Strona główna 0_Slider Slalomem między dziurami. Mieszkańcy wskazują kolejne ulice wymagające łatania

Slalomem między dziurami. Mieszkańcy wskazują kolejne ulice wymagające łatania [FOTO]

5

Kolejni mieszkańcy skarżą się na nawierzchnię świdnickich ulic, których stan pogorszył się po okresie zimowym. Zmotoryzowani apelują o likwidację najbardziej uciążliwych nierówności i wyczekują rozpoczęcia prac remontowych.

ul. Korczaka (fot. Krzysztof Szpilka)

Nawierzchnie niektórych ze świdnickich ulic faktycznie zaczęły przypominać szwajcarski ser, przez co stały się dla zmotoryzowanych niebezpiecznym torem przeszkód. Część z ulic, na stan których narzekają kierowcy, ma doczekać się kompleksowego remontu, jednak w przypadku pozostałych dróg znajdujących się w zarządzie miasta jedynym ratunkiem pozostaje przeprowadzenie remontów cząstkowych, które w ramach trzyletniej umowy wykonuje Świdnickie Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów. Z pytaniem o remontowe plany na ten rok zwróciliśmy się do świdnickiego magistratu. Na odpowiedź wciąż czekamy.

Świdniccy kierowcy zgłaszają tymczasem kolejne ulice, które ich zdaniem wymagają natychmiastowego załatania. Nie najlepiej wygląda m.in. nawierzchnia ulicy Korczaka. – Świdnica jest ponoć miastem rozwijającym się. Nawet ścieżki w parkach buduje się nowymi metodami. Natomiast dziury w jezdni pogłębiają się starymi metodami. Tu jedna z ulic prowadząca do szpitala powiatowego Latawiec. Jeżdżą tędy karetki pogotowia, w tym z pacjentami covidowymi. Urzędnicy chyba nie widzą problemu. Co na to powiedziałby patron ulicy dr Janusz Korczak? – pisze Krzysztof Szpilka.

Inny z mieszkańców zasugerował naprawę fragmentu ulicy Westerplatte. – Na ul. Westerplatte od mostu, np. okolice przejścia dla pieszych (przy schronisku dla bezdomnych) jest dużo ubytków w asfalcie, aż do skrzyżowania z ul. Bystrzycką. Przy światłach, na skrzyżowaniu z ul. Bystrzycką, na pasie ruchu na wprost w kierunku ul. Strzelińskiej, jest na tyle duża wyrwa w asfalcie, że można urwać koło – sygnalizuje świdniczanin.

Przydałby się remont Dąbrowskiego i Prądzyńskiego z zajezdnia plus chodniki. Zaparkowanie tam graniczy z cudem, zwłaszcza w niedzielę. Ludzie parkują gdzie popadnie – często na chodnikach i trawnikach. No i ten asfalt. Skandal. Mieszkam na osiedlu 22 lata i te dwie ulice remontu nie widziały chyba od powstania bloków – wskazuje kolejny z mieszkańców.

Które ze świdnickich ulic wymagają pilnego łatania? Sugestie, które przekażemy do Urzędu Miejskiego w Świdnicy, można przesyłać na adres kontakt@swidnica24.pl.

/mn/