Strona główna 0_Slider Wielkanocne stoły uginały się od ozdób i potraw

Wielkanocne stoły uginały się od ozdób i potraw [FOTO]

0

Mazurki i baby na tysiąc sposobów, żury i faszerowane jaja, kiełbasy i pieczone domowym sposobem chleby, miody, soki, nalewki i piękne zdobione wielkanocne ozdoby zapełniły stoiska na czternastej już edycji Stołów Wielkanocnych w Marcinowicach. Wśród wielu wyjątkowych wystawców znalazł się m.in. Ryszard Glegoła, twórca oficjalnego wzoru dolnośląskiej pisanki.

Przedświąteczny czas obfituje w jarmarki i prezentacje lokalnych twórców, kół gospodyń wiejskich i stowarzyszeń, jednak to właśnie Marcinowice dzierżą palmę pierwszeństwa nie tylko w powiecie świdnickim, ale także w całym rejonie podślężańskim. Prezentacja wszystkich wystawców – a było ich 60 – trwała ponad dwie godziny. Uginające się od przysmaków i ozdób stoły zapełniły tradycyjnie dwie hale sportowe przy Szkole Podstawowej w Marcinowicach. Swoje wyroby obok Dolnoślązaków prezentowali tradycyjnie zaprzyjaźnieni Kaszubi z powiatu kartuskiego oraz Czesi z Jicina. Jak zawsze obecni byli ulubieni bohaterowie czeskiej bajki – zbójnik Rumcajs wraz z żoną Hanką. Każdy z odwiedzających mógł zabrać do domu – obok ciast, wędlin, ozdób – także piękne pisanki. Do Marcinowic przyjechał Ryszard Glegoła, który przez lata pracował nad wzorem dolnośląskiej pisanki i ta sztuka się udała. Jak patchwork złożył elementy, przywiezione na Dolny Śląsk pod II wojnie światowej przez lwowiaków, mieszkańców centralnej Polski czy Podlasia, i osiągnął piękny efekt.

Prezentacjom towarzyszyły występy dzieci i zespołów śpiewaczych. Tradycyjnie jury, w skład którego weszli m.in. biskup świdnicki Ignacy Dec i wójt gminy Marcinowice Władysław Gołębiowski, degustowało potrawy przygotowane przez 29 szkół, stowarzyszeń, zespołów ludowych i kół gospodyń, i tradycyjnie oceniło, że wszystkie bez wyjątku były pyszne.

Tradycje Stołu Wielkanocnego zostały przygotowane wspólnym staraniem Gminnego Ośrodka Kultury i Szkoły Podstawowej w Marcinowicach. Efektowne spotkanie poprowadził dyrektor GOK Dawid Sobczyk.

/red./
Zdjęcia Dariusz Nowaczyński