– Ja wiem, że tu trzeba zwalniać, ale widzę samochody na obcych rejestracjach i serce się kraje, gdy patrzę , jak wpadają w pułapkę – pan Eugeniusz jest jednym z wielu kierowców, który codziennie z placu Wolności wjeżdża w aleję Niepodległości. I wpada tuż za światłami już nie w dziury, ale wyrwy. W odwrotnym kierunku zasadzka czeka przy zniszczonej studzience kanalizacyjnej. Wypadło kilka granitowych kostek i w dziurze spokojnie może utknąć pół koła.
Niestety, Świdnica znów jest bezradna, bo ta droga jest w zarządzie województwa, a z perspektywy Wrocławia jakby słabiej widać. – Oczywiście wiemy o tych dziurach – zapewnia Joanna Jarocka z Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, dodając, że DSDiK problemu nie lekceważy. – To kwestia dwóch, trzech dni. Wyjazd z placu Wolności zostanie naprawiony do końca tego tygodnia, ekipy są już zadysponowane.
Trzeba mieć tylko nadzieję, że jeśli już się drogowcy pojawią, to nie skończy się na takiej fuszerce jak w przypadku ulicy Sikorskiego, która była łatana już kilka razy w tym roku, a efektu nie ma.
asz
[photospace]

![Spłonął opuszczony lokal użytkowy w Pyszczynie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/721844328_122324805872226955_396243876375958441_n-238x178.jpg)
![Konflikt we wspólnocie mieszkaniowej. Nawet w sprawie zdegradowanego drzewa [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/page-6-238x178.jpg)

![Spłonął opuszczony lokal użytkowy w Pyszczynie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/721844328_122324805872226955_396243876375958441_n-100x75.jpg)

![Dachowanie pod Strzegomiem. Kierowca oddalił się z miejsca wypadku [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/DW382-dachowanie-2026.06.09-6-100x75.jpeg)



