Strona główna 0_Slider Koszmar przy punkcie pobrań. Nikt nic nie może?

Koszmar przy punkcie pobrań. Nikt nic nie może? [FOTO][Aktualizacja]

12

Jak bardzo wzrosła liczb zakażeń koronawirusem, boleśnie przekonują się mieszkańcy powiatu świdnickiego. – Próba wykonania testu to koszmar. E-rejestracja to fikcja, jest tłum, zimno i żadnej gwarancji, że uda się dostać do okienka – mówią zrozpaczeni ludzie, kierowani na testy przez lekarzy z powodu podejrzenia zachorowania na Covid-19. Mimo interwencji jedyny punkt w powiecie świdnickim jest niewydolny.

– Proszę sprawdzić jak wygląda kolejka na testy Covid. Mamy 21 wiek, rok pandemii a ludzie stoją kilka godzin na deszczu w zimnym otoczeniu. Są to chorzy obywatele a traktowani są w nieludzki sposób. Czy rok to zbyt mało czasu, by ucywilizować pobieranie wymazu? – pyta jeden z czytelników. – Stanąłem w kolejce wczoraj o 12.00, o 14.30 punkt został zamknięty, a nas oczekujących było jeszcze kilkadziesiąt osób. Po drodze bez kolejki po wymaz podszedł funkcjonariusz służby więziennej. Dzisiaj byłem o 6.00, a przed punktem już stały 3 osoby. Wszyscy, którzy stają w kolejce, są chorzy, z gorączką, z bólami mięśni, z kaszlem. Jedna z pań zemdlała. To jest dramat – mówi kolejna osoba. Inny z oczekujących dodaje, że zarejestrował się przez internet na konkretną godzinę. – I co z tego? Jak wszyscy musiałem czekać i nie dostałem się wczoraj – opisuje.

Problem z kolejką do umieszczonego w kontenerze przy Urzędzie Stanu Cywilnego Punktu powraca z każdą falą pandemii. Mimo wielokrotnych interwencji w prowadzącym punkt szpitalu w Bolesławcu, w starostwie powiatowym oraz w Urzędzie Miejskim żadne zmiany nie nastąpiły. Po piątkowej interwencji Alicji Synowskiej z zarządu powiatu od wczoraj w punkcie miały obsługiwać 2 zespoły, ale tak się nie stało.

Pytany o rozwiązanie tej sytuacji starosta świdnicki Piotr Fedorowicz rozkłada ręce. Powiat nie ma żadnego pomysłu, co z tym problemem zrobić. – Organizator, czyli szpital w Bolesławcu oraz organ nadzorujący służbę zdrowia na terenie miasta i powiatu świdnickiego, czyli Starostwo Powiatowe są świadome zaistniałej sytuacji. O zmianie funkcjonowania tego miejsca może zadecydować jedynie jego organizator. Miasto jest otwarte na każde dobre rozwiązanie. Deklarujemy naszą otwartość na ewentualne zaproponowane zmiany – odpowiada Magdalena Dzwonkowska, rzeczniczka Urzędu Miejskiego pytana, czy prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska nie mogłaby wystąpić z inicjatywą rozwiązania problemu. Czy w Świdnicy nie może powstać np. punkt drive-thru? Czy nie można wykorzystać nieużytkowanej obecnie hali lodowiska?

Z pytaniami zwróciliśmy się do dyrektora szpitala w Bolesławcu oraz do Narodowego Funduszu Zdrowia, który odpowiada za organizację punktów.  NFZ podjął interwencję. – Po rozmowie dyrektor szpitala skierował do punktu drugi zespół, co powinno przyśpieszyć pobieranie wymazów – mówi Anna Szewczuk-Łabska, rzeczniczka NFZ we Wrocławiu. Zespół dotarł do Świdnicy przed godziną 11.00, jednak kolejka nadal jest bardzo długa. Czekamy na informacje o rozwiązaniach, które na stałe poprawią sytuacje osób oczekujących na pobranie wymazów.

Aktualizacja: – Prowadzimy 12 punktów wymazowych i tylko w Świdnicy są takie problemy – mówi Kamil Barczyk, dyrektor naczelny szpitala w Bolesławcu. – Każda osoba, która otrzymuje skierowanie i rejestruje się na pobranie wymazu otrzymuje sms-em miejsce i dokładny termin wraz z godziną, ale to w Świdnicy nie działa. Mieliśmy problemy z systemem komputerowym, który już został opanowany. Dzisiaj do Świdnicy został skierowany dodatkowy zespół i otrzymałem informację, że kolejka została rozładowana. Dwa zespoły będą pracowały do końca tygodnia, a jeśli nadal będzie się utrzymywał tak wysoki poziom zachorowań, trzeba będzie rozważyć otwarcie dodatkowego punktu. Być może faktycznie na powiat świdnicki jeden punkt to za mało. Rozmawiałem z panią z zarządu powiatu, która mówiła również o ewentualnym ulokowaniu punktu w hali lodowiska, ale usłyszałem, że jest z tym problem. My jesteśmy otwarci, dla nas przeniesienie punktu nie stanowi problemu. Na razie będziemy obserwować sytuację.

O godzinie 13.20 przed puntem pobrań były trzy osoby.

/asz/
foto Michał Nadolski
Bartosz Abramowicz

Zdjęcia wykonane o 9.00:

Zdjęcia wykonane o godzinie 11.00: