Strona główna Sport Piłka nożna Trzecie z rzędu zwycięstwo piłkarzy Dabro-Bau Polonii-Stali Świdnica

Trzecie z rzędu zwycięstwo piłkarzy Dabro-Bau Polonii-Stali Świdnica

0

Łatwo nie było, ale znów wszystko zakończyło się happy-endem. Piłkarze Dabro-Bau Polonii-Stali rozegrali w ostatnich ośmiu dniach aż trzy mecze o stawkę. Po ligowej wygranej z LKS-em Bystrzyca Górna (2:0) i pucharowym triumfie nad Czarnymi Wałbrzych (11:1), biało-zieloni tym razem przywieźli komplet punktów z Ząbkowic Śląskich. 

Podopieczni Rafała Markowskiego byli faworytem i zasłużenie zgarnęli pełną pulę choć tak łatwo nam to nie przyszło. Spotkanie rozpoczęło się od zdecydowanych ataków świdniczan, którzy przejęli inicjatywę i szybko chcieli otworzyć wynik meczu. W kilku sytuacjach, podobnie jak miało to miejsce w starciu przeciwko LKS-owi, piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do ząbkowickiej sieci. Blisko zaliczenia trafień był Nigeryjczyk Roland Emeka John, ale bez powodzenia. Marcos Pauli Baumagrten uderzył wprost w broniącego Seweryna Derbisza, a próby Damiana Chajewskiego, Jakuba Białasa i Wojciecha Szuby były niedokładne. Swoje okazje mieli też grający z kontrataku gospodarze. Znakomicie w bramce spisywał się jednak Bartłomiej Kot, który obronił choćby uderzenie Remigiusza Kowerko w 44. minucie pojedynku.

Po zmianie stron wciąż atakowaliśmy. W 50. minucie groźnie uderzył Roland Emeka. Piłkę obronił Derbisz, a ta wylądowała jeszcze na poprzeczce. Kilka minut później golkiper Orła wybronił uderzenie z rzutu wolnego Wojciecha Szuby, a następnie Sebastian Białasik strzelał niedokładnie. W 58. minucie w końcu wyprowadziliśmy akcję na 1:0. Świetnie prawym skrzydłem popędził Daniel Orzechowski, efektownie minął jednego z obrońców i wyłożył futbolówkę Damianowi Chajewskiemu. Nasz pomocnik precyzyjnym strzałem wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie, zaliczając swojego pierwszego gola w biało-zielonych barwach w rozgrywkach ligowych. Równo 10 minut później mogło, a nawet powinno być 2:0. Wojciech Szuba fantastycznie przejął piłkę i zagrał do Roberta Myrty. Przed naszym napastnikiem był już tylko Seweryn Derbisz, ale Myrta fatalnie skiksował z okolicy 16. metra. W końcówce spotkania mocniej przycisnęli miejscowi, posyłając kilka wrzutek w nasze pole karne. Żadna z nich nie przyniosła powodzenia, a ekipa Dabro-Bau Polonii-Stali Świdnica wygrała na wyjeździe z Orłem Ząbkowice Śląskie 1:0.

Orzeł Ząbkowice Śląskie – Dabro-Bau Polonia-Stal Świdnica 0:1 (0:0)

Skład: B. Kot, Białas (78′ Kozachenko), Barros, Orzech, Paszkowski, Sowa, Szuba (73′ Szczygieł), Białasik (87′ Michałek), Baumgarten (46′ Orzechowski), Chajewski (88′ Krakowski), Emeka (60′ Myrta).

/MDvR/