Strona główna 0_Slider Zniknął Domos, zniknęły miejsca parkingowe

Zniknął Domos, zniknęły miejsca parkingowe

5

Pogłębia się problem deficytu miejsc parkingowych na Osiedlu Młodych. W związku z budową nowego budynku ŚTBS przy ulicy Kozara-Słobódzkiego, okolica dawnego pawilonu handlowego Domos została zagrodzona. Wraz z nią zagrodzona została część parkingu, z którego korzystali okoliczni mieszkańcy.

Miejsca parkingowe przed byłym Domosem w trakcie zagradzania przez budowlańców

W grudniu ubiegłego roku zakończyła się rozbiórka charakterystycznego pawilonu, w miejscu którego świdnickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego postawi nowy, czterokondygnacyjny blok. W budynku znajdzie się 45 mieszkań, natomiast na parterze swoją siedzibę mają znaleźć filia biblioteki i kluby dla seniorów oraz młodzieży. Jak się okazało, realizacja inwestycji przyniosła problemy dla okolicznych mieszkańców.

Już przed budową nie mieliśmy gdzie zostawiać swoich samochodów. Ze względu na obecność obleganej siłowni i sklepu, zaparkowanie obok własnego domu graniczy z cudem. Do tego bez żadnego ostrzeżenia został zagarnięty parking przy budowie, a wcześniej miejsca parkingowe za sklepem i siłownią – skarży się pani Aleksandra, która w połowie stycznia wraz z sąsiadami zastała biało-czerwoną taśmę grodzącą dostęp do parkingowych stanowisk i tabliczkę z napisem “uwaga wykopy”. – Oczywiście żadnego ostrzeżenia wcześniej nie było! Miasto chyba myśli, że nasze samochody zawisną w powietrzu albo się rozpłyną. Szczególnie, że kawałek dalej wszędzie jest zakaz zatrzymywania. Właściwie każdy tam zostawia auto narażając się na otrzymanie mandatu. Uważam ze skoro miasto planuje taką budowę i zabiera połowę miejsc parkingowych powinno pomyśleć o miejscach w zastępstwie – dodaje.

Wtóruje jej inny mieszkaniec Osiedla Młodych. – Kiedy rozbierany był Domos na miejscach parkingowych ustawiono ogrodzenie, zabierając miejsca do parkowania. Po rozbiórce ogrodzenie zniknęło i można było normalnie zaparkować. Teraz, nie wiedząc dlaczego, sytuacja się powtórzyła. Żadne prace budowlane nie są prowadzone w miejscu byłego Domosu, a miejsca parkingowe i chodnik są odgrodzone ogrodzeniem. Wystarczy tylko przestawić ogrodzenie i miejsc znowu przybędzie – proponuje pan Franciszek.

Uwagi mieszkańców przekazaliśmy do świdnickiego magistratu, wraz z prośbą o przedstawienie propozycji rozwiązania problemu deficytu miejsc parkingowych w okolicy. Co na to miejscy urzędnicy? – Informacje o budowie obiektu były podawane do opinii publicznej od dwóch lat. Mieszkańcy wiedzieli, że będą musieli liczyć się z utrudnieniami – odpowiada krótko Magdalena Dzwonkowska, rzecznik Urzędu Miejskiego.

Do tej pory świdnicki TBS rozstrzygnął zamówienia na rozbiórkę Domosu, a także przebudowę sieci cieplnej oraz energetycznej. Przetarg na wykonanie nowego budynku jeszcze nie został ogłoszony. Koszt inwestycji ma się zamknąć w kwocie 13,3 mln złotych, z czego 9,5 mln będzie pochodzić ze środków zewnętrznych.

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

fot. Dariusz Nowaczyński, czytelnicy