Dziecko potrącone na pasach

Dziecko potrącone na pasach [FOTO]

25
PODZIEL SIĘ

Na przejściu dla pieszych przy McDonaldzie w Świdnicy zostało potrącone 4-letnie dziecko. W dziewczynkę, którą za rękę trzymała mama prowadząca dodatkowo wózek, wjechał 64-letni mężczyzna kierujący samochodem marki Ford. Na szczęście skończyło się na wielkim strachu i dziecko nie doznało żadnych obrażeń.
Do zdarzenia doszło po godz. 15.00 na ul. Ofiar Oświęcimskich w Świdnicy. W przechodzące na pasach przy McDonaldzie dziecko, które trzymała za rękę mama, prowadząca dodatkowo wózek, wjechał 64-latek kierujący samochodem marki Ford Galaxy. – Mężczyzna jadąc ul. Ofiar Oświęcimskich w stronę ul. Marii Skłodowskiej-Curie nie ustąpił pierwszeństwa pieszym i potrącił prawidłowo przechodzącą 4-letnią dziewczynkę, z którą szła mama, prowadząca dodatkowo wózek – informuje Magdalena Ząbek, oficer prasowy KPP w Świdnicy. Na szczęście 4-latka nie doznała żadnych obrażeń. Na mężczyznę został nałożony mandat w wysokości 500 zł i 10 pkt. karnych.

/red./
Zdjęcia: Artur Ciachowski

 

/red./

  • Natalia

    Za potracenie na pasach z winy kierowcy zabranie prawka na cale zycie .

    • Gamer

      Kocham komentarze takich znawców wszystkiego. Dlaczego twierdzisz że każdy kierowca który potrącił być tak samo sądzony jak ktoś kto powoduje śmierć czy kalectwo. Akurat tutaj to tylko kara pieniężna jest wystarczająca, skoro dziecko nie odniosło żadnych obrażeń. Idąc twoim tokiem rozumowania ludziom powinno się amputować nogi jeśli nagle i świadomie wejdą pod koła samochodu czy motoru

  • L Br

    Policja powinna od razu zlecić badania lekarskie kierowcy – wzrok, refleks, choroby przewlekłe i skierowanie na egzamin czy zna przepisy, które aktualnie obowiązują. Dodatkowo badania techniczne pojazdu na sprawność hamulców i amortyzatorów.

    • Inco Gnito

      otóż to!

  • Wiesław

    Ludzie! Ogarnijcie się! Widzicie pasy, znaki informujące o przejściu, zwiekszcie czujność i zwolnijcie!

    • Krystyna

      Tu sie zgadzam w pelni,ale jadac 30 czy 40 nawet nad zalewem gdzie przejscie goni przejscie jedziesz mniej jak 60 klaksony za toba ,dobrzee ze nie nie zwracam na tych z tylu uwagi :))))))

    • Krystyna

      i wiesz czasem mam cholerna ochote na samosad bo tacy debile jezdza ot nie dawno Witoszów dosc zabil to i siebie unicestwił (((((

      • Wiesław

        Krysiu nie wstydź się…

  • Krzysztof Czarnecki

    To drugie w tym rejonie przejście, na które ludzie często włażą bez oglądania się. Trzecie to te na zakręcie Ofiar Oświęcimskich w Armii Krajowej.

    • Krystyna

      no nie powiedziala bym ,jestem kierowca i tez pieszym i wiem jak wchodzic na jezdnie i jak uwazac sa znaki jedziesz patrzysz czy nie ma pieszych kolo przejscis ,a nie jedziesz.Bylam kiedys w Szkocji stanelem bezwiednie kolo przejscia dla pieszych ,moje zdziwienie po chwili sznur aut stoi i czaka az przejde ,przeszlam ale mi glupio bylo bo tylko sie na chwile zatrzymalam .Jednak Polacy nie umia jezdzic pedza spiesza sie a pytam po co na co???? 2 minuty szybciej????

    • darek

      Tu się zgadzam – przejeżdżałem tym odcinkiem drogi kilka minut po wypadku ( dojeżdżała właśnie karetka) , ominąłem, trzydzieści parę metrów następne przejście dla pieszych – wchodzi na nie prosto z chodnika pani w wieku ok.trzydziechy , komóreczka przy uchu – „a co tam” …. będzie wina kierowcy … bo na „pasach” …

  • Monika

    Jeśli ktoś zna mamę dziewczynki lub więcej informacji o stanie jej zdrowia po obserwacji w szpitalu proszę o informacje. Byłam z mężem na miejscu wypadku i bardzo martwimy się o dziewczynkę.

  • Krystyna

    I co za bezmozgowiec przed radem na Sprzymierzeńcow zrobił sciezke rowerowa ????? chyba resortowe dziecie jade tam 10 na godz i mam dusze na ramieniu nie widze czy czasem rowerzysta z parku prosto pod kola auta nie wyjedzie !!!!!! ale skoro urzedaasy robia kopiuj wklej to takie sa pozniej efekty.raz do ronda z dosc sromej gorki dwa tuz przed radem sciezka rowerowa oslonieta murkiem ,naprawde jadac 10 na godz nie jest czlowiek w stanie zachamowac jak wyskoczy rowerzysta !!!!! Pytam sie co za ciolek tam zal sciezke rowerowa chyba debil

  • DSW

    Patrząc na to z opisu gazety – wina kierowcy bo sytuacja miała miejsce na pasach, szkoda tylko, że opis sytuacji nie jest prawdziwy. Realne wydarzenie: Dwa pasy z Armii Krajowej w kierunku Ofiar Oświęcimskich pełne aut oczekujących na możliwość wyjazdu z ulicy podporządkowanej. Jedne wyjeżdżały w lewo drugie na wprost, przepuszczając przy tym ruch na głównej ulicy. Kierowca Forda wjeżdża w zakręt z ul. Zamenhofa, gdzie musi ustąpić pierwszeństwa pojazdom wjeżdżającym z Ofiar Oświęcimskich (ok 30 m od przejścia). Kierowca forda powoli przejeżdża przez przejazd mijając stojące (również na przejściu dla pieszych) auta na dwóch przeciwległych pasach. Nagle z pomiędzy aut wybiega dziewczynka i odbija się już od boku auta marki Ford. Wstaje, otrzepuje i wraca biegiem do mamy, która na chodniku pchała wózek z dzieckiem i nie zauważyła jak jej 4 letnia córeczka wbiega wprost pod koła auta. Gdyby nie fakt, że kierowca zachował wyjątkową ostrożności i ‚przetaczał się’ przez ten odcinek, mogłoby dojść do tragedii. Brawo dla mamy, która żeby kryć swój tyłek, że nie potrafiła upilnować dziecka przy ruchliwej ulicy opowiedziała wygodniejszą dla niej samej wersję. Ps. Jakby mama pchała wózek przez przejście jedną ręką, a drugą trzymała dziecko za rękę, jak pisze gazeta, to chyba pierwszy kontakt z autem miałby wózek?! Robicie sensację zamiast dociekać prawdy! Kurtyna.

    • Szymon Strugała

      No właśnie coś mi nie pasowało z tym wózkiem.

    • Gamer

      Jeden z niewielu trzeźwych 😛

    • Domino

      A powiedziałeś to policjantom, skoro byłeś świadkiem?

      • Gamer

        Była na pasach, a nie wiemy ile osób by opowiedziało że było jak powiedział. Po za tym dla niektórych pasy to jest droga święta nie ważne czy potrącisz kogoś kto nagle wtarnął z prędkością 30kmh czy 10 kmh jesteś winny :(, mówię tu o prędkości w sensie zachowania ostrożności

    • Idunn

      Jeśli widziałeś co się stało najlepiej by było zgłosić to policji

      • Siostra Bernadetka

        Zgłosił bo to sprawca.

    • Monika

      Dziewczynka leżała na środku ulicy, podniosla glowę po czym kilka osób pochylających się nad nią przeniosło ją na chodnik. Leżała na chodniku przytulając się do mamy do przyjazdu karetki. Chlopiec w wozku byl na srodku pasow dopoki jakis Pan bie zjechał nim na chodnik. Jakim cudem widziales, ze wstaje, otrzepuje się i biegnie do mamy? Pytanie nr 2 dlaczego gdy policja pytala czy ktoś widział cale zdarzenie czy dziewczynka wbiegla czy nie to zupełnie NIKOGO nie było do wypowiedzi?

      • Wiesław

        No kolega wybiela kolegę… DSW zgłoś to na policję, bądź świadkiem w sprawie, a nie tu chwalisz się co widziałeś…

    • swd

      Co za brednie !!! Żaden samochód nie stał na pasach. Samochody stały od skrzyżowania do pasów i żaden samochód nie zbliżał się do przejścia. Mama pchała wózek i dwa kroki przed nią szła dziewczynka. Były już w połowie przejścia gdy nadjechał samochód prosto w dziewczynkę. Gdyby stało się to kilka sekund później to pewnie dostałaby nie tylko dziewczynka, ale i mama i wózek. Świdnica 24 – jeśli coś piszecie to najpierw sprawdźcie dokładnie wersję.
      DSW Player – nie wymyślaj swojej wersji zdarzeń, widocznie jesteś ‚superbohaterem’ jeśli po potrąceniu przez samochód byłbyś w stanie wstać i biegać…
      Kierowca musiał zwolnić bo wyjeżdżał z zakrętu – to jest powodem prędkości jaką miał, nie jego ‚wyjątkowa ostrożność’ (gdyby był ostrożny to nie doszłoby do wypadku). Aż strach pomyśleć co by było gdyby ten kierowca jechał po prostej drodze.

  • daro

    Jak czytam wasze wpisy to zastanawiam się czy ulżyło by wam gdyby kierowce „rozstrzelano” na miejscu , co sie dzieje z ludzmi w tym kraju ……

  • Inco Gnito

    dziadek na ryby a nie do auta sie pchasz