Strona główna 0_Slider Premier krytykuje protesty po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Dzisiaj kolejna manifestacja w Świdnicy

Premier krytykuje protesty po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Dzisiaj kolejna manifestacja w Świdnicy

12

To, co odbywa się w przestrzeni publicznej, te akty agresji, napadów, barbarzyństwa są absolutnie niedopuszczalne. Nie zgadzam się, nie ma mojego przyzwolenia na ataki na ludzi, na kościoły, na prawo realizowania wartości przez innych – stwierdził we wtorek premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do trwających od kilku dni ogólnopolskich protestów po decyzji Trybunału Konstytucyjnego, który uznał aborcję ze względu na wady płodu za niekonstytucyjną.

  • Podczas wtorkowych obrad Sejmu posłanki opozycji, trzymając plakaty popierające strajki kobiet, zablokowały mównicę. Na salę plenarną weszła Straż Marszałkowska.
  • Na wtorek planowane są kolejne manifestacje wyrażające sprzeciw dla zaostrzenia prawa antyaborcyjnego. “Czarny Spacer” odbędzie się również w Świdnicy.
Premier Morawiecki podczas wtorkowego wystąpienia. Protest na sali sejmowej (fot. KPRM, Sejm)

Przypomnijmy, w czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Taka decyzja wywołała falę sprzeciwu i doprowadziła do zwołania licznych manifestacji, które w ostatnich dniach odbywały się również przed kościołami.

We wtorek do orzeczenia wydanego przez Trybunał oraz trwających od czwartku protestów odniósł się premier Mateusz Morawiecki. – O co toczy się spór? Warto zadać sobie podstawowe pytanie i niech każdy w sumieniu sobie na to odpowie, czy to spór o danie życia osobom z zespołem Downa, czy spór o niczym nieskrępowaną aborcję – pytał Morawiecki. – We wszystkich przypadkach ciąż, w których zagrożone jest życie lub zdrowie kobiety, ten wyrok TK nie ma do nich odniesienia. Sytuacja zagrożenia życia lub zdrowia kobiety nie jest objęta tym wyrokiem. Dramaty, które przeżywają kobiety, kiedy dowiadują się o bardzo poważnych chorobach genetycznych płodu są niewyobrażalne. Każdy może tylko nad nimi się pochylić. Kobiety nie powinny być zmuszane do aktów heroizmu. Stąd ten zapis o życiu i zdrowiu kobiety – wskazywał premier.

Wiele kobiet czuje dzisiaj pewną dezorientację czy lęk, ale jeszcze raz chcę podkreślić, chodzi o wykluczenie przesłanki eugenicznej, a nie o wykluczenie decyzji, kiedy zagrożone jest życie lub zdrowie kobiety – zaznaczył. – To, co odbywa się w przestrzeni publicznej, te akty agresji, napadów, barbarzyństwa są absolutnie niedopuszczalne. Nie zgadzam się, nie ma mojego przyzwolenia na ataki na ludzi, na kościoły, na prawo realizowania wartości przez innych. Dzisiejsze wzburzenie, dzisiejsze sytuacje, z którymi mamy do czynienia na ulicach absolutnie nie powinny mieć miejsca, będziemy się tym aktom agresji ze stanowczością przeciwstawiać – mówił szef rządu.

Polska jest jedna i musimy się wszyscy w niej odnaleźć. Spierajmy się, ale musimy umieć ze sobą rozmawiać i dyskutować. Dziś potrzebujemy przede wszystkim namysłu, szacunku i zrozumienia. Apeluję też do milionów milczących rodzin polskich, które z troską pochylają się nad każdą sprawą i proszę o to, żeby mądrość milczącej większości zwyciężyła, żeby nie doprowadzić do eskalacji tego sporu – apelował.

We wtorek w Świdnicy odbędzie się kolejny protest będący wyrazem sprzeciwu dla zaostrzenia prawa antyaborcyjnego. “Czarny Spacer” rozpocznie się o godzinie 19.00 na świdnickim Rynku. Do wspólnego przemarszu zaprasza również Młodzieżowy Strajk Kobiet – protest odbędzie się w środę o godzinie 12.00, również na Rynku w Świdnicy.

/mn/