapoznać się z pracą w różnych firmach i na różnych stanowiskach. – Udział w Dniu Przedsiębiorczości pozwala uczniom lepiej przygotować się do wejścia na rynek pracy, zweryfikować swoje wyobrażenia o wymarzonym zawodzie, dokonać trafnych decyzji zawodowych. Doświadczenia w organizacji Dnia Przedsiębiorczości wskazują także na możliwość znalezienia przez uczniów pracy w weekendy, a nierzadko ułatwiają możliwość zatrudnienia po ukończeniu szkoły – dodaje Kuklińska-Woźny.

Jak sami uczniowie oceniają pomysł jednodniowych praktyk? – Interesuję się sprzętem komputerowym i oprogramowaniem. Ten dzień utwierdził mnie w przekonaniu, że jest to dziedzina, w którą w przyszłości chciałbym się zaangażować. Muszę się jednak jeszcze wiele nauczyć – twierdzi Przemek, który w Dniu Przedsiębiorczości brał udział także w ubiegłym roku. Z kolei dla Aleksandry i jej koleżanki, dzień pracy w sklepie odzieżowym przyniósł nieco nerwów. – Każdy klient jest inny i wymaga odpowiedniego podejścia. Trzeba być uważnym, słuchać tego, co mówi i sprawić by wyszedł zadowolony. Nie każdemu sprzedawcy się to udaje – mówiła.

Okazja do spędzenia kilku chwil w wymarzonym zawodzie przynosi też czasem zawód. – Marzyłam, żeby w przyszłości zostać przedszkolanką lub kosmetyczką. Dzień Przedsiębiorczości spędziłam tym razem w przedszkolu. Miałam okazję opiekować się i bawić z maluchami. Teraz już wiem, że przedszkolanką nie będę, brakuje mi cierpliwości do dzieci i wcale ta praca dla mnie nie wydaje się zbyt interesująca – opowiada inna uczennica ZSHT, Emilia.

/mn/