Strona główna 0_Slider Pełen radości i życzliwości. Drugi Finał WOŚP – unikalne nagranie!

Pełen radości i życzliwości. Drugi Finał WOŚP – unikalne nagranie!

0

Są ludzie w niemodnych dziś kurtkach, jest styczniowy dzień i wielka życzliwość. – Wahałem się, czy warto właśnie teraz wyciągnąć z archiwum nagrania zrealizowane podczas 2. Finału WOŚP w naszej gminie. Ale myślę, że takie wspomnienie jest nam potrzebne – mówi Władysław Gołębiowski.

Były wójt Marcinowic i były dyrektor  Gminnego Centrum Kultury pogratulował na portalu społecznościowym organizatorom 27.Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w gminie, a także wszystkim darczyńcom. Mała gmina z wielkim sercem zebrała w ostatnią niedzielę ponad 32 tysiące złotych, które w tym roku trafią na zakup sprzętu dla specjalistycznych szpitali pediatrycznych.

Marcinowice po raz pierwszy zagrały 2 stycznia 1994 roku. – To był drugi finał WOŚP. W pierwszym nie mogliśmy brać udziału, bo tak naprawdę zasięg był bardzo ograniczony. Ale idea spodobała się i mnóstwo ludzi zaangażowało się w zbiórkę – mówi Władysław Gołębiowski, który wówczas był dyrektorem GCK. Z tego finału została wyjątkowa pamiątka – nagrania wykonane przez Mariusza Ordyńca. Pierwsza część, ze zbiórki przed kościołem w Szczepanowie, już została złożona, ale Władysław Gołębiowski zapowiada jeszcze dwie kolejne. – Myślę, że wiele osób się wzruszy. Wielu ludzi widocznych na nagraniach już z nami nie ma – mówi dodając, że to wspomnienie jest ważne z  jeszcze jednego powodu. – Była wówczas wielka otwartość, wielka hojność, choć ludzie byli nieporównywalnie biedniejsi niż dzisiaj. Było poczucie wspólnoty i zwykła wzajemna życzliwość.

Władysław Gołębiowski nie ukrywa, że do przygotowania filmu zmobilizowały go wydarzenia ostatnich dwóch dni. Polską wstrząsnęła śmierć prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, zamordowanego podczas finału WOŚP. – Wobec fali hejtu, nienawiści, upokarzania ludzi nie tylko w skali kraju, ale także małych gmin jak nasza, bardzo brakuje nam tej zwykłej ludzkiej życzliwości – mówi Władysław Gołębiowski.

Na nagraniach widać m.in. lubianego przez lokalną społeczność księdza Tadeusza Dudka, a także jednego z dwóch animatorów sztabu WOŚP w gminie Marcinowice przed 25 laty – Władysław Bielecki, nauczyciel, dzisiaj radny.

Wówczas pieniądze były zbierane do prowizorycznych puszek, a liczenie pieniędzy odbywało się w milionach. Udało się zebrać  19 138 700 złotych, co po denominacji daje 1.913 zł.

/red./