Strona główna 0_Slider Połamane i obdrapane ławki na Łukowej do naprawy

Połamane i obdrapane ławki na Łukowej do naprawy

16

Po interwencji portalu Swidnica24.pl miasto zajmie się naprawą uszkodzonych i zniszczonych ławek na skwerze przy ulicy Łukowej. Nie wiadomo jeszcze kiedy siedziska ustawione przy deptaku prowadzącym wprost do świdnickiego Rynku przejdą remont, ani jaka kwota zostanie na ten cel przeznaczona.

Ławki stoją na Łukowej od 2010 roku, kiedy to za 2,88 mln złotych zrealizowano przebudowę ulicy i stworzono tam skwer z fontanną. Od tego czasu siedziska ulegały coraz większej degradacji. Sygnalizujący problem mieszkańcy wskazywali, że udział w tym mogą mieć osoby pijane i bezdomne, które regularnie odwiedzają skwer, często śpiąc na ławkach i spożywając tam alkohol.

Siedziska faktycznie są w kilku miejscach uszkodzone, większość z nich jest też poobdzierana z farby. Prośbę o zajęcie się tym problemem przekazaliśmy do świdnickiego magistratu. – Dziękujemy za interwencję, zajmiemy się sprawą – zadeklarowała w odpowiedzi Magdalena Dzwonkowska, rzecznik Urzędu Miejskiego. Nie zdradziła jednak, kiedy prace naprawcze miałyby zostać wykonane. Nie wiadomo też, czy miasto rozważa możliwość gruntownego wyczyszczenia nawierzchni skweru oraz samej ulicy Łukowej.

O konieczności zajmowania się także niewielkimi remontami, acz istotnymi dla mieszkańców i dla wizerunku miasta, już podczas poprzedniej kampanii wyborczej przekonywała sama Beata Moskal-Słaniewska. – Zrobię wszystko, by wydatki miejskie służyły mieszkańcom, a nie pustej autopromocji władz. W moim programie zawarłam propozycje rozwiązania problemów, które dziś nurtują świdniczan. Zapewniam, że nie będę betonować ulic i skwerów, nie będę fundować grających ławeczek. Zadbam raczej o te zwykłe, drewniane i o dobrą przestrzeń dla wszystkich – deklarowała w listopadzie 2014 roku ówczesna kandydatka na fotel prezydenta w Biuletynie Informacyjnym Miejskiego Klubu Wyborczego SLD Lewica Razem.

 

Michał Nadolski
nadolski@swidnica24.pl

  • Perun

    To wygląda bardziej na wpływ warunków atmosferycznych, niż na efekt destrukcyjnej działalności człowieka. Przez osiem lat nikt tych ławek nie konserwował, to i żerdzie spróchniały.:)

  • sowa

    Koniecznie trzeba wyremontować te ławki! To wręcz niewyobrażalne żeby regionalni menele spali w takich warunkach… Wstyd 🙂

    • henryk

      Straż Miejska nie ma sposobu na meneli którzy odsypiają na ławkach.Dzisiaj spał sobie na ławce w Rynku przed muzeum,fetor okropny,że nie dało się usiąść po drugiej stronie,bo ławki są dwustronne. Przyszli strażnicy,wylegitymowali i ustawili go do pozycji siedzącej.Z uzyskanej informacji wynika,że to wszystko co mogą zrobić.

      • sowa

        Niestety nie mogę się zgodzić z naszymi Strażnikami. Będąc na Wrocławskim Rynku nie natknąłem się na ani jednego menela. Co prawda wyłapałem wzrokiem dwóch czy trzech śpiących po parkach, ale bez większej tragedii. Za jeszcze lepszy przykład może posłużyć wrocławski Dworzec PKP. Kiedyś było tam pełno różnej maści pijaków, narkomanów, generalnie elementu społecznego a jednak jakoś sobie z tym poradzono. Jak mawiają dla chcącego nic trudnego.

        • Maciej Miłosz

          Po prostu przenieśli się gdzieś indziej. Ołbin, Plac Grunwaldzki, Wyspa Słodowa

          • sowa

            Ok, zgadzam się z Tobą, ale coś musiało spowodować, że tam pouciekali. Osobiście wydaje mi się, że odpowiednio częste nękanie miejskiego elementu spowodowało by, że w niedalekiej przyszłości Łukowa i Rynek pozbyły by się tego problemu. We Wrocławiu Rynek, czyli wizytówka miasta i dworzec PKP są wręcz sterylne.
            Naszych rodzimych meneli też przydałoby się teleportować np.: na Strzelnicę. Znajomy, który prowadzi działalność na Łukowej, opowiada, że to co się tam dzieje przechodzi ludzkie pojęcie.
            Kiedyś dzwoni i mówi: Stary, siedzę w firmie, zerkam przez szybę i umarłem. Menel wyciągnął na siedząco penisa, zeszczał się koło ławki i jak siedział tak poszedł spać… Straż Miejska praktycznie nie reaguje, policja to samo. Dopiero po którymś telefonie łaskawie podjeżdżają. W sumie to się im nie dziwie bo obcowanie z tymi śmierdzielami to nic przyjemnego, ale z drugiej strony taka praca… Przykro na to wszystko patrzeć bo w szczycie przez Łukową przechodzi ogrom ludzi patrząc na to żałosne widowisko…

          • YES

            a paru pojechało linią 666 na hel :-))

        • sowa

          A dlaczego szanowna redakcja skasowała mój wpis? Czyżby dlatego ze użyłem słowa penis? Co mam pisac ze menel wyciągnął? Siusiaka? Sisiorka? Gałązkę? Ptaszka? Czy jak napisze ręka w określeniu części ciała to tez to skasujecie? PENIS nie jest przekleństwem 🙂 to cześć ciała, chyba ze na biologię nie było Wam po drodze 🙂 jesteście coraz zabawniejsci

        • weed4life

          W Rynku może nie, ale na ławeczkach zlokalizowanych na placu Nowy Targ (obok Rynku) codziennie nocuje kilku delikwentów.

      • YES

        a później wymalowali linie parkingowe i menel się nie zmieścił i zapłacił

      • Siostra Bernadetka

        A było mu nasmarować ma plecach konstytucja i zgłosić znieważenie ławki.
        Myśl Heniu, myśl.

  • Siostra Bernadetka

    Proponuję wytapicerować 😂

    • Grzesiek

      Zapomniałaś o zadaszeniu i podgrzewaniu dupki w zimie, dbajmy o naszych meneli 🙂

  • nmisiek

    Ach, miały być w parku grające ławeczki, dajmy je na Łukową. Dla snu lepszego.

  • Grzesiek

    Haha oczywiście wina naszej prezydent, dno i 4 metry zamulenia SW24…

  • BMW?

    Po co droga redakcjo ta wstawka z kampanii P. Słaniewskiej? Za przeproszeniem rzygać się chce czytając wasze ciągłe ataki na obecną władzę. Jak ktoś w komentarzach ostatnio napisał, najpierw padła restauracja teraz padnie ten portal. Dno, jeszcze raz dno i 10 metrów mułu.