– Mężczyzna wyszedł z banku i upadł, ludzie zareagowali, zadzwonili na pogotowie a pogotowie nie przyjeżdża – zaalarmowała jedna z mieszkanek Świdnicy, dodając, że oczekiwanie trwa już 20 minut. Dyrektorka świdnickiej stacji informuje tymczasem, że od zgłoszenia do przyjazdu na miejsce minęło dokładnie 5 minut.
Do zdarzenia doszło 26 października na ulicy Długiej w Świdnicy. Przed bankiem na chodnik upadł mężczyzna i stracił przytomność. Sms z alarmującą treścią i zdjęciem redakcja otrzymała o 15.35. 2 minuty później nadeszła kolejna wiadomość, tym razem ze zdjęciem karetki. – Nie było mnie od początku przy tym zdarzeniu, ale wszyscy bardzo się denerwowali, że pogotowia tak długo nie ma, a mężczyzna jest nieprzytomny – mówiła w późniejszej rozmowie zgłaszająca zdarzenie. Jej zdaniem oczekiwanie trwało 20 minut.
To miejsce obejmuje kamera miejskiego monitoringu. Z zapisu wynika, że mężczyzna upadł o 15.28, w ciągu kolejnej minuty zaczęli się nad nim pochylać przechodnie i próbowali pomóc.
– Dyspozytor odebrał zgłoszenie o 15.30 – informuje Małgorzata Jurkowska, dyrektorka świdnickiego pogotowia. – Po zebraniu wywiadu natychmiast zadysponował karetkę. Zespół wyjechał o 15.32, na na miejscu był o 15.35. Pamiętajmy, że karetka miała do pokonania trasę z ul. Leśnej na ul. Długą i był to w mieście czas wzmożonego ruchu. Dyspozytor pozostawał w kontakcie ze zgłaszającym, instruował także, jak mężczyznę ułożyć w bezpiecznej pozycji. Cała rozmowa jest nagrana. Wszystkie zapisy wskazują, że nasi ratownicy robili wszystko, by jak najszybciej udzielić pomocy.
Jak zapewnia szefowa pogotowia, na terenie Świdnicy w sytuacjach, gdy jest bezpośrednie zagrożenie życia, dojazd zespołu twa do 8 minut. – Wszystko zależy od pory, od pogody, od sytuacji na ulicach. Zdaję sobie jednak sprawę, że osobom oczekującym na pomoc i świadkom podobnych jak na ul. Długiej zdarzeń, czas zwyczajnie się dłuży, dochodzi stres i sytuacja może być bardzo napięta – dodaje Jurkowska.
Jak informuje dyrektorka, mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Podczas upadku mógł doznać urazu głowy. Został przewieziony do szpitala Latawiec.
Agnieszka Szymkiewicz
[email protected]
![Dni Świdnicy: Scena gotowa, wesołe miasteczko czeka [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/page-9-238x178.jpg)

![Pomóż innym, zostań wolontariuszem! Świdnickie organizacje inspirują do działania i zachęcają do współpracy [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/III-Targi-Wolontariatu-2026.06.12-18-238x178.jpg)
![Spłonął opuszczony lokal użytkowy w Pyszczynie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/721844328_122324805872226955_396243876375958441_n-100x75.jpg)

![Dachowanie pod Strzegomiem. Kierowca oddalił się z miejsca wypadku [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/DW382-dachowanie-2026.06.09-6-100x75.jpeg)



