Strona główna 0_Slider Kiedy ruszy świdnicki punkt szczepień masowych? Jego start uzależniony jest od dostaw...

Kiedy ruszy świdnicki punkt szczepień masowych? Jego start uzależniony jest od dostaw szczepionek

7

Jeśli tylko szczepionka pojawi się w wystarczających ilościach to będziemy w stanie szczepić około 500 osób dziennie. Ale musimy mieć czym szczepić i na to już niestety wpływu nie mamy – stwierdziła prezydent Świdnicy, którą podczas piątkowej sesji Rady Miejskiej pytano o termin rozpoczęcia wakcynacji przeciw COVID-19 w punkcie szczepień masowych utworzonym w hali świdnickiego lodowiska. Obecnie przewiduje się, że szczepienia ruszą tam 17 maja.

fot. UM Świdnica

Przypomnijmy, zgodnie z rządowymi wytycznymi, w ramach Narodowego Programu Szczepień w każdym powiecie powinny powstać co najmniej dwa duże punkty szczepień. W powiecie świdnickim wytypowano dwie lokalizacje: halę sportową przy ulicy Mickiewicza w Strzegomiu oraz halę lodowiska na terenie Świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ulicy Śląskiej. W świdnickim punkcie szczepień masowych przygotowanych zostało pięć stanowisk, a miasto zapewniło m.in. obsługę logistyczną, wyposażenie biurowe, sprzęt komputerowy, środki higieniczne, środki ochrony osobistej, lodówki.

Już tydzień temu punkt szczepień w hali lodowiska pomyślnie przeszedł odbiór Narodowego Funduszu Zdrowia, jednak w dalszym ciągu nie ruszyły tam wakcynacje przeciw COVID-19. Podczas piątkowego posiedzenia Rady Miejskiej w Świdnicy na ten problem zwrócił uwagę radny Wiesław Żurek. – Kiedy świdniczanie będą mogli się masowo szczepić na lodowisku w Świdnicy? Podobno wszystko jest gotowe. Świdniczanie oczekują masowych szczepień. Proszę jasno powiedzieć: kto za to odpowiada, że od tygodnia mogliśmy szczepić masowo, a nie szczepimy? – pytał radny. Do jego zapytania odniosła się prezydent Beata Moskal-Słaniewska.

 – Wojewoda oczekiwał od nas gotowości między 19 a 25 kwietnia. Myśmy 20 kwietnia byli gotowi, przeszliśmy kontrolę NFZ-u. Punkt został przyjęty bez żadnych zastrzeżeń, spełniliśmy wszystkie wymogi i stworzyliśmy takie miejsce, które odpowiada najwyższym standardom – podkreśliła prezydent Świdnicy. – Przygotowaliśmy wszystko i mówiąc wprost cały czas czekamy na informację o szczepionkach. Jesteśmy w codziennym, stałym kontakcie z Narodowym Funduszem Zdrowia. Pani Monika Bieżyńska, która reprezentuje przychodnię Eskulap też bardzo angażuje się i nieustannie kontaktuje się z NFZ-em. Niestety nie mamy żadnych informacji o szczepionkach. Terminy są przesuwane – wyjaśniała.

25 kwietnia okazał się nierealny, potem była mowa o 1 maja, potem o 4 maja, o 5 maja. Dzisiaj to jest 17 maja i mamy nadzieję, że rzeczywiście szczepionki się pojawią. Uruchomiliśmy już punkt informacyjny, jesteśmy w gotowości i dokonujemy rejestracji pacjentów. Jeśli tylko szczepionka pojawi się w wystarczających ilościach, to my jesteśmy w stanie szczepić około 500 osób dziennie. Ale niestety musimy mieć czym szczepić i na to już niestety wpływu nie mamy. Tak jak mówię, codziennie jesteśmy w kontakcie z wojewodą oraz Narodowym Funduszem Zdrowia. Mam nadzieję, że nasze potrzeby zostaną zaspokojone i ten punkt ruszy rzeczywiście tego 17 maja – przekazała prezydent.

Potrzeba [uruchomienia punktu] jest bezwzględna, tylko pytanie – kiedy? My też pytamy “kiedy?” – podkreśliła Moskal-Słaniewska, zaznaczając przy tym, że to strona rządowa odpowiada za to, że nie ma szczepionek. – Powiadomienia o naszej gotowości wysyłałam do pełnomocnika, który zajmuje się sprawą szczepień masowych w Polsce, czyli do ministra Michała Dworczyka. Odpowiedzi nie mam – dodała prezydent.

Michał Nadolski
[email protected]