Strona główna 0_Slider Wyrzucone przy drodze, podrzucony pod schronisko

Wyrzucone przy drodze, podrzucony pod schronisko [FOTO]

9

Gromada szczeniaków i wygłodzona suka trafiły dzisiaj do świdnickiego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Kolejny szczeniak został po południu podrzucony wprost pod drzwi placówki. Obiema sprawami zajęła się policja.

Około 13.00 dyżurny świdnickiej komendy przyjął zgłoszenie o odnalezieniu przy drodze w Witoszowie Dolnym wychudzonej suki z sześciorgiem szczeniąt. – Pani, która miała je odnaleźć, zawiozła psią rodzinę na komisariat do Słotwiny. Zastanawiające jest tylko, skąd miała profesjonalną klatkę do przewozu zwierząt – mówi Adrianna Kaszuba, prezes Fundacji Mam Pomysł, która jest operatorem schroniska. Cała psia rodzina trafiła do izolatki. Suka jest skrajnie wychudzona, ma również zniekształconą czaszkę. Wszystkie psy są zapchlone i zarobaczone. Okoliczności porzucenia i odnalezienia suki i szczeniąt ustala policja.

Policyjne dochodzenie jest konieczne również w kolejnej sprawie. Po południu przed schronisko przyjechał prywatny samochód, a kierowca wyrzucił ze środka kilkumiesięcznego psa i odjechał. – Zdążyliśmy zapisać numery rejestracyjne auta – mówią pracownicy schroniska. Maluch jest zadbany, dobrze odżywiony, bardzo radosny i przyjacielski. To najprawdopodobniej prezent pod choinkę, który już się znudził. Warto jednak pamiętać, że porzucenie zwierzęcia jest traktowane na równi ze znęcaniem się, a grozi za to kara do 3 lat więzienia.

Szczeniak porzucony przed schroniskiem najszybciej z całej gromady trafi do adopcji i jest spora szansa, że szybko znajdzie nowy dom. Pozostałe maluchy trzeba wyleczyć, odrobaczyć i zaszczepić, więc na swoją kolej będą musiały poczekać. Na leczenie potrzebne będą środki. Działalność schroniska można wesprzeć przelewając dobrowolną darowiznę na konto Fundacji:

Fundacja Mam Pomysł
07 1750 0012 0000 0000 3089 1082

/asz/