Strona główna 0_Slider Otworzyli serca i portfele. Emilka ma nowoczesny wózek

Otworzyli serca i portfele. Emilka ma nowoczesny wózek

0

Chorobami, które męczą jej niewielkie ciało, mogłaby obdzielić wiele osób. Ośmioletnia Emilka Pawlak ze Świdnicy cierpi na ciężką postać porażenia mózgowego. Z poświęceniem dzieckiem opiekują się rodzice, ale leczenie i rehabilitacja wymaga nie tylko czułości i troski. Potrzebne są także pieniądze. Dzięki wsparciu ludzi dobrej woli udało się zebrać potrzebną kwotę na nowy specjalistyczny wózek.

Pierwsze testy już za nami i jesteśmy naprawdę bardzo zadowoleni – mówi mama Emilki. Dziewczynka z poprzedniego wózka po prostu wyrosła. – Niestety, nowy był bardzo drogi – tłumaczy Agnieszka Pawlak. Przygotowanie takiego sprzętu dla konkretnego dziecka nie jest łatwe. Rehabilitacyjny wózek Emilki został wybrany w konsultacji ze specjalistami. Jest wyposażony  w tzw. peloty, dzięki którym ciałko dziecka nie będzie wyginać się na boki, a pas biodrowy utrzyma bioderka we właściwym miejscu. Do tego potrzebne są pasy trzymające kolana i wreszcie „buciki”, robione na zamówienie. Koszt wózka zamknął się kwotą ponad 16 tysięcy złotych, a złożyły się na nią środki przekazane przez NFZ (3 tysiące złotych), przez fundację i ze zbiórki, którą pomogli rozpropagować w ramach akcji „Zostań Mikołajem Emilki!” ludzie dobrej woli.

Emilka Pawlak  urodziła się 31 lipca 2010 roku w ciężkiej zamartwicy okołoporodowej, w 31 tygodniu ciąży bliźniaczej. Jej siostrzyczka zmarła dwa dni przed jej przyjściem na świat. Dziewczynka cierpi na hydranencefalię, która jest bardzo rzadką wadą rozwojową mózgu, co oznacza, że dwie półkule mózgu nie istnieją, a ich miejsce zajmują torbiele wypełnione płynem mózgowo-rdzeniowym. Jest to ciężka postać mózgowego porażenia dziecięcego. Mała świdniczanka zmaga się również z przewlekłą chorobą nerek, padaczką lekooporną, zanikiem nerwów wzrokowych oraz problemem z przełykaniem śliny.

Emilka nie wykonuje żadnej czynności sama, nie siedzi i nie stoi. Uczęszcza na zajęcia z neurologopedą w Zespole Szkół Specjalnej na ul. Rotmistrza Pileckiego. Codziennie córka ma rehabilitację ruchową, dogoterapię, terapię ręki i w zależności od jej stanu również terapię z osteopatą – mówi mama Emilki. Do przewożenia dziecka rodzice mają w samochodzie specjalny fotelik, ale bez wózka dotarcie na zajęcia jest bardzo utrudnione. – Nasze problemy przynajmniej w tym zakresie się skończyły. Bardzo wszystkim dziękujemy za wsparcie! – cieszy się pani Agnieszka. Pieniądze jednak nadal są potrzebne na leczenie i rehabilitację. Dziecko czeka wkrótce operacja oka.

Małą świdniczankę można wesprzeć przekazując 1% swojego podatku.

Pomoc finansową dla Emilki można można przekazać także na konto Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” z Warszawa – Alior Bank S.A: 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994; Tytułem:14691 Pawlak Emilia darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

Od lat prowadzona jest także zbiórka plastikowych nakrętek, co pozwala na udział dziecka w turnusach rehabilitacyjnych. Szczegóły na FB.

/opr. red./