Strona główna 0_Slider Czy skandal w PZKol odbije się na Świdnicy?

Czy skandal w PZKol odbije się na Świdnicy?

0

Sytuacja w Polskim Związku Kolarskim znalazła się w ostatnich dniach na ustach wszystkich polskich kibiców i nie tylko… Mowa m.in. o zastraszaniu, gwałcie i seksie działaczy sportowych z zawodniczkami, także nieletnimi. – Cała sprawa na szczęście nie dotyczy i nie dotyczyła uczennic naszej szkoły. Obawiamy się jednak, żeby nie odbiła się na dalszym funkcjonowaniu naszej placówki – wyznaje Dorota Fortuna-Rataj, dyrektor Szkoły Mistrzostwa Sportowego o profilu kolarskim w Świdnicy. 

Przyszłość polskiego kolarstwa stanęła pod wielkim znakiem zapytania. “Bomba” wybuchła w minioną sobotę. Były wiceprezes Polskiego Związku Kolarskiego Piotr Kosmala ujawnił na łamach portalu WP SportoweFakty, że jedna z wysoko postawionych osób w środowisku miała dopuścić się takich czynów jak zastraszanie, seks z podopiecznymi, w tym z nieletnimi, a nawet gwałt. W grę wchodziło ponoć także podawanie środków farmaceutycznych do alkoholu bez wiedzy poszkodowanych i nadużycia finansowe. Sponsorzy nie pozostali obojętni na sytuację wewnątrz PZKol. Już wcześniej z finansowania wycofał się sponsor główny – firma CCC, a Orlen będący sponsorem strategicznym zawiesił finansowanie. Podobnie zresztą jak firma odzieżowa OTCF (właścicielka marki 4F), która zawiesiła współpracę ze związkiem. Jakby tego było mało Ministerstwo Sportu i Turystyki także wstrzymało finansowanie PZKol.

Nieco zaniepokojona ostatnimi wydarzeniami jest dyrekcja Szkoły Mistrzostwa Sportowego o profilu kolarskim w Świdnicy. Pragnie jednak działać by zapewnić jak najlepszy byt swoim podopiecznym. – Odcinamy się od tych wydarzeń i pragniemy dalej robić swoje. Na szczęście nasze uczennice nie mogły i nie były poszkodowane. Wszystkie opisywane rzeczy dotyczyły sytuacji jaka miała miejsce około 10 lat temu. My natomiast szkolimy dziewczęta zaledwie od 3 lat. Pozostaje jednak niepokój o dalsze losy szkoły. Nasze finansowanie zależne jest od Polskiego Związku Kolarskiego, który jak wiemy utracił dotacje z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Wyraziłam swoje zaniepokojenie i skierowałam oficjalne zapytanie do Ministerstwa, które ma myśleć nad jakimś innym sposobem finansowania naszej placówki – twierdzi Dorota Fortuna-Rataj, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych – Szkoły Mistrzostwa Sportowego o profilu kolarskim w Świdnicy.

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych, bo tak właśnie aktualnie nazywa się placówka powstała w 1957 roku. Na przestrzeni 60 lat szkoła przechodziła różne etapy rozwoju – od szkoły kształcącej wyłącznie pielęgniarki w systemie 2-letniej szkoły pielęgniarstwa poprzez 4 i 5-letnie liceum medyczne młodzieżowe i dla pracujących, aż po liceum ogólnokształcące, szkołę mistrzostwa sportowego i uczelnię dającą pierwsze stopnie wyższego wykształcenia. Dziś Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych kształci w trybie dziennym lub zaocznym techników elektrokardiologii, masażu, usług kosmetycznych, opiekunów medycznych, opiekunów dziecięcych, środowiskowych, opiekunów w domu pomocy społecznej czy asystentów osoby niepełnosprawnej. Oferta Szkoły Mistrzostwa Sportowego skierowana jest do najzdolniejszych młodych kolarzy. Sportowcy z całej Polski znajdują w Świdnicy miejsce do nauki, mieszkania i treningu na poziomie zbliżonym do warunków w średniej wielkości grupach zawodowych. Stąd mają szansę wyjeżdżać na zawody, których macierzyste kluby nie są w stanie zapewnić.