Strona główna 0_Slider Martwe dziki leżą na torach od ponad tygodnia. Co z ASF?

Martwe dziki leżą na torach od ponad tygodnia. Co z ASF?

2

Od ponad tygodnia na czynnym torowisku w Świdnicy leży padły dzik. Były jeszcze dwa mniejsze, ale najprawdopodobniej zostały zjedzone przez lisy. – Dlaczego nikt tej padliny nie sprząta? Co z zagrożeniem ASF? – pyta oburzony czytelnik.

Dziki być może zostały potrącone przez pociąg, ale przyczyna śmierci może być inna. W przypadku dwóch młodych osobników nie uda się jej wyjaśnić, bowiem nic z nich już nie zostało. Między szynami nadal leży największy z okazów. – Trudno go nie zauważyć! Jest ogromny, wypełnia niemal całą przestrzeń między szynami. Maszyniści muszą go widzieć każdego dnia. Dlaczego kolej nic z tym nie robi? – pyta czytelnik.

Jak informuje Bohdan Ząbek z PKP PLK, do dzisiaj od nikogo nie wpłynęło zawiadomienie w sprawie martwych dzików. – Informację natychmiast przekażę do Zakładu Linii Kolejowych w Wałbrzychu, który ma podpisaną umowę z wyspecjalizowaną firmą. Ze względów sanitarno-epidemiologicznych padłych zwierząt nie sprzątają pracownicy kolei – tłumaczy. O martwych dzikach został powiadomiony Powiatowy Lekarz Weterynarii.

Afrykański pomór świń (ASF) to groźna choroba wirusowa, na którą chorują wyłącznie świnie i dziki. Ludzie nie są wrażliwi na zakażenie wirusem ASF, stąd choroba ta nie stwarza zagrożenia dla ich zdrowia i życia. Występowanie ASF wśród dzików stanowi jednak bardzo poważne zagrożenie dla trzody chlewnej.Wirus ASF może przez długi czas utrzymywać się w zwłokach padłych dzików, dlatego powinny być one usuwane ze środowiska. Pojęcie “padłe dziki” oznacza zwłoki dzików (w tym dzików zabitych w wypadkach komunikacyjnych) świeże lub w dowolnym stadium rozkładu, w tym również kości dzików – podaje Główny Inspektor Sanitarny. W przypadku znalezienia martwych dzików należy natychmiast zawiadomić Powiatowego Lekarza Weterynarii. Na Dolnym Ślasku nie stwierdzono przypadków ASF. Najbliższe ogniska są w okolicach Zielonej Góry.

/asz/