Strona główna 0_Slider Stanisław Kowalski ze Świdnicy skończył 111 lat!

Stanisław Kowalski ze Świdnicy skończył 111 lat!

2

Znany jest na całym świecie ze swoich osiągnięć lekkoatletycznych, a doceniany jest za przezwyciężanie barier, hart ducha i pozytywne nastawienie do życia. Stanisław Kowalski obchodzi dzisiaj 111. urodziny. Z okazji jubileuszu mieszkaniec Świdnicy otrzymał życzenia m.in. od polskiego korespondenta amerykańskiej organizacji naukowo-badawczej Gerontology Research Group, który potwierdził, że 111-latek jest w świetle aktualnej wiedzy 3. najstarszym mieszkańcem Polski, 4. najstarszym żyjącym mężczyzną w Europie i 13. najstarszym mężczyzną na świecie!

fot. Starostwo Powiatowe w Świdnicy

Stanisław Kowalski urodził się 14 kwietnia 1910 roku i do końca lat trzydziestych ubiegłego stulecia mieszkał w Rogówku (gmina Gowarczów, powiat konecki, województwo świętokrzyskie). Po poślubieniu żony Władysławy przeprowadził się do niedalekiej Brzeźnicy, gdzie przebywał do 1952 roku. Wówczas, w związku z poszerzaniem granic poligonu wojskowego, zmuszony został do opuszczenia nowo wybudowanego domu. Na Dolnym Śląsku osiedlił się w miejscowości Krzydlina Wielka w powiecie wołowskim. Prowadząc niewielkie gospodarstwo rolne pracował również na kolei jako dróżnik. W Świdnicy mieszka nieprzerwanie od 17 maja 1979 roku. Doczekał się czworga dzieci, 8 wnucząt, 9 prawnucząt i 5 praprawnucząt. W 2015 roku został uhonorowany Złotym Krzyżem Zasługi.

Stanisław Kowalski ma na swoim koncie imponującą lista sportowych osiągnięć. W maju 2014 roku świdnicki lekkoatleta ustanowił rekord Europy w biegu na 100 m w swojej kategorii wiekowej z czasem 32,79 sekundy. Na Drużynowych Halowych Mistrzostwach Polski Województw Weteranów w Toruniu w grudniu 2014 ustanowił w kategorii wiekowej powyżej 100 lat rekordy świata w biegu na 60 m (19,72 sek.) i w pchnięciu kulą (5,08 m), a na halowych mistrzostwach Europy w 2015 roku zdobył w swojej kategorii wiekowej złoty medal w biegu na 60 metrów z czasem 20,27 sekundy i złoty medal w pchnięciu kulą z wynikiem 5,07 m.

fot. Starostwo Powiatowe w Świdnicy

Trwająca pandemia po raz kolejny uniemożliwiła zorganizowanie hucznych urodzin, jakie rodzina Stanisława Kowalskiego planowała wyprawić jubilatowi. – Niestety, drugi rok z rzędu się nie udało – mówi Marek Baszak, wnuk 111-latka. Sam jubilat, który niedawno trafił na krótko do szpitala, czuje się obecnie dobrze. – Na pewno nie jest tak, jak wtedy, gdy miał 104 lata, ale jest dobrze. Spokojnie sobie żyje i w dalszym ciągu – codziennie – gra w totolotka. Temat jego sportowej kariery jest już jednak zamknięty – dodaje Baszak.

14 kwietnia Stanisław Kowalski otrzymał wyjątkowe życzenia od Wacława Jana Kroczka, który w imieniu amerykańskiej Gerontology Research Group oraz Światowego Towarzystwa Gerontologicznego pogratulował świdniczaninowi wyjątkowego jubileuszu. – Dane Panu było przeżyć tak wiele lat, doświadczyć trudów i radości jakie niosły kolejne dni. Był Pan świadkiem wielu wydarzeń, które decydowały o losach Polski, Europy i świata. Dzień 111. urodzin jest wyjątkowym świętem, chwilą radości dla Pana, jak również dla Pana bliskich, niewielu bowiem los dał możliwość objąć życiorysem tak wielu wydarzeń przeżytego wieku – podkreślił Kroczek. – Jako polski korespondent Gerontology Research Group potwierdzam, w świetle aktualnej wiedzy, że pan Stanisław Kowalski jest 3. najstarszym mieszkańcem Polski, 4. najstarszym żyjącym mężczyzną w Europie i 13. najstarszym mężczyzną na świecie – dodał.

/mn/