Strona główna 0_Slider Modernizacja letniego basenu utknęła? Od dawna nie dzieje się nic

Modernizacja letniego basenu utknęła? Od dawna nie dzieje się nic [FOTO]

7

Mieszkańcy Świdnicy ochłody nad wodą muszą szukać poza miastem. Wciąż na wpół pusty jest zalew Witoszówka, a planowana od lat i wreszcie rozpoczęta w maju 2021 roku modernizacja letniego basenu przy ul. Śląskiej nie posuwa się ani o krok.

Przebudowa stuletniego kąpieliska to niekończące się pasmo porażek. Decyzja o modernizacji została podjęta ponad 7 lat temu na wyraźne życzenie świdniczan, którzy głosując w ramach budżetu obywatelskiego (zlikwidowanego przez obecne władze miasta) zadecydowali o wyłożeniu ponad 100 tysięcy złotych na projekt. Gdy okazało się, że wykonany za pieniądze podatników projekt to bubel, prezydent miasta lekką ręką zadecydowała o wyrzuceniu go do kosza. Nikt nie poniósł żadnych konsekwencji za marnowanie publicznego grosza, a za fiasko trwających 4 lata starań o zrealizowanie inwestycji posadą zapłacił wieloletni prezes ŚPWiK. To właśnie firmie wodociągowej władze miasta za zgodą Rady Miejskiej powierzyły modernizację basenu, choć z działalnością spółki wspólną miał tylko wodę. Nieudane przymiarki do inwestycji kosztowały milion złotych, a przy okazji sporo zarobiła dyrektorka Miejskiego Biura Przetargów, której ŚPWiK zlecała przygotowanie 4 postępowań przetargowych. Wszystkie zakończyły się fiaskiem, przede wszystkim ze względu na zbyt małe środki, przeznaczone na zaplanowane przez władze z rozmachem zmiany.

Po obarczeniu prezesa ŚPWiK Jacka Sochackiego winą za blamaż władz, inwestycję przejęło miasto. I znalazło się tyle pieniędzy, ile miało wystarczyć na kompleksową przebudowę kompleksu wraz z zapleczem. W grudniu 2020 roku ogłoszono piąty przetarg na wykonanie przebudowy wodnego kompleksu, w ramach którego miałyby powstać m.in. dwa baseny rekreacyjne, basen sportowy, brodzik dla dzieci, wodny plac zabaw i zjeżdżalnie. Zamówienie zostało ostatecznie udzielone katowickiej firmie Transcom, która zaoferowała realizację prac za blisko 30 mln 498 tys. złotych oraz zadeklarowała zakończenie modernizacji w terminie do 30 grudnia 2022 roku. Prace ruszyły na początku maja 2021, a tuż przed ich rozpoczęciem miasto zawarło z wykonawcą aneks i dołożyło 2,5 miliona złotych na zmiany, zaproponowane przez wykonawcę. Więcej czytaj TU.

Inwestycja podzieliła mieszkańców. Część jest zachwycona przedstawianymi wizualizacjami, część jest przekonana, że wydawanie ponad 30 milionów złotych na obiekt, który będzie działał przez najwyżej 3 miesiące w roku, to rozrzutność i lepiej byłoby te środki zainwestować w nowy basen kryty. Jako przykład szybkiej i racjonalnej finansowo modernizacji wskazywany jest basen w nieodległym Jaworze, który został przebudowany za ok. 23 miliony złotych w 2 lata. Kąpielisko z mnóstwem atrakcji zostało uruchomione w ubiegłym roku.

wiz. ASPA Pracownia Architektoniczna/mat. UM Świdnica

Widząc w maju pierwsze koparki i optymistyczne komunikaty miasta o rozpoczęciu i postępach prac, mieszkańcy Świdnicy liczyli, że po latach przymiarek wreszcie latem 2023 roku będą mogli się zrelaksować na odnawianym za ich pieniądze obiekcie. Z tym większym niepokojem patrzą na to, co dzieje się przy ulicy Śląskiej. A nie dzieje się nic. Usypana góra piachu w starej niecce porosła chwastami, od kilku tygodni nie widać tu maszyn ani robotników. Czy wszystko uda się zrobić zgodnie z umową?

O przyczynę zastoju próbowaliśmy zapytać w Transcomie. Po kilku dniach starań udało się uzyskać kontakt z osobą, reprezentującą firmę. Podczas rozmowy odmówiono nam jednak udzielenia informacji. Przedstawiciel wykonawcy skierował nas do inwestora, czyli miasta. Czekamy na odpowiedź, a rozwój wydarzeń przy ul. Śląskiej będziemy obserwować.

Miasto ma w ostatnich latach duże doświadczenie w znacznie opóźnionych inwestycjach. Tak było m.in. w przypadku modernizacji stadionu miejskiego.

Agnieszka Szymkiewicz
[email protected]