Strona główna 0_Slider Waldemar Woźniak sprząta dalej. Ostatnio zawitał do Świdnicy

Waldemar Woźniak sprząta dalej. Ostatnio zawitał do Świdnicy [FOTO]

0

Emerytowany pracownik Poczty Polskiej z Pszenna nie zwalnia tempa. Pod koniec grudnia Waldemar Woźniak zajął się porządkowaniem Świdnicy oraz nabrzeży rzeki Piławy. Trwa zbiórka na zakup sprawnej terenówki, która zastąpi rozklekotanego Volkswagena, którym społecznik dociera na miejsce swoich prac.

Dwa lata temu emerytowany pocztowiec postanowił poświęcić czas na emeryturze ratowaniu środowiska naturalnego. Sam lub przy współpracy z innymi osobami wyciąga z lasów, łąk, zagajników, polnych dróg i przydrożnych rowów opony, stare pralki, lodówki, tysiące opakowań, plastikowych butelek, odpadów poremontowych, starych mebli i muszli klozetowych. Mimo że każdy może odwieźć tego typu śmieci do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, prowadzonych w każdej gminie, ludzie wciąż wyrzucają śmieci pomiędzy drzewa, nad rzeki czy stawy.

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Waldemar Woźniak zawitał do Świdnicy i zajął się porządkowaniem terenów wzdłuż ulic Przemysłowej i Rolniczej. – Nie mogłem już dłużej patrzeć na to, jak to wygląda – tłumaczy. Wywiezieniem zebranych przez niego odpadów zajmie się teraz Urząd Miejski w Świdnicy. Jeszcze przed nadejściem 2021 roku porządek zapanował również nad rzeką Piławą w Pszennie.

Wszędzie Waldemar Woźniak dociera wysłużonym osobowym Volkswagenem. Jego marzenia o samochodzie terenowym nie udało się jeszcze zrealizować. Społecznika wspiera inna społeczniczka, Agata Pastuch z Komorowa. Dzięki prowadzonej przez panią Agatę zbiórce udało się zgromadzić 38 tysięcy złotych. Niestety, nie jest to kwota wystarczająca na zakup używanego, ale w pełni sprawnego samochodu do jazdy w trudnym terenie. – Pan Waldemar obejrzał już ich kilkanaście i każde z nich wymagałoby dużego wkładu finansowego. A jak już któreś wpadnie w oko to jest poza naszym zasięgiem, ponieważ ceny wahają się w granicach 60-65 tysięcy złotych. Przejechał wiele kilometrów w poszukiwaniu sprawnego auta w kwocie którą udało się zebrać ale z marnym skutkiem. Dlatego wspólnie uznaliśmy, że rozsądniej będzie założyć kolejną zrzutkę i dozbierać brakującą kwotę na zakup sprawnego samochodu, który długo posłuży. Bądźmy wszyscy Mikołajami! Wspólnie możemy spełnić to marzenie i ułatwić tę ciężką codzienną pracę – zachęca pani Agata. Datki można wpłacać na zrzutka.pl

/mn/

zdjęcia użyczone