Strona główna 0_Slider Trudna lekcja tolerancji. O LGBT w Świdnicy

Trudna lekcja tolerancji. O LGBT w Świdnicy [FOTO/VIDEO]

36

Kim są? Czego oczekują? Jak reagują na hejt i przemoc? Jakie mają nadzieje? Członkowie poznańskiej Grupy Stonewall przyjechali do Świdnicy w ramach Letniej Akademii Równości, by rozmawiać o osobach stanowiących mniejszość seksualną. Spotkanie na Rynku próbowali zakłócić lokalni kibole. Konieczna była obecność policjantów.

Zorganizowaliśmy Letnią Akademię Równości po to, by dotrzeć do takich miast, w których nie odbywają się żadne równościowe imprezy, bo chcemy po prostu dotrzeć do osób, które nie miały do czynienia z osobami LGBT, może nie miały okazji nigdy z nimi rozmawiać, ale chcemy również solidaryzować się z lokalną społecznością LGBT+. My wrócimy za tydzień do Poznania, a te osoby tu zostaną. Może będzie im lepiej, jeśli będą mogły z nami porozmawiać – mówi Mateusz Sulwiński.

Przy busie Letniej Akademii można było rozmawiać, zabrać drobne gadżety, a przede wszystkim ulotki, w prosty sposób wyjaśniający, kim są osoby LGBT, jakie są fakty, a jakie mity związane z ich życiem i statusem. W ciągu kilku godzin nie brakowało chętnych do spokojnej, rzeczowej rozmowy, ale pojawiła się także grupa lokalnych kiboli, próbująca ośmieszyć akcję. Emocje musieli studzić policjanci.

Zanim Akademia dotarła do Świdnicy, sama zapowiedź spowodowała falę hejtu i pogróżek (wszystkie zostały zgłoszone administratorowi facebooka).

To jest owoc pewnej kampanii nienawiści, która jest prowadzona od dłuższego czasu – podkreśla Mateusz Sulwiński. – Mamy przeciwko sobie zarówno partię rządzącą, zarówno telewizję publiczną, Kościół. Są powielane antynaukowe bzdury na nasz temat, zupełnie nieodpowiedzialne, bo przecież to co mówi minister czy arcybiskup trafia też na przykład do mieszkańca Świdnicy, który uważa, że dostał przyzwolenie na to, żeby tu przyjść i coś nam zrobić. Fizycznie.

Wśród zarzutów, które znalazły się w komentarzach, pojawiają się i te, dotyczące ekspansji środowisk LGBT, przekraczania granicy dobrych obyczajów podczas parad. – To są właśnie te szkodliwe mity, które chcemy obalać. Chodzę na marsze równości od 2011 roku i nie widziałem nigdy nikogo, kto byłby roznegliżowany. To są stereotypy, które są powielane. Nigdy nie postawili stopy na marszu równości, a wciąż je powielają, dodając zdjęcia np. z parad zachodnich, które są inną rzeczywistością niż nasza polska – tłumaczy działacz ze Stonewall. – Ta walka, którą toczymy, jest nierówna. Co drugi dzień w serwisach informacyjnych telewizji publicznej podawane są fałszywe informacje o nas. Na początku lat 90. XX wieku Międzynarodowa Organizacja Zdrowia WHO skreśliła homoseksualizm z listy chorób, a my wciąż musimy o tym przekonywać i wysłuchiwać bzdur, że on tą chorobą jest. 

Letnia Akademia Równości odwiedziła dotychczas także Ostrów Wielkopolski. jak mówi Mateusz Sulwiński, doszło tam do kilkunastu bardzo ciekawych rozmów. – Pojawiły się także osoby nastawione krytycznie, ale rozmawialiśmy w atmosferze wzajemnego szacunku. Chcieli nas wysłuchać – podkreśla. – Ja nie widzę żadnego terroryzmu w tym, że chcemy rozmawiać, rozdajemy ulotki, napoje. Jeśli ktoś nie chce z nami rozmawiać, nie musi tego robić. Jesteśmy tu dla tych, którzy chcą się czegoś dowiedzieć.

Aktywiści byli już w Ostrowie Wielkopolskim i Świdnicy, pojawią się także w Sandomierzu, Białej Podlaskiej, Mrągowie, Grudziądzu i Kołobrzegu.

Agnieszka Szymkiewicz
Zdjęcia asz, Artur Ciachowski