Strona główna 0_Slider Ciągnęła go za samochodem. Jest zbiórka na leczenie rannego psa. Wójt wzywa...

Ciągnęła go za samochodem. Jest zbiórka na leczenie rannego psa. Wójt wzywa sołtyskę do rezygnacji

5

Informacja o cierpieniu psa z Wirek poruszyła serca wielu osób. Na leczenie zwierzęcia, które było ciągnięte za samochodem przez właścicielkę-sołtyskę wsi Wirki, Fundacja Mam Pomysł utworzyła publiczną zbiórkę, a wirtualna puszka zapełnia się błyskawicznie. Wójt gminy Marcinowice wezwał sołtyskę do rezygnacji.

Jak informowaliśmy 7 marca, dzień wcześniej 59-letnia Teresa M. przywiązała psa do samochodowego haka i ciągnęła go po drodze między Wirami a Wirkami. Tłumaczyła się tym, że uciekł, a w ten sposób chciała doprowadzić go do domu. Sołtyska wsi Wirki została zatrzymana przez policję i trafiła do policyjnego aresztu.

Kobieta ciężko rannego psa z powrotem przywiązała do budy. Na szczęście świadkowie powiadomili policję, ta odnalazła zwierzę i wezwała na pomoc pracowników prowadzonego przez Fundację Mam Pomysł schroniska w Świdnicy.

“Docierając na miejsce, w gminie Marcinowice, widząc nieśmiało zerkającego z budy psiaka jeszcze nie liczymy się z obrazem, który zobaczymy po wyjęciu go z budy. Obolały, krwawiący, w nieocieplonej budzie… Wtedy rzuca się w oczy ogromna rana. Jak musiało go boleć? Bardzo. Za bardzo. W asyście Policji zabieramy psa do przychodni Centrum Zdrowia Małych Zwierząt, gdzie poza godzinami pracy personel naszego doktora Bartosza Podczasiaka natychmiast udziela psu pomocy. Dopiero w przychodni widać w pełni obrażenia. Rany, otarcia – łapy, pysk, tułów… Na zdjęciach to niestety nie wszystko.” – opisują pracownicy schroniska. Wszelkie zabiegi pies znosi z wielką cierpliwością. “Zastrzyki, opatrunki, oczyszczenie ran. Jest niesamowicie pogodnym i przyjaznym psem. Szokuje nas to, że tak sympatyczny czworonóg otrzymał taką porcję ludzkiego okrucieństwa.” – dodają.

Pies został przyjęty do schroniska i pozostaje wyłącznie na utrzymaniu Fundacji Mam Pomysł, stąd zbiórka. Nie mamy co liczyć na jego adopcję, dopóki nie zagoimy ran, a policja i prokuratura nie doprowadzi postępowania do końca – piszą obecni opiekunowie psa. Datki można wpłacać na platformie pomagam.pl Do dzisiaj udało się zebrać 4 300 zł.

Teresa M. podczas doprowadzenia do prokuratury

W związku ze zdarzeniem, które miało miejsce w dniu 6 kwietnia 2021 roku, dbając o dobre imię sołectwa Wirki i gminy, wójt gminy Marcinowice wystosował pismo, w którym wezwał sołtys wsi Wirki do natychmiastowej rezygnacji z pełnionej funkcji. W oparciu o obowiązujące przepisy jest to najszybsze z możliwych działań, które pozwoli dokonać zmiany na tym stanowisku – poinformował Swidnica24.pl wójt Marcinowic Stanisław Leń.

W czwartek, około godziny 14.00 Teresa M. została doprowadzona do prokuratury. Za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do 5 więzienia.

/asz/