Strona główna 0_Slider Koniec picia „pod chmurką”. Będzie więcej patroli?

Koniec picia „pod chmurką”. Będzie więcej patroli?

13

Już od ponad dwóch tygodni obowiązuje nowa ustawa o wychowaniu w trzeźwości. Wprowadziła ona sporo zmian, zwłaszcza dla miłośników wypoczynku na świeżym powietrzu, odliczających dni do nadejścia prawdziwej, ciepłej wiosny. Zgodnie z prawem po butelkę z procentowym trunkiem będzie można sięgnąć jedynie w miejscach do tego przeznaczonych. Jeden ze świdnickich radnych już teraz apeluje, by straż miejska pilnowała przestrzegania nowych przepisów.

Wszelkie statystyki wskazują na bardzo wysoki poziom spożycia napojów alkoholowych. W naszym kraju jest to na pewno duży problem. W gronie krajów europejskich jesteśmy w czołówce, jeśli chodzi o szacowany wzrost spożycia alkoholu. Warto podkreślić wysokie koszty społeczne takiego stanu rzeczy. Chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę ze szkodliwości nadmiernego spożycia alkoholu, które dla osoby uzależnionej niesie za sobą poważne problemy zdrowotne, społeczne i psychologiczne – mówił poseł Andrzej Gawron, przedstawiając w Sejmie sprawozdanie komisji dotyczące zmienianej ustawy. W styczniu 2018 roku została ona przegłosowana, a dwa miesiące później, 9 marca, weszła w życie.

Co zmieniło się wraz z przyjęciem nowych przepisów? Przede wszystkim samorządy zyskały możliwość wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach od 22 do 6 rano. Mogą przy tym wskazać obszar obowiązywania tego zakazu. – Chodzi o to, by sprzedaż ograniczać tam, gdzie nadmierne spożycie sprawia największy problem, m.in. w centrach dużych miast i kurortów – wyjaśniał poseł Gawron. W ustawie wskazano też, że alkohol można spożywać jedynie w miejscach do tego przeznaczonych. Picie „pod chmurką” może się więc zakończyć mandatem w wysokości 100 złotych.

Jakich zmian muszą się spodziewać świdniczanie? Dotychczas karane było jedynie spożywanie napojów wyskokowych w miejscach publicznych, czyli na ulicach, placach i w parkach. Zakaz ten nie dotyczył innych miejsc, takich jak chociażby nadrzeczne bulwary. Wraz z nową ustawą, w życie wszedł powszechny zakaz picia w miejscach publicznych, z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych. O  wyjątkach od tego zakazu mogą decydować lokalni samorządowcy. Czy z takiej możliwości skorzystają władze Świdnicy? Oczekujemy w tej sprawie na stanowisko świdnickiego magistratu.

Tymczasem z wnioskiem o egzekwowanie nowych przepisów już teraz wystąpił do władz miasta radny Krzysztof Lewandowski. Zwraca on uwagę, że wraz z objęciem zakazem wszystkich miejsc publicznych, zabronione stało się picie alkoholu na bulwarach nad rzeką Bystrzycą oraz nad świdnickim zalewem. – Nowe przepisy dają uprawnienie Straży Miejskiej do egzekwowania tego zakazu, o co w imieniu mieszkańców wnoszę – mówi radny.

/mn/