Strona główna 0_Slider Świdniccy restauratorzy odliczają dni do zniesienia obostrzeń. Trwają przygotowania do otwarcia ogródków...

Świdniccy restauratorzy odliczają dni do zniesienia obostrzeń. Trwają przygotowania do otwarcia ogródków [FOTO]

3

Ostatnie miesiące dla wielu z nas nie były łatwe. Teraz jednak mamy nadzieję na powrót do normalności – zgodnie przyznają świdniccy restauratorzy i właściciele lokali gastronomicznych, którzy od soboty będą mogli obsługiwać klientów w zewnętrznych ogródkach. Trwają związane z tym przygotowania, a przedsiębiorcy liczą na to, że w najbliższy weekend dopisze pogoda.

W związku z sytuacją epidemiczną w kraju, w październiku ubiegłego roku wprowadzony został zakaz stacjonarnej działalności lokali gastronomicznych i restauracji. Mogły one jedynie realizować usługi polegające na przygotowywaniu i podawaniu żywności na wynos oraz w dowozie. Wobec przedłużających się restrykcji wprowadzonych w związku z pandemią, a także z uwagi na brak wystarczającej pomocy ze strony państwa, w całym kraju swój sprzeciw głośno zaczęli wyrażać przedsiębiorcy, którzy w wielu przypadkach zdecydowali się na wznowienie działalności. Taki krok postanowiło wykonać również kilka świdnickich restauracji.

Od 15 maja branża gastronomiczna wreszcie będzie mogła rozpocząć stopniowy powrót do normalności. Od soboty możliwe będzie otwarcie ogródków gastronomicznych, natomiast pod koniec maja – zgodnie z ogłoszonym przez rząd harmonogramem znoszenia obostrzeń – jest szansa, że otwarte zostaną restauracje w środku. W przypadku ogródków konieczne będzie stosowanie reżimu sanitarnego. Zachowany musi być dystans między stolikami – zajęty może być co drugi stolik, odległość między stolikami musi wynosić co najmniej 1,5 m – chyba że między nimi znajduje się przegroda o wysokości co najmniej 1 m, licząc od powierzchni stolika.

Właściciele świdnickich lokali gastronomicznych podchodzą do rządowych zapowiedzi dotyczących luzowania obostrzeń z ostrożnym optymizmem, ale też z nadzieją. – Jesteśmy gotowi od siedmiu miesięcy, gdy nas na dwa tygodnie zamknięto. Cieszymy się z tego, że możemy otworzyć chociaż tyle – wskazuje Wojciech Rut z “Cafe Fosa Ristorante & Pub”. Zapowiada przy tym, że pub Bunkier na pl. św. Małgorzaty zostanie otwarty punktualnie o północy z piątku na sobotę. – Mamy pewne obawy związane z możliwym dużym zainteresowaniem. Mimo wszystko musimy funkcjonować w rygorze sanitarnym, a tu dużo zależy od subordynacji klientów. My stoliki ustawiamy w odpowiednim rygorze, ale nie mamy wpływu na to, co robią klienci. Jeżeli klienci zsuną te stoliki i powiedzą nam, że są jedną wielką rodziną, to my nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować. Planowane na koniec maja otwarcie wnętrz lokali też nie będzie pełne, bo obowiązywać będzie rygor sanitarny – również z obostrzeniami jeśli chodzi o odległości stolików – zaznacza Rut.

Pełną parą idą też przygotowania do otwarcia ogródków zewnętrznych innych świdnickich lokali. – Nie możemy się doczekać. Zima była piekielnie trudna dla wszystkich. Staraliśmy się działać jak najefektywniej. Ciężko było sobie poradzić, ale miejmy nadzieję, że najgorsze mamy już za sobą i będzie tylko lepiej. Teraz jesteśmy gotowi na otwarcie ogródka, tak aby od soboty przyjąć wszystkich spragnionych klientów na kawę i lody. Pozostaje nam trzymać kciuki za pogodę – mówi Szymon Słomka z kawiarni “GAŁKA gelato & caffe” mieszczącej się na świdnickim Rynku.

Michał Nadolski
[email protected]