Strona główna 0_Slider Świdniczanie zapłacą dodatkowy milion złotych podatków

Świdniczanie zapłacą dodatkowy milion złotych podatków

15

Mimo sprzeciwu 9 radnych, Rada Miejska w Świdnicy przyjęła podwyżkę podatku od nieruchomości. Mieszkańcy wpłacą do budżetu miasta o milion złotych więcej niż przed rokiem. W Świdnicy będą obowiązywać maksymalne dopuszczalne stawki.

Podatek od nieruchomości podnoszony jest systematycznie od 2014 roku. Jak przekonywał skarbnik miasta Kacper Siwek, kolejny wzrost jest istotny dla budżetu miasta. Stwierdził, że dodatkowego miliona złotych, który wpłynie w wyniku podwyżki, nie ma skąd wziąć i na ważne dla mieszkańców zadania, jak np. remonty chodników, trzeba będzie zaciągać pożyczki, co z kolei radni robią niechętnie. Takiej argumentacji sprzeciwili się radni Klubu Prawa i Sprawiedliwości oraz Wspólnoty Samorządowej. Jak podkreślał Jacek Drobny, jest wiele wydatków niepotrzebnych, z których można zrezygnować zamiast wyciągać pieniądze z kieszeni mieszkańców. Przywołał przykład budowy repliki samolotu Manfreda Richthofena. Radny Lesław Podgórski wskazywał z kolei na wpływy z podatków PIT i CIT. – Nie po to inwestowaliśmy w strefę ekonomiczną! Dochody z podatków PIT i CIT, które obecnie wynoszą 50 milionów złotych, powinny przynosić ulgę mieszkańcom, których nie będziemy obciążać dodatkowymi opłatami – argumentował. Radna Luiza Nowaczyńska wskazała z kolei na opustoszałe lokalne w centrum miasta, gdzie handlowcy i przedsiębiorcy nie wytrzymują konkurencji, a miasto dodatkowo obciąża ich wzrostem podatku.

Skarbnik wyliczał, że dla przeciętnego mieszkania podatek sięgnie 60 złotych w sakli roku i będzie to ok. 8 złotych więcej niż obecnie. Radna Nowaczyńska wskazywała, że to obciążenie znacznie dotkliwsze będzie dla właścicieli lokali użytkowych.

Za przyjęciem wzrostu podatków głosowało 11 radnych z otoczenia prezydent Beaty Moskal-Słaniewskiej oraz Platformy Obywatelskiej, przeciw byli radni PiS i Wspólnoty Samorządowej oraz radny ŚFR Marcin Paluszek, dwaj radni  Nowoczesnej wstrzymali się od głosu. – Jestem przeciwny podnoszeniu podatków, niemniej wzrost jest niewielki. Ambiwalentne odczucia wzięły górę – tłumaczy radny Lech Bokszczanin.

Podczas dzisiejszej sesji radni 17 głosami przyjęli uchwałę, obniżającą o kilkadziesiąt procent podatki od środków transportu.

Agnieszka Szymkiewicz
szymkiewicz@swidnica24.pl

 

  • henryk

    Za nieudolność władz zawsze zapłacą wszyscy.

    • JAcenty

      No cóż, mieć milion więcej a nie mieć, oto jest pytanie…

      • Obi von Kenobi ;-)

        Za fobie jednostek też czasem muszą płacić wszyscy. 😁

    • Anka

      Cztery lata temu obniżono podatki od nieruchomości. Zyskały na tym Galeria, Tesco, Intermarche… Pamiętam komentarze o kolesiostwie, czy coś w tym stylu…
      A w kwestii realiów, które fundują nam Ci z Warszawy…

      Obniżanie stawek podatku oznacza niższą subwencję. Subwencje i tak są niewystarczające, szczególnie te na oświatę. Problem jest ogólnopolski. Zadań jest więcej, pieniędzy mniej. A radzić sobie mają samorządy.

    • Michał Myszkiewicz

      Radni bezradni nie zapłacą, bo jak będą płacić więcej za nieruchomość to podniosą sobie diety. Takie sobie tam….co tam i ludzie zapłacą

  • James Clooney

    Ja znam inne źródło tego min 1 mln zł, ale łatwiej zabrać mieszkańcom…

  • abc

    I znów Czerwony Baron (nie… nie Richthofen, tylko ten z katedry) górą. Kościół i wszystkie jego nieruchomości są zwolnione z podatku od nieruchomości.

    • Obi von Kenobi ;-)

      A szkoda ! Może pozbyli by się pustostanów. Ktoś by kupił wyremontował i czysty zyski dla miasta.

      • abc

        Racja. Szkoda że kościół nie płaci podatków. Byłoby znacznie więcej pieniędzy na faktycznie potrzebne wydatki.

        Co do pustostanów to miasto nie może się pozbyć wszystkich mieszkań. Musi mieć z kilkanaście mieszkań w razie jakichś zdarzeń losowych, np. pożar, wybuch gazu czy inne zdarzenie, gdzie trzeba w krótkim czasie przekwaterować kilkanaście rodzin zapewniając im mieszkania.

  • ProbujacyObiektywizm

    Chcieliście to macie ;D

  • Rolnik sam w dolinie

    Miasto musiało obniżyć podatki od środków transportu. Większość naszych rodzimych firm transportowych porejestrowało oddziały w innych miastach i tam płacą podatki od środków transportu. Są o 1/2 mniejsze i tak dla przykładu zamiast 4,5 tys zł za zestaw płaci 2,3 tys. I tak dla 10 aut robi różnicę ? A jak ktoś ma ich ze 100 ?
    Z nieruchomościami już nikt tak nie zrobi, nie przeniesiemy ich do innego miasta, musimy płacić najwyższe stawki, tylko Świdnica to nie Wrocław czy Warszawa.
    Jednak proszę pamiętać, że miasta które poobniżały, podatek od środków transportu zyskały na tym dodatkowo kilkuset podatników i finalnie skorzystały na obniżeniu podatku.
    Uważam, że podnosząc podatki tylko zachęcamy do unikania płacenia.
    Sam płacę duże kwoty za podatek jednak te pieniądze uważam za wyrzucone w błoto a nie na chodniki jak sugeruje Pan skarbnik, miasto powinno gdzie indziej szukać pieniędzy(dofinansowania z UE, urzędów wojewódzkich itd.)
    Nie wyciągać od mieszkańców bo 8 zł dla mnie to nie dużo ale dla samotnie mieszkającej emerytki może być dużo.
    Czasy się zmieniają, my tworzymy to miasto i miasto jest dla nas anie my dla miasta.

    • Wiesław

      Niczyje zdrowie,wolność,ani mienie nie są bezpieczne,kiedy obraduje parlament.
      /Mark Twain/.Pewnie i dotyczy to władzuchny lokalnej.

  • Czytelnik

    No to sie zaczęło . Co dalej ? Może po Skodzie dla zastępców ? Oczywiście w niższej klasie !

  • Mieszkaniec

    Trzeba było swoją tłuste dupsko MPK wozić (przecież taka super firma) ale lepiej wyłudzić kasę od mieszkańców na nowe auto! I jeszcze te przetargi, do których ciągle dopłacamy! Kto na tą sitwe głosował? Zgroza jaki ten naród głupi!

    • henryk

      Nie każdemu Bozie rozum dała a najmniej tym którzy najwięcej się o niego modlą.