Strona główna 0_Slider Curling coraz popularniejszy, ruszają regularne treningi w Świdnicy

Curling coraz popularniejszy, ruszają regularne treningi w Świdnicy

0

Curling to fascynująca zimowa, zespołowa dyscyplina olimpijska, która zdobywa coraz większą popularność, także w Polsce. W marcu grupa entuzjastów, która w sezonie 2019/2020 spróbowała tej dyscypliny na lodowisku świdnickiego OSIR-u założyła Dolnośląski Klub Curlingowy Dzik Świdnica. Teraz chcą swoją pasją zarażać innych. Ogólnodostępne treningi będą się odbywać w poniedziałki o godzinie 20:00.

W curling może grać każdy i w zasadzie w każdym wieku. Na turniejach towarzyskich rywalizują ze sobą mężczyźni, kobiety, dzieci i niepełnosprawni na wózkach. Najstarszy medalista Igrzysk Olimpijskich miał 59 lat. To bardzo towarzyska gra. W zawodach przyjęło się, że po meczu zwycięzcy zapraszają rywali do baru – opowiada Bartosz Łobaza. 33-latek z Wałbrzycha pracuje w Świdnicy, a gra w klubie z… Sopotu. Jest też reprezentantem Polski, który ma w swoim dorobku srebrny i brązowy medal Mistrzostw Europy Dywizji B. W Polsce warunki do uprawiania curlingu są skromne. Istnieje tylko jedna profesjonalna hala w Łodzi. Mimo trudności drużyn przybywa. Rozgrywki ligowe PFKC odbywają się na trzech poziomach, a w tym sezonie, jeżeli wirus nie pokrzyżuje planów, w III lidze wystąpi drużyna świdnickiego klubu. Na świecie największą popularność curling cieszy się w Kanadzie, gdzie zarejestrowanych jest około 900 tysięcy zawodników!

Już po pół godzinie instruktażu i nauczeniu się podstawowych zasad można grać i czerpać z tego satysfakcję. Jeżeli ktoś uważa, że to nie jest sport dla niego, to niech najpierw przyjdzie i spróbuje, bo curling może spodobać się każdemu. Dzięki uprzejmości OSIR-u Świdnica w tym sezonie możemy zaoferować wcześniejszą godzinę treningów. Mam nadzieję, że uda się zainteresować dyscypliną również młodzież. Jeżeli będą chętne osoby być może stworzymy dedykowaną grupę treningową tylko dla nich. Moja przygoda z curlingiem trwa już ponad 15 lat i mogę tylko żałować, że nie zacząłem grać we wcześniejszym wieku – podsumowuje Bartosz Łobaza.

Zajęcia będą prowadzone przez Bartosza i doświadczonych zawodników, również medalistów mistrzostw Polski. Każdy może przyjść i spróbować swoich sił. Wystarczy zabrać ze sobą buty sportowe na zmianę, ciepłe skarpety i spodnie, które nie będą krępowały ruchów. W tym sezonie obowiązkowe są również maseczki i rękawiczki oraz obowiązuje limit 50 osób. Opłata za trening wynosić będzie 20 zł dla osób dorosłych oraz 10 zł dla juniorów młodszych (do 18. roku życia).

/FOTO: Richard Gray, Dzik Świdnica/