Strona główna 0_Slider Mężczyzna potrącony na pasach

Mężczyzna potrącony na pasach [FOTO]

33

Kierujący samochodem marki Skoda Octavia potrącił przechodzącego na pasach mężczyznę. Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ul. Rzeźniczej i Wrocławskiej w Świdnicy. Pieszego zabrało Pogotowie Ratunkowe. Sprawę wyjaśnia policja.

Do zdarzenia doszło około 17.30 na skrzyżowaniu ul. Rzeźniczej i Wrocławskiej w Świdnicy. Jak informuje oficer prasowy KPP w Świdnicy Magdalena Ząbek, 42-letni mieszkaniec Świdnicy, kierujący samochodem marki Skoda Octavia potrącił przechodzącego na pasach mężczyznę. Kierowca był trzeźwy. Pieszego zabrało Pogotowie Ratunkowe. Na razie nie wiadomo, jakie odniósł obrażenia. Sprawę wyjaśnia policja.

Aktualizacja: Kierowca skody był trzeźwy. 36-letni pieszy doznał urazu kręgosłupa i pozostał w szpitalu.

/red./

  • men777

    Nie ma co się dziwić w końcu mamy nie doświetlone przejścia dla pieszych, w Czechach już sytuacja jest o 99% lepsza niż u nas, przejścia należy doposażyć w dodatkowe oświetlenie i przed przejściami zlikwidować słupy które zasłaniają przechodnia.

    • men777

      Winni są urzędnicy w większości sytuacji do których dochodzi z udziałem pieszych na przejściu dla pieszych, POLICJA powinna wydawać opinię czy dopuszczać lub nie dopuszczać takich przejść dla pieszych które nie są odpowiednio oświetlone wieczorową porą.

      • Domino

        A Twoim zdaniem,jakby nie dopuścili tego przejścia,to w którym miejscu piesi mieliby przechodzić? To jest długa ulica. Mieliby iść aż na skrzyżowanie z Wodną,bo tam jest jaśniej?

        • men777

          Wczytaj się w drugi post, to już zależało by od opinii POLICJI, a jeśli ktoś by się uparł z urzędników, że ma tutaj powstać przejście dla pieszych to musi powstać odpowiednie oświetlenie.Jeśli pieszy ma prawo przejść to kierowca powinien mieć możliwość jego zauważenia nawet ze 100 czy też 200 metrów, weźmy pod uwagę najgorzej oświetlone skrzyżowanie w mieście w samym centrum to jest ul.Trybunalska z Nauczycielską to tego jeszcze przed przejściem stają AUTA tam to jest dopiero ruletka!!!

          • men777

            W naszym kraju jeśli sam URZĘDNIK nie doświadczy jakiegoś wypadku czy też nie uszkodzi auta w skutek złej nawierzchni to problemu nie ma, kiedyś palant z URZĘDU M w Świdnicy kiedy poszedłem walczyć o odszkodowanie gdy złamałem nogę w dziurze na jezdni przy krawężniku to URZĘDAS powiedział mi tak, Ja nam tą dziurę i dziwi mnie fakt, że mógł jej Pan nie zauważyć po chwilowej dyskusji na moje pytanie dlaczego teraz ją dopiero załatano po moim wypadku na to URZĘDAS panie to była za mała dziura by ją załatać specjalnie.

          • nmisiek

            I po co te “opinie”? Czyż skrzyżowanie nie ma sygnalizacji świetlnej? Jest zielone to wchodzę/jadę choćby było ciemno jak w d…., a jak czerwone to sterczę jak baran choćby żywego ducha nie było wokoło, a jezdnię oświetlały jupitery.

          • sąsiad z przeciwka

            światła były wyłączone….

          • nmisiek

            A skąd wiesz? To, że na zdjęciach tak wygląda, może świadczyć, że na czas “badania przyczyn” je wyłączono. Komunikat tego nie podaje.

          • Swidniczanin

            W sobotę o tej porze światła są tutaj wyłączone, jak i w wielu innych miejscach.

          • sąsiad z przeciwka

            w sobote popołudniu i w niedziele sygnalizacja tam nie działa. Nie mam pewności czy czasami nie całą sobote są wyłączone.

      • pokora

        Myślę, że nie urzędnicy, a barany, które wchodzą bezintuicyjnie na przejścia. Samochód 5 metrów przed przejściem , a baran wbiega, żeby zdążyć – to mi się zdarza już niemal codziennie. Najlepiej jest wieczorami, kiedy ubrany jest na czarno i wychodzi za barierki, albo żywopłotu.

        • Domino

          Jakby ten, według ciebie baran, wtargnął na jezdnię,to szyba by była rozbita od strony pasażera,a nie kierowcy.

          • pokora

            Nie znam okoliczności w jakich doszło do ww. wypadku, wypowiedziałam się o swoich doświadczeniach, które miewam każdego dnia. Jak zbliżam się do przejścia wieczorem to 5-10 km/godz. i drżę, żeby mi ktoś w dupę nie wjechał.

        • Maciej Miłosz

          Widzisz winnych tylko po jednej stronie a to nie sprzyja rozwiązaniu problemu. Kierowcy powinni też ostrożniej jeździć.

    • Agnieszka Nowak

      samochód ma światła więc bredzisz ?

      • men777

        Jak zostaniesz kiedyś kierowcą to zobaczysz na ile się światła przydają jak oślepia cię jeszcze światło z naprzeciwka, a więc daruj sobie te komentarze!!!

    • Swidniczanin

      Jako że lubię temat oświetlenia ulicznego i stare oprawy, proponuję przejść się w dzień Wrocławską i spojrzeć w górę na to, co wisi na słupach. Klosze opraw są wręcz czarne i dziwię się, że to w ogóle jeszcze daje jakieś światło. Te oprawy nazywają się Luna, są produkcji Philipsa. Najwyraźniej mają wadę w postaci nieszczelnych kloszy, które zbierają brud i nikt z tym nic nie robi bo po co?

  • Krzysztof Czarnecki

    Do tej pory sprawcami wypadków na drogach byli kierowcy lub piesi, ogólnie rzecz biorąc – uczestnicy ruchu drogowego. Teraz dowiedzieliśmy się, że całe życie nas okłamywano – sprawcami wypadków drogowych są URZĘDASY.

    • Waldi

      Święta racja, mocium panie, święta racja. To wina Tuska.

  • Marcin Slowinski

    Widziałem zdarzenie tak jest jak małolat ma słuchawki na uszach i telefon w ręce a puzniej wina kierowcy

    • Maciej Miłosz

      To już nie można z telefonem i słuchawkami chodzić po ulicy?

      • Swidniczanin

        Ze słuchawkami można. Ale jak się idzie, to się obserwuje otoczenie, a nie gapi w ekran telefonu. Też kiedyś bym taką klientkę rozjechał i to na przejściu, gdzie byłem parę metrów. Na szczęście jej znajomy złapał ją za ramię i zatrzymał przed samym krawężnikiem, dopiero się ocknęła z transu. Ja miałem szczęście, kierowca z wydarzenia na Niepodległości już nie.

  • Pytam_nie_bladze

    Prawda jest taka, że każdą ze stron powinna obowiązywać zasada ograniczonego zaufania. Ja nie mogę zrozumieć, że pieszy nie widzi lub nie chce widzieć, że pojazd, który teoretycznie powinien ustąpić mu pierwszeństwa nie zwalnia, a pieszy jak ta święta krowa pędzi pod to auto. Z tego biorą się wypadki smśmiertelne. Z drugiej strony, jaki problem ma kierujący, zeby przed przejściem odpuścić gazu i zwolnić? W każdej sytuacji wina leży myślę po obu stronach. Ja nigdy nie wchodzę na przejście, dopóki nie jestem pewny, ze zdążę z niego zejść przed samochodem, albo póki samochod nie zatrzyma się ustępując mi przejścia.

  • Kinga Śąska

    Czas na doświetlenie przejść dla pieszych .Ludzie w czerni wychodzą z mroku prosto na ulicę . Kierowca musi co kilka metrów zwalniać i patrzeć czy nie zbliża się do przejścia dla pieszych .

  • Kinga Śąska

    Ulica Aleja Niepodległości ładnie się nazywa ale w nocy jest tam ciemno i straszno . Przejścia dla pieszych są słabo widoczne .

  • Ken Adams

    Popieram piszących tutaj. Wyjeżdżałem z ul. Rzeźniczej chwilę po wypadku. Dopiero pogotowie podjeżdżało. Co ciekawe chyba już ze 2 radiowozy były na miejscu. Światła były wyłączone – znaczy pulsowało żółte, jak w całym mieście zresztą. Ale na jedno zwróciłem uwagę. Ciemno na tym przejściu strasznie. Powiedziałem sobie, że nie dziwne, że kogoś tu potrącono. A i podobnych przejść w całym mieście by można znaleźć wiele. Może ktoś kumaty zgłosi doświetlenie przejść w budżecie obywatelskim i tyle? 🙂 Choć z drugiej strony to miasto powinno to zrobić. Powinni do spółki z powiatem i GDDKiA wyciągnąć jakąś kasę z UE i wymienić całe oświetlenie w mieście na LED + doświetlenie przejść. Rachunki za prąd będą niższe i suma summarum to się kiedyś zwróci.

    • Swidniczanin

      Wiele opraw w mieście ma tak zasyfiałe klosze, że są czarne. Uważam, że co jakiś czas powinno się to myć w ramach konserwacji. Byłem zdziwiony, ale w czasach technikum w książce było zdjęcie z takiej operacji gdzieś w Holandii chyba. U nas nie widziałem ani razu.

  • YES

    a co powiecie jak jedynym oświetleniem do jazdy dziennej samochodu sa zamontowane na zderzaku ledowe latareczki z chińskiego centrum w cenie 2 zł 99gr ?