Strona główna 0_Slider Czy wiewiórki w Parku Młodzieżowym przetrwają? Zamiast debaty o zieleni spotkanie informacyjne

Czy wiewiórki w Parku Młodzieżowym przetrwają? Zamiast debaty o zieleni spotkanie informacyjne

15

W ostatnim parku, który jeszcze nie został poddany rewitalizacji, każdego dnia można spotkać wiewiórki. Sympatyczne zwierzęta wróciły do Świdnicy kilka lat temu. Czy zostaną tu po modernizacji, założeniu oświetlenia i korekcji zieleni?

Przypomnijmy, obawy świdniczan zaczęły być głośno wyrażane wraz z przedstawieniem pierwszych informacji dotyczących planowanej rewitalizacji Parku Młodzieżowego, w ramach której prace pielęgnacyjne miałyby objąć około 700 z blisko 2500 tamtejszych drzew. Wątpliwości dotyczące formy i skali rewitalizacji pogłębił także fakt sporządzenia dwóch oddzielnych opracowań dotyczących parku. W pierwszym z nich – inwentaryzacji dendrologicznej z maja 2018 roku wykonanej przez firmę IKROPKA – wskazano na konieczność wycięcia 148 drzew. W opracowanej rok później inwentaryzacji firmy “Kształtowanie Zieleni i Krajobrazu «EDEN» inż. Edmund Steckiewicz” mowa jest już o usunięciu ponad 700 drzew. Park jest pod opieka konserwatora zabytków i decyzja leży w jego gestii.

Zgodnie ze złożonym wnioskiem zaproponowano do usunięcia ze względów sanitarnych 175 chorych drzew oraz 129 zagrażających bezpieczeństwu, czyli wypróchniałych, obumarłych – wyjaśniała 27 września rzecznik świdnickiego magistratu, Magdalena Dzwonkowska. Zaznaczyła przy tym, że w inwentaryzacji przygotowanej przez firmę EDEN podano jedynie “propozycję” usunięcia 717 drzew. – Urząd zwrócił się do konserwatora zabytków o wydanie zgody na usunięcie 304 drzew (175 ze względów sanitarnych i 129 ze względów bezpieczeństwa). Dopiero po przygotowaniu projektu zagospodarowania zieleni, który jest teraz w trakcie opracowywania, będziemy mogli zgłosić ilość drzew do usunięcia ze względów kompozycyjnych. I na to również Urząd będzie musiał otrzymać decyzję konserwatora – wskazała rzecznik. Do dzisiaj konserwator wyraził zgodę jedynie na zabiegi pielęgnacyjne.

Grupa mieszkańców zaniepokojona planowanymi zmianami w parku za pośrednictwem radnej Luizy Nowaczyńskiej poprosiła we wrześniu o zorganizowanie debaty. Odpowiedź przyszła po terminie, 17 października.

W tym czasie tygodnik Wiadomości Świdnickie we Współpracy z portalem Swidnica24.pl postanowił zorganizować debatę nie czekając, aż władze miasta podejmą decyzję. W debacie, zaplanowanej na 28 października o godzinie 16.00, udział wezmą:

– dr inż. Edyta Rosłon – Szeryńska – Katedra Infrastruktury Krajobrazu Wydział Ogrodnictwa, Biotechnologii i Architektury Krajobrazu, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie

– Jarema Andrzej Rabiński – rzeczoznawca NOT, biegły sądowy, członek Federacji Arborystów

– Paweł Gromek – certyfikowany inspektor drzew, miłośnik przyrody.

Organizator zaprosił do udziału prezydent Świdnicy, Beatę Moskal-Słaniewską. Odpowiedzi do dzisiaj nie ma.

Tymczasem niemal w tym samym momencie, w którym do Beaty Moskal-Słaniewskiej zostało wystosowane zaproszenie, a informacja o debacie została opublikowana na portalach Swidnica24.pl i ws-24.pl, miasto wystąpiło z własną propozycją spotkania informacyjnego na temat zieleni w Świdnicy. Informacji o tym spotkaniu próżno szukać na stronach miasta. Została przekazana jedynie do wybranych mediów.

Spotkanie informacyjne odbędzie się dzisiaj o godzinie 16.00 w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego. Wezmą w nim udział m. in.: Piotr Kempf – dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie, Dariusz Szwed – ekspert i działacz Zielonego Instytutu z Warszawy ośrodka propagowania zielonej myśli społecznej i politycznej, Edmund Steckiewicz – z firmy EDEN, rzeczoznawca Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Ogrodnictwa NOT, ekspert Polskiej Izby Ekologii, a także prezydent miasta – Beata Moskal – Słaniewska oraz przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Świdnicy: Maciej Gleba – dyrektor Wydziału Dróg i Infrastruktury Miejskiej oraz jego zastępczyni Renata Kogut.

Swoją obecność wśród publiczności zapowiedzieli świdniccy ekolodzy oraz mieszkańcy, którzy podpisali się pod protestem przeciwko nadmiernej ingerencji w Park Młodzieżowy.

/asz/
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński