Świdnicka służba zdrowia na plusie

Świdnicka służba zdrowia na plusie

1
PODZIEL SIĘ

Obie świdnickie publiczne placówki służby zdrowia zakończyły rok na plusie – wynika tak z przyjętych dziś przez radę powiatu sprawozdań finansowych pogotowia ratunkowego i szpitala za rok ubiegły.

zdrowie_absolutorium

Pogotowie ratunkowe, które działa w oparciu o cztery stacje w Świdnicy, Strzegomiu, Świebodzicach i Jaworzynie Śląskiej świadczy usługi ratownictwa medycznego i POZ w ramach kontraktu z NFZ oraz usługi transportu sanitarnego. Kontrakt zapewnia prawie 92% przychodów ze sprzedaży.

Przeciętna liczba zatrudnionych w ciągu roku oscyluje w okolicach 90, przy czym cześć zadań wykonywana jest dodatkowo w ramach umów cywilno-prawnych. Średnia płaca miesięczna w ubiegłym roku kształtowała się na poziomie 3,8 tysiąca złotych.

Rok rozrachunkowy zamknął się w pogotowiu ratunkowym kwotą 64 tysięcy nadwyżki. W skali budżetu powiatu wydaje się niewielka, ale jak podkreślali radni – ważne, że nie trzeba z budżetu świdnickiego starostwa wyrównywać strat.

W świetnej kondycji finansowej zamknął ubiegły rok szpital Latawiec. Dochody ze sprzedaży usług medycznych, głównie dla NFZ wyniosły 97,7 mln złotych, a dla porównania dochody całego powiatu są tylko o 30% większe. Zysk netto szpitala wyniósł 1,69 mln złotych.

W kategoriach księgowych zysk zostanie przeznaczony na pokrycie strat z lat ubiegłych – wyjaśnił Grzegorz Kloc, dyrektor SP ZOZ Szpital Latawiec. – Natomiast nadwyżkę finansową zatrzymamy, bo niezwykle potrzebujemy środków na pokrycie wkładu własnego w rozmaitych konkursach i programach pomocowych. Chcemy wystarać się o środki zewnętrzne na rezonans magnetyczny, dla którego powstaje specjalny budynek, oraz nowy tomograf komputerowy, bo poprzedni jest już nieco wysłużony. Pierwszy z wniosków właśnie został złożony – wyjaśnia dyrektor Kloc.

/wrt/

  • Wojtek

    Może by zatrudnili więcej lekarzy na oddziale ratunkowym, bo ostatnio dziewczyne męczyły skurcze przez blisko półtorej godziny zanim jeden z dwóch dostępnych lekarzy wrócił na dyżur… To jest niepoważne, gdy SOR odsyła do drugiego budynku w którym nie ma żadnego lekarza