Strona główna 0_Slider Koniec dziurawej drogi pod Ślężę? Potrzeba więcej pieniędzy

Koniec dziurawej drogi pod Ślężę? Potrzeba więcej pieniędzy

2

Środki na jej remont pochodzą nie tylko z budżetu państwa, powiatu i gminy, ale także z budżetu Świdnicy. Droga prowadząca z Boleścina, przez Krzczonów, do granicy powiatu świdnickiego już od dwóch lat przechodzi gruntowną przebudowę. W przetargu na remont ostatniego jej odcinka zabrakło jednak pieniędzy. Czy uda się znaleźć brakującą sumę? Mieszkańcy dopytują też: dlaczego miasto dopłaca do inwestycji leżącej poza jej granicami?

Rozpoczęta w 2016 roku przebudowa drogi powiatowej nr 2878D na odcinku Boleścin – Krzczonów – granica powiatu, została podzielona na trzy etapy. Na pełną dziur trasę, prowadzącą w kierunku Książnicy i Kiełczyna, narzekają nie tylko okoliczni mieszkańcy, ale także turyści pragnący wypocząć w południowej części Ślężańskiego Parku Krajobrazowego oraz w rejonie Wzgórz Kiełczyńskich, będących obszarem chronionym w ramach programu Natura 2000.

Podczas pierwszego etapu prac drogowcy zajęli się fragmentem o długości 1870 metrów, którego remont pochłonął ponad 1,6 mln złotych. W ubiegłym roku wyremontowano kolejny fragment, mierzący nieco ponad kilometr długości i przebiegający w większości przez Krzczonów. W tym przypadku za przebudowę trzeba było zapłacić 2,3 mln złotych.

Teraz drogowcy ze Służby Drogowej Powiatu Świdnickiego planują zająć się ostatnim fragmentem drogi, znajdującym się na samym krańcu powiatu. Podobnie jak w dotychczas zrealizowanych etapach, także tym razem wymieniona ma zostać nawierzchnia jezdni. Ma też powstać nowy chodnik, zjazdy oraz nowe oznakowanie poziome i pionowe.

Na początku marca okazało się, że spośród czterech złożonych ofert na przebudowę, wszystkie przekraczają budżet zaplanowany dla III etapu tej inwestycji, czyli 2 mln 34 tys. złotych. Najmniej za wykonanie prac zażyczyło sobie Świdnickie Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów, jednak oferta firmy przebiła szacunki powiatowych urzędników o 176 tys. złotych.

Brakującą kwotę najprawdopodobniej uda się znaleźć podczas dzisiejszej sesji Rady Powiatu Świdnickiego. Powiatowi samorządowcy zaplanowali już stosowne zmiany w budżecie, dzięki którym drogowa inwestycja nie stanie w miejscu. To ważne, ponieważ pieniądze na przebudowę nie pochodzą jedynie ze środków powiatowych. Spora część kwoty przeznaczonej na remont, aż 1 mln 17 tys. złotych, pochodzi z państwowej dotacji. Gmina Świdnica przekazała na ten cel 400 tys. złotych, natomiast miasto Świdnica – kolejnych 300 tys. złotych.

Dlaczego świdniccy samorządowcy przekazali środki na remont drogi znajdującej się poza granicami miasta? To efekt współpracy między wszystkimi okolicznymi samorządami, które współdziałają w zakresie utrzymania oraz przebudowy dróg o znaczeniu ponadlokalnym – z których korzystają nie tylko okoliczni mieszkańcy.

Przekazywanie środków na remonty nie działa też wyłącznie w jedną stronę. Przykładowo, w 2017 roku Gmina Świdnica przekazała 250 tys. złotych na remont ulicy Przyjaźni w Świdnicy, z kolei w tym roku 300 tys. złotych trafi na przebudowę ulicy Kraszowickiej. Swoje wsparcie przekazuje także powiat świdnicki, który w tym roku wpłaci miasto 100 tys. dotacji na przebudowę i rozbudowę ulicy Korczaka.

/mn/

fot. Dariusz Nowaczyński