Strona główna 0_Slider ZUS wypatrzył pomyłkę sprzed 16 lat i mocno przestraszył klienta

ZUS wypatrzył pomyłkę sprzed 16 lat i mocno przestraszył klienta

3

Mieszkaniec Świdnicy nie wierzył własnym oczom, czytając pismo z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Po leczeniu operacyjnym czekał na wypłatę zasiłku chorobowego, tymczasem nadeszło pismo, z którego wynikało, że jest z tym problem. Bo urzędnicy wypatrzyli błąd w dokumentach z… 2001 roku.

– Z zawiłego języka, którym do mnie napisano, zrozumiałem tyle, że moje ubezpieczenie ustało, bo w 2001 roku jakiś dokument został złożony z niewłaściwą datą! I dlatego mam teraz, po szesnastu latach nie otrzymać należnego chorobowego? To jest po prostu jakiś absurd. Teraz, po tylu latach rzetelnego płacenia składek nagle mam składać pisma o przywrócenia jakiegoś terminu z 2001 roku? – pyta oburzony świdniczanin (dane do wiadomości redakcji). Kiedy skontaktował się ze świdnickim inspektoratem, usłyszał wyjaśnienie, że pod koniec 2001 roku omyłkowo dwie składki zostały zapisane z tą samą datą, co dla ZUS-u oznaczało, że w dokumentacji brakuje jednej opłaconej składki. Oczywiście fizycznie ona była, ale w papierach już nie. Dlaczego do pomyłki ZUS dotarł dopiero teraz? Najprawdopodobniej dlatego, że mężczyzna dotychczas nie korzystał ze zwolnień lekarskich i nie pobierał zasiłku chorobowego

Z pisma przesłanego do świdniczanina wynika, że powinien on teraz złożyć wniosek o przywrócenie terminu. Ostatecznie jednak urzędniczki stwierdziły, że same “wyprostują” tę pomyłkę sprzed lat.

– Pismo wysłane do p. K. dobitnie świadczy o tym, że uproszczenie urzędniczego zusowskiego języka, które wprowadzamy od 1 marca jest strzałem w dziesiątkę – mówi Iwona Kowalska, Regionalny rzecznik Prasowy ZUS. – Niepotrzebny stres, jaki przeżył p. K. to efekt niejasnego i zawiłego języka, jakim wysłane do niego pismo jest napisane. Oczywiście p. K. ma prawo do zasiłku chorobowego, gdyż jak wiemy nabywa się go po 90 dniach regularnego opłacania składki chorobowej, więc nie ma możliwości, żeby sprawa sprzed 16 lat uniemożliwiała wypłatę, skoro regularnie płaci chorobowe. To zawiłe w treści pismo jest jak widać niezbyt nieudaną i chyba zbędną próbą wyjaśnienia, że jedna składka została zaksięgowana po terminie. Z tego miejsca mogę tylko gorąco przeprosić za nerwy pana, który w czasie dla siebie trudnym dodatkowo stresował się po otrzymaniu informacji od nas. Ze swojej strony zapewniam, że bardzo staramy się, aby język uprościć, ale pewnie potrwa to jeszcze wiele miesięcy, zanim można będzie mówić o widocznym efekcie.

Jak informuje rzeczniczka, zgodnie z nowymi zasadami pisma nie mogą zawierać skomplikowanych określeń, zdania powinny być krótkie i proste, przepisy przedstawione w sposób zrozumiały, najlepiej ”własnymi słowami”. Pierwsze zmiany można zauważyć w konstrukcji formularzy, które obowiązują w ZUS – podzielono je na jasne i czytelne sekcje, zmniejszono liczbę stron, zredukowano ilość wymaganych do wpisania danych, dodano prostą instrukcję wypełniania formularzy. Na bazie 60 dotychczasowych wniosków utworzono 40 nowych, tym samym ułatwiając właściwy wybór klientom ZUS. Akcja „Prosto z ZUS” to także cykl szkoleń dla pracowników, które mają podnieść standard komunikacji z klientami. Szkolenia potrwają do końca roku.

Agnieszka Szymkiewicz